Connect with us

Wzrost i roz­wój źre­biąt

Hodowla

Wzrost i roz­wój źre­biąt

dr Anna Nowicka-Posluszna, Magdalena Zubehoer

Przyszła war­tość użyt­ko­wa konia- a więc jego zdro­wie, wytrzy­ma­łość, odpor­ność, dziel­ność, płod­ność, cechy cha­rak­te­ru - uza­leż­nio­ne są w dużej mie­rze od nastę­pu­ją­cych czyn­ni­ków: kli­ma­tu - wyso­ko­ści n.p.m., zwią­za­ne­go z tym ciśnie­nia, wil­got­no­ści, nasło­necz­nie­nia i tem­pe­ra­tu­ry, wietrz­no­ści, zasob­no­ści gle­by.

Niższe ciśnie­nie (typo­we dla tere­nów gór­skich) zmu­sza mło­dy orga­nizm do inten­syw­niej­sze­go oddy­cha­nia, a więc zwięk­sze­nia pojem­no­ści klat­ki pier­sio­wej. Konie hodo­wa­ne w tych warun­kach ozna­cza­ją się dosko­na­łą jako­ścią tkan­ki kost­nej. Na nizi­nach konie cha­rak­te­ry­zu­ją się mniej­szą pojem­no­ścią klat­ki pier­sio­wej i więk­szą masą, tkan­ka kost­na jest mniej zbi­ta a róg kopy­to­wy gor­szy. Czynnikiem wpły­wa­ją­cym pozy­tyw­nie na wzrost i roz­wój mło­de­go orga­ni­zmu są umiar­ko­wa­ne wia­try, któ­re har­tu­ją źre­bię­ta fizycz­nie i psy­chicz­nie. Niskie tem­pe­ra­tu­ry przy obfi­tym żywie­niu wpły­wa­ją na kształ­to­wa­nie się koni o potęż­nym tuło­wiu, głę­bo­kiej klat­ce pier­sio­wej, krót­kiej szyi, krót­kich nogach, gru­bej skó­rze i gęstej pokry­wie wło­so­wej. Zbyt wyso­ka tem­pe­ra­tu­ra (szcze­gól­nie przy cho­wie alkie­rzo­wym) wyde­li­ka­ca orga­nizm i czy­ni konia mało odpor­nym. Natomiast róż­ni­ce tem­pe­ra­tu­ry w cią­gu doby (np. na pusty­ni, gdzie dni są gorą­ce a noce chłod­ne) zwięk­sza­ją odpor­ność. Duży wpływ na wzrost i roz­wój mło­de­go orga­ni­zmu ma świa­tło sło­necz­ne; jego brak może być przy­czy­ną nie­do­ro­zwo­ju i krzy­wi­cy.

Również gle­ba- ze wzglę­du na roślin­ność, któ­ra na niej rośnie- ma wpływ na roz­wój źre­biąt, szcze­gól­nie istot­na jest zasob­ność w fos­fo­ran wap­nia. Na gle­bach ubo­gich w fos­fo­ran wap­nia rosną konie drob­no­ko­ści­ste i gorzej umię­śnio­ne. Na tere­nach o gle­bie prze­pusz­czal­nej, lek­kiej hodu­je się konie o kon­sty­tu­cji „suchej”, na gle­bach cięż­kich, zasob­nych hodu­je się konie o kon­sty­tu­cji lim­fa­tycz­nej.

  • pra­wi­dło­we­go wycho­wu mło­dzie­ży i warun­ków śro­do­wi­sko­wych stwo­rzo­nych przez czło­wie­ka a więc: żywie­nia, warun­ków zoo­hi­gie­ni­czych pomiesz­czeń, ruchu, zabie­gów pie­lę­gna­cyj­nych, wdro­że­nia do pra­cy- tre­nin­gu oraz kom­pe­ten­cji obsłu­gi, czy­li umie­jęt­no­ści przy­zwy­cza­ja­nia czło­wie­ka do swo­jej obec­no­ści. W żywie­niu zasad­ni­cze zna­cze­nie mają: ogól­ny poziom żywie­nia, wła­ści­we dozo­wa­nie paszy w róż­nych okre­sach wzro­stu, rodzaj i postać skar­mia­nej paszy. Nadmierne żywie­nie (zwłasz­cza pasza­mi węglo­wo­da­no­wy­mi ) powo­du­je zatu­cze­nie, nie­do­sta­tecz­ny roz­wój mię­śni, obni­że­nie spraw­no­ści ukła­dów krą­że­nia i odde­cho­we­go. Ruch w wycho­wie mło­dych orga­ni­zmów jest pod­sta­wo­wym warun­kiem pra­wi­dło­we­go roz­wo­ju wszyst­kich ukła­dów i apa­ra­tu rucho­we­go a więc wydol­no­ści i wytrzy­ma­ło­ści doro­słe­go osob­ni­ka.
  • odpo­wied­nia opie­ka i postę­po­wa­nie ze źre­ba­ka­mi - czło­wiek powi­nien postę­po­wać że źre­ba­ka­mi łagod­nie, cier­pli­wie ale sta­now­czo. Odpowiedni codzien­ny kon­takt z obsłu­gą może wyro­bić u źre­ba­ka pożą­da­ny nawyk posłu­szeń­stwa. Reakcje pozy­tyw­ne nale­ży nagra­dzać, nega­tyw­ne- karać natych­miast po prze­wi­nie­niu. Do cech cha­rak­te­ru konia przy­wią­zu­je się coraz wię­cej wagi, dla­te­go oso­by zatrud­nio­ne przy wycho­wie źre­biąt powin­ny ozna­czać się wyjąt­ko­wym doświad­cze­niem i zrów­no­wa­że­niem.

W pro­ce­sie wycho­wu źre­biąt uży­wa się okre­śle­nia „wzrost” czy­li zwięk­sze­nie obję­to­ści i masy cia­ła i „roz­wój”, któ­re obej­mu­je wszyst­kie zmia­ny, zarów­no ilo­ścio­we jak i jako­ścio­we, będą­ce wyni­kiem prze­obra­żeń i zróż­ni­co­wa­nia tka­nek i narzą­dów zarod­ka wyspe­cja­li­zo­wa­nych w wyko­ny­wa­niu okre­ślo­nych czyn­no­ści. Rozwój osob­ni­czy dzie­li się na fazy:

  • roz­wo­ju przed­za­rod­ko­we­go (pre­em­brio­nal­ne­go)- czy­li two­rze­nia się komó­rek płcio­wych. Jest to okres, do któ­re­go świa­do­my hodow­ca przy­wią­zu­je wiel­ka wagę. Prawidłowe przy­go­to­wa­nie zarów­no kla­czy jak i ogie­ra (żywie­nie, pie­lę­gna­cja, stan zdro­wot­ny ukła­du roz­rod­cze­go i narzą­dów rod­nych) do sezo­nu roz­rod­cze­go daje więk­szą pew­ność sku­tecz­ne­go zaźre­bie­nia i lep­szych warun­ków roz­wo­ju pło­du
  • roz­wo­ju zarod­ko­we­go (embrio­nal­ne­go), któ­ry trwa od roz­po­czę­cia podzia­łu zapłod­nio­nej komór­ki jajo­wej do chwi­li przyj­ścia źre­bię­cia na świat. Wpływu prze­bie­gu cią­ży i przy­go­to­wa­nia kla­czy do poro­du na kon­dy­cję nowo­rod­ka nie moż­na prze­ce­nić. Opieka nad kla­czą źreb­ną jest tema­tem tak waż­nym, że wyma­ga osob­ne­go opra­co­wa­nia
  • roz­wo­ju poza­za­rod­ko­we­go (postem­brio­nal­ne­go), któ­ry trwa od chwi­li uro­dze­nia aż do śmier­ci.

Czas wyźre­bień jest dla hodow­cy naj­waż­niej­szy, naj­trud­niej­szy a rów­no­cze­śnie naj­cie­kaw­szy. To czas ocze­ki­wa­nia na wynik pra­cy hodow­la­nej, traf­ne­go dobo­ru par do roz­pło­du i 11- mie­sięcz­nej opie­ki nad źreb­ną kla­czą.

Rozwój poza­za­rod­ko­wy dzie­li się na 4 okre­sy: prze­bu­do­wy, przej­ścio­wy, doj­rze­wa­nia i doj­rza­ło­ści.

Okres prze­bu­do­wy orga­ni­zmu trwa od uro­dze­nia do 2-3 mie­sią­ca życia. Rozwija się wydat­nie masa cia­ła, tułów rośnie wzdłuż i wszerz, znacz­nie wzra­sta wyso­kość w kłę­bie. Przejście z okre­su pło­do­we­go w poza­pło­do­wy jest dla źre­ba­ka dużym stre­sem ponie­waż zmie­nia dotych­cza­so­we śro­do­wi­sko z bez­piecz­ne­go wnę­trza maci­cy, któ­ra chro­ni płód przed ura­za­mi, gdzie panu­je sta­ła tem­pe­ra­tu­ra, sta­le dostar­cza­ny jest tlen i sub­stan­cje odżyw­cze na zupeł­nie inne ‚do któ­re­go nowo­ro­dek musi się natych­miast zaadap­to­wać. W nowych warun­kach źre­bię zaczy­na samo­dziel­nie oddy­chać, zaczy­na­ją funk­cjo­no­wać ukła­dy: odde­cho­wy i krą­że­nia, roz­po­czy­na pra­cę prze­wód pokar­mo­wy; mło­dy orga­nizm musi bro­nić się przed sko­ka­mi tem­pe­ra­tu­ry i zetknię­ciem z róż­ny­mi drob­no­ustro­ja­mi. W momen­cie uro­dze­nia źre­bię­ta maja prze­cięt­nie 1/10 do 1/12 cię­ża­ru nie­źreb­nej mat­ki. W pierw­szych dwóch godzi­nach po uro­dze­niu na sku­tek wysy­cha­nia sier­ści i sko­ry oraz utra­ty cie­pła cię­żar nowo­rod­ka spa­da o 1,2% (ogier­ki ) do 1,4% (klacz­ki). W czwar­tej godzi­nie po uro­dze­niu waga się wyrów­nu­je. Ciężar źre­biąt po uro­dze­niu zale­ży od: wie­ku, stop­nia roz­wo­ju fizjo­lo­gicz­ne­go i żywot­no­ści kla­czy. Źrebięta pół­krwi ważą śred­nio od. 50kg do 80kg. Ciężar źre­biąt przy uro­dze­niu zale­ży rów­nież od dłu­go­ści cią­ży. Przy dłu­go­ści cią­ży kla­czy pół­krwi trwa­ją­cych 311-330 dni nowo­rod­ki waży­ły 51,6kg, przy cią­ży 321-350 dnio­wej nowo­rod­ki waży­ły 51,6kg przy cią­ży 351-370 dnio­wej cię­żar źre­biąt przy uro­dze­niu wyno­sił śred­nio 66,1kg Podwojenie cię­ża­ru cia­ła źre­biąt ras pół­krwi nastę­pu­je mię­dzy 33 a 43 dniem życia ‚źre­biąt ras peł­nej krwi angiel­skiej na począt­ku 3-go mie­sią­ca życia. W począt­ko­wym okre­sie ma miej­sce bar­dzo szyb­ki przy­rost dzien­ny od 1,2kg do 1,5kg. Na 1kg przy­ro­stu masy cia­ła potrze­bu­je ok.10 l mle­ka. Klacze pół­krwi wydzie­la­ją dzien­nie 10-12. Mleka (kla­cze ras cięż­kich 15-20 l). Najważniejszym ‚pierw­szym pokar­mem ose­ska jest sia­ra. Pobranie jej uru­cha­mia dzia­łal­ność prze­wo­du pokar­mo­we­go i pozwa­la na wyda­le­nie pierw­sze­go kału tzw. „smół­ki”. Siara kla­czy w porów­na­niu do mle­ka ozna­cza się wyż­szą zawar­to­ścią suchej masy, biał­ka ogól­ne­go i tłusz­czu a mniej­szą lak­to­zy. Charakteryzuje się dużą zawar­to­ścią związ­ków mine­ral­nych a szcze­gól­nie wap­nia, fos­fo­ru, pota­su i tro­chę niż­sze sodu. Zawiera rów­nież skład­ni­ki ‚któ­re mają ochron­ne dzia­ła­nie miej­sco­we na prze­wód pokar­mo­wy źre­bię­cia .Najważniejsze zna­cze­nie mają zawar­te w sia­rze immu­no­glo­bu­li­ny (szcze­gól­nie IgG i IgA) Wydzielanie sia­ry i absorp­cja immu­no­glo­bin sia­ro­wych przez orga­nizm źre­bię­cia koń­czą się oko­ło 12 godzi­ny po poro­dzie. Źrebięta, któ­re nie pobra­ły w pierw­szych godzi­nach życia (naj­le­piej do 8 godzi­ny życia) odpo­wied­niej ilo­ści sia­ry (co naj­mniej 1 litr) nara­żo­ne są na infek­cje .

Mleko kla­czy jest bar­dziej wod­ni­ste niż mle­ko kro­wie zasob­niej­sze w cukier -zawie­ra mniej suchej masy, tłusz­czu i popio­łu ‚jest bogat­sze w związ­ki żela­za. Ze wzglę­du na skład biał­ka mle­ko kla­czy nale­ży do typu albu­mi­no­we­go. Czasami klacz nie chce (np. po prze­by­tym szo­ku popo­ro­do­wym) lub nie może (brak mle­ka, zapa­le­nie gru­czo­łu mle­ko­we­go, kon­flikt sero­lo­gicz­ny) kar­mić źre­ba­ka. Wtedy koniecz­ne jest kar­mie­nie „sztucz­ne”. Jeżeli jest to moż­li­we sia­rę kla­czy-mat­ki nale­ży zdo­ić i podać źre­ba­ko­wi przez son­dę (moż­na rów­nież podać dożyl­nie suro­wi­ce kla­czy lub w osta­tecz­no­ści podać sia­rę bydlę­cą. W zna­czą­cych hodow­lach zamra­ża się sia­rę i poda­je się źre­bię­tom dożyl­nie przez dłuż­szy czas. Jeżeli nie znaj­dzie się „mam­ki” sto­su­je się pokar­my zastę­pu­ją­ce mle­ko mat­ki. Może to być: mle­ko innej kla­czy, pokar­my spo­rzą­dzo­ne na bazie mle­ka kro­wie­go lub kozie­go (któ­re jest smacz­ne i dobrze tole­ro­wa­ne przez źrebaki),sztuczne pre­pa­ra­ty mle­ko zastęp­cze dla źre­biąt (lub cie­ląt) lub odżyw­ki dla nie­mow­ląt. Czasami jed­nak wypi­cie sia­ry jest dla źre­ba­ka nie­bez­piecz­ne i może skoń­czyć się jego śmier­cią. Dzieje się tak na sku­tek kon­flik­tu sero­lo­gicz­ne­go, któ­re­go zewnętrz­ne obja­wy zna­ne są pod nazwa hemo­li­tycz­nej cho­ro­by źre­biąt, żół­tacz­ki hemo­li­tycz­nej lub izo­ery­tro­li­zy neo­na­tal­nej i są wyni­kiem nie­zgod­no­ści mie­dzy geno­ty­pem mat­ki a geno­ty­pem pło­du. Częstość wystę­po­wa­nia żół­tacz­ki hemo­li­tycz­nej u źre­biąt oce­nia­na jest na ok. 1% i nie stwier­dzo­no dotych­czas wyraź­nej pre­dys­po­zy­cji raso­wej. Choroba spo­wo­do­wa­na jest przej­ściem czer­wo­nych cia­łek krwi (anty­ge­nów) pło­du do krwio­obie­gu mat­ki co powo­du­je wytwo­rze­nie prze­ciw­ciał prze­ciw­ko ery­tro­cy­tom pło­du. Przeciwciała te po poro­dzie poja­wia­ją się w sia­rze i jeże­li dosta­na się do orga­ni­zmu źre­ba­ka mogą spo­wo­do­wać hemo­li­zę krwi. Źrebak wyglą­da począt­ko­wo zdro­wo, ale pozo­sta­wio­ne przy mat­ce po wypi­ciu sia­ry, zaczy­na wyka­zy­wać obja­wy żół­tacz­ki w cią­gu 12-48 godzin. U cho­rych źre­biąt w cięż­kich przy­pad­kach wystę­pu­je ostra ane­mia hemo­li­tycz­na, w przy­pad­kach podo­strych - hemo­glo­bi­nu­ria oraz zabu­rze­nia ser­co­wo-naczy­nio­we. Zauważalnymi obja­wa­mi dla hodow­ców są żół­ta­we zabar­wie­nie twar­dów­ki oka i ospa­łość. Słabe nasi­le­nie opi­sa­nych wyżej obja­wów czę­sto jest przy­czy­ną zlej dia­gno­zy a więc nie usta­le­nia pew­nej licz­by upad­ków źre­biąt. Konflikt (podob­nie jak u ludzi) obja­wia się dopie­ro po 2-giej i dal­szych cią­żach. Konfliktowi moż­na zapo­bie­gać w nastę­pu­ją­cy spo­sób:

  • w przy­pad­ku już ist­nie­ją­cej cią­ży nale­ży zba­dać mia­no prze­ciw­ciał w suro­wi­cy krwi kla­czy i w razie „nie­bez­pie­czeń­stwa” źre­ba­ka natych­miast po poro­dzie odsa­dzić od mat­ki
  • prze­pro­wa­dzić cał­ko­wi­tą (lub czę­ścio­wą) trans­fu­zję krwi
  • zna­jąc geno­ty­py wszyst­kich osob­ni­ków danej popu­la­cji wska­zać „kon­flik­to­we” koja­rze­nia im ich uni­kać.

Poziom tych prze­ciw­ciał spa­da po 24-36 godzi­nach a bło­na ślu­zo­wa jelit źre­bię­cia prze­pusz­cza prze­ciw­cia­ła przez 24-30 godzin. Około 9-10 dnia życia u źre­biąt wystę­pu­je bie­gun­ka spo­wo­do­wa­na „rują poźe­bię­cą” kla­czy i zmia­ną skła­du mle­ka (tzw „ostre mle­ko”). Oceny źre­bię­cia moż­na doko­nać już w kil­ka minut po poro­dzie, wyko­rzy­stu­jąc zmo­dy­fi­ko­wa­ny sys­tem oce­ny, opar­ty na ska­li APGAR, sto­so­wa­nej u ludz­kich nowo­rod­ków (Tab. 1)

tab. 1

Dużo bar­dziej szcze­gó­ło­wą meto­dę zapro­po­no­wa­ła gru­pa bada­czy z Uniwersytetu w Giessen: prof.Hartwig Boestedt, dr Rainer Hospes i dr Kerstin Herfen. Uwzględnili sze­reg para­me­trów, poda­jąc jed­no­cze­śnie zakres punk­ta­cji, któ­ra decy­du­je o zakwa­li­fi­ko­wa­niu źre­bię­cia jako zdro­we­go lub jako wyma­ga­ją­ce­go opie­ki wete­ry­na­ryj­nej.

tab. 2

Praktyka hodow­la­na wyma­ga jed­nak dużo prost­szych i bar­dziej czy­tel­nych metod oce­ny sta­nu źre­bię­cia po poro­dzie. Na szcze­gól­ną uwa­gę zasłu­gu­ją tu nastę­pu­ją­ce para­me­try i ich prze­dzia­ły cza­so­we:

  • czas pod­nie­sie­nia gło­wy po poro­dzie, co nastę­pu­je pra­wie natych­miast po wypchnię­ciu pło­du z dróg rod­nych;
  • czas przy­ję­cia pozy­cji leże­nia na most­ku, co uda­je się nowo­rod­ko­wi z regu­ły kil­ka minut póź­niej;
  • czas pod­ję­cia pierw­szej pró­by wsta­nia- tu prze­dział cza­so­wy waha się od kil­ku­na­stu do kil­ku­dzie­się­ciu minut po poro­dzie. Najpóźniej powin­no to nastą­pić do 120 minu­ty;
  • czas pierw­sze­go efek­tyw­ne­go sta­nia, przy czym duże zna­cze­nie ma to, czy źre­bię jest sil­ne i od razu jest w sta­nie utrzy­mać się na nogach;
  • czas pierw­sze­go ssa­nia, zale­ży w dużej mie­rze od poprzed­nie­go para­me­tru. Źrebię szu­ka wymie­nia prak­tycz­nie od chwi­li pew­ne­go trzy­ma­nia się na nogach. Jednak nie powin­no to nastą­pić póź­niej niż do 180 minu­ty;
  • czas wyda­le­nia smół­ki i moczu- z badań wła­snych wyni­ka, że pierw­szy kał źre­bię­ta wyda­la­ją z regu­ły tuż po pierw­szym pobra­niu sia­ry, nato­miast wyda­le­nie moczu nastę­pu­je powy­żej szó­stej godzi­ny po poro­dzie;

Odchylenia od tych para­me­trów mogą świad­czyć o zagro­że­niu zdro­wia nowo­rod­ka. Schorzenia u źre­biąt nie są tak widocz­ne jak u koni doro­słych, mają jed­nak prze­bieg bar­dziej gwał­tow­ny. Dlatego też nale­ży moż­li­wie szyb­ko wychwy­cić zmia­ny w ich zacho­wa­niu, by jak naj­prę­dzej pod­jąć lecze­nie. Gdy obja­wy są już bar­dzo wyraź­ne może być za póź­no. Najczęściej wystę­pu­ją­cym zabu­rze­niem zdro­wia jest zatrzy­ma­nie smół­ki, na któ­re źre­bię­ta są bar­dzo podat­ne jak rzad­ko któ­re z nowo­rod­ków zwie­rząt gospo­dar­skich. Objawia się to u nich par­ciem, napi­na­niem się. Bezskuteczne pró­by wyda­le­nia kału wywo­łu­ją u źre­bię­cia nie­po­kój. Problemy te wystę­pu­ją naj­czę­ściej u tych źre­biąt, któ­re zbyt póź­no pobra­ły sia­rę. Niepokojącymi obja­wa­mi, świad­czą­cy­mi o zabu­rze­niach zdro­wia mogą też być: osła­bie­nie, zmniej­sze­nie ape­ty­tu aż po zani­ka­nie odru­chu ssa­nia, dłuż­sze prze­by­wa­nie w pozy­cji bocz­nej leżą­cej, obni­żo­na lub pod­wyż­szo­na tem­pe­ra­tu­ra cia­ła, prze­krwie­nie błon ślu­zo­wych. Kłopoty ukła­du odde­cho­we­go mogą się mani­fe­sto­wać poprzez nie­re­gu­lar­ny rytm oddy­cha­nia. W fazie począt­ko­wej, trwa­ją­cej 2-3 minu­ty, odde­chy są głęb­sze i wystę­pu­ją czę­ściej, a póź­niej nastę­pu­je jed­no­mi­nu­to­wa faza bez­de­chu, po któ­rej źre­bię „łapie” powie­trze. Taki stan wyma­ga już zasto­so­wa­nia ele­men­tów inten­syw­nej tera­pii. Noworodek nara­żo­ny jest rów­nież na infek­cję jelit i żołąd­ka, co mani­fe­stu­je się bra­kiem ape­ty­tu, bie­gun­ką, morzy­skiem, gro­ma­dze­niem gazów w jeli­tach oraz zwięk­szo­ną licz­bą ude­rzeń ser­ca (powy­żej 120 na minu­tę). O zain­fe­ko­wa­niu kiku­ta pępo­wi­ny może świad­czyć pod­wyż­szo­na cie­pło­ta tej oko­li­cy oraz zwięk­szo­na ilość wydzie­lin, choć scho­rze­nie to może prze­bie­gać bez wyraź­nych obja­wów zewnętrz­nych.

Dość czę­sto spo­ty­ka­nym scho­rze­niem, tra­pią­cym źre­bię­ta, jest przy­kurcz ścię­gien zgi­na­czy - naj­czę­ściej doty­czy koń­czyn przed­nich i obja­wia się ich zgię­ciem w obrę­bie sta­wu pęci­no­we­go.

Należy zwró­cić uwa­gę na czas trwa­nia cią­ży. Przenoszenie cią­ży ponad 365 dni może być wyni­kiem nie­do­ży­wie­nia lub nie­do­tle­nie­nia pło­du. Znacznie bar­dziej zagro­żo­ne od pło­dów prze­no­szo­nych są jed­nak wcze­śnia­ki, czy­li uro­dzo­ne poni­żej 320 dnia i źre­bię­ta nie­doj­rza­łe. Wskazywać na to może:

  • mała masa cia­ła,
  • nie­pro­por­cjo­nal­nie duża gło­wa,
  • krót­ka, jedwa­bi­sta sierść oraz mięk­kie mał­żo­wi­ny uszne,
  • bło­ny ślu­zo­we kolo­ru czer­wo­ne­go.

Okres przej­ścio­wy - trwa od 3 do 8 mie­sią­ca życia. Źrebię zaczy­na się przy­sto­so­wy­wać się do samo­dziel­ne­go byto­wa­nia. Wskaźniki kli­nicz­ne (podob­nie jak w pierw­szym okre­sie) obni­ża­ją się :obni­ża się cie­pło­ta cala, zwal­nia się tęt­no, zmniej­sza licz­ba odde­chów na minu­tę, zazna­cza się spa­dek hemo­glo­bi­ny i ery­tro­cy­tów. Rozwój źre­biąt w poszcze­gól­nych mie­sią­cach jest nie­re­gu­lar­ny:

  • do 3-4 mie­sią­ca życia obser­wu­je się b. Intensywny wzrost i przy­rost masy cia­ła ( po 20-30 kg mie­sięcz­nie)
  • mię­dzy 5 a 7 mie­sią­cem życia u źre­biąt roz­wi­ja­ją­cych się „nor­mal­nie „obser­wu­je się pewien okres zasto­ju, nato­miast sil­niej roz­wi­ja­ją się osob­ni­ki słab­sze mię­dzy 7 a 8 mie­sią­cem życia obser­wu­je się ponow­nie wzmo­żo­ny roz­wój zre­biat

Okres doj­rze­wa­nia - trwa od 6 do 18 mie­sią­ca życia .W tym okre­sie zazna­cza się inten­syw­ny przy­rost obwo­du klat­ki pier­sio­wej ‚wyso­ko­ści w kłę­bie i dłu­go­ści tuło­wia .W pierw­szych mie­sią­cach życia źre­ba­ka inten­syw­nie rosną kości gło­wy i krę­go­słu­pa, kości obrę­czy bar­ko­wej i mied­ni­cy. Intensywnie przy­ra­sta­ją rów­nież kości koń­czyn: łopat­ko­wa, udo­wa, ramie­nio­wa, pro­mie­nio­wa i pisz­cze­lo­wa. W związ­ku ze wzro­stem i roz­wo­jem kość­ca oraz mine­ra­li­za­cją kości bar­dzo waż­ne jest w tym okre­sie żywie­nie - szcze­gól­nie doda­tek soli mine­ral­nych i wita­min. Nienadążanie mine­ra­li­za­cji kości za jej wzro­stem może dopro­wa­dzić do anor­mal­ne­go roz­wo­ju kości ze wszyst­ki­mi tego następ­stwa­mi .Źrebięta ras szla­chet­nych są bar­dzie „wraż­li­we” na nie­do­bo­ry żywie­nio­we niż źre­bię­ta ras zim­no­krwi­stych czy pry­mi­tyw­nych. Szczególnie te ostat­nie cha­rak­te­ry­zu­ją się zdol­no­ścią kom­pen­sa­cji wzro­stu i roz­wo­ju a więc lep­szy­mi ‚inten­syw­niej­szy­mi przy­ro­sta­mi w sprzy­ja­ją­cych warun­kach .Istnieje rów­nież pew­na róż­ni­ca we wzro­ście kości i ich mine­ra­li­za­cji mię­dzy źre­bię­ta­mi ras gorą­co­kr­wi­stych i pry­mi­tyw­nych . Zróżnicowany jest rów­nież okres kost­nie­nia poszcze­gól­nych kości - w 9 mie­sią­cu życia kost­nie­ją nasa­dy kości koń­czyn (k. pęci­no­wa i koro­no­wa), w 12 mie­sią­cu łopat­ka i kości śród­rę­cza i kości śród­sto­pia .Najdłużej kost­nie­ją krę­go­słup i żebra. Pierwszy rok wycho­wu źre­biąt jest naj­trud­niej­szy i naj­kosz­tow­niej­szy. Klaczki i ogier­ki powin­ny być utrzy­my­wa­ne w osob­nych gru­pach; jeże­li ogier­ki nie roku­ją nadziei na osob­ni­ki hodow­la­ne ‚powin­ny być kastro­wa­ne .

Okres doj­rza­ło­ści - więk­szość ras koni koń­czy roz­wój fizycz­ny w wie­ku ok.5 lat, choć oczy­wi­ście są rasy wcze­śniej lub póź­niej doj­rze­wa­ją­ce. Wczesność doj­rze­wa­nia zale­ży od szyb­ko­ści wzro­stu, rza­dziej od momen­tu jego zakoń­cze­nia. Często konie wcze­śniej dogrze­wa­ją­ce, lecz wol­no rosną­ce, koń­czą swój roz­wój rów­no­cze­śnie z koń­mi ras póź­no doj­rze­wa­ją­cych lecz szyb­ko rosną­cych. Wczesne doj­rze­wa­nie jest ści­śle zwią­za­ne z odmien­nym wyko­rzy­sta­niem paszy-szyb­ciej zwięk­sza się ilość komó­rek tkan­ki łącz­nej i pod­no­si zawar­tość wody. Niekorzystne warun­ki śro­do­wi­sko­we wpły­wa­ją naj­bar­dziej na roz­wój narzą­dów i tka­nek, któ­re w okre­ślo­nym momen­cie wyka­zu­ją naj­więk­szą inten­syw­ność wzro­stu.

W prak­ty­ce hodow­la­nej przy­ję­to nastę­pu­ją­ce okre­śle­nie źre­biąt w zależ­no­ści od wie­ku:

  • nowo­ro­dek - ose­sek (sysak) od uro­dze­nia do odsa­dze­nia od mat­ki (ok.6 mie­się­cy)
  • odsa­dek - od odsa­dze­nia do koń­ca roku kalen­da­rzo­we­go
  • rocz­niak - z dniem 1 stycz­nia następ­ne­go roku kalen­da­rzo­we­go (bez wzglę­du na licz­bę mie­się­cy życia)
  • dwu­la­tek - z dniem kolej­ne­go 1-go stycz­nia
  • trzy­la­tek - z dniem kolej­ne­go 1-go stycz­nie

Bibliografia:

  • Cholewinski G. Żółtaczka hemo­li­tycz­na u źre­bię­cia - nie­sku­tecz­na tera­pia
  • Mat. Konf .Aktualne kie­run­ki użyt­ko­wa­nia koni. Kraków ‚2001
  • Lietz W.: Intensywna pomoc dla źre­biąt. Koń Polski 3,1997
  • Łojek J., Łojek A., Stojanowska A., Wiszowaty K.: Badania nad zacho­wa­niem źre­biąt peł­nej krwi angiel­skiej w cią­gu sze­ściu godzin po poro­dzie. Zeszyty Naukowe; PTZ, 68. 2000
  • Max A.: Zaburzenia odde­cho­we u nowo naro­dzo­nych źre­biąt; Mag. Wet.; vol.12, nr 80/ 2003;
  • Pawlak M., Doroz M., Odchów osie­ro­co­nych źre­biąt, Med.Wet.54 (11)1998
  • Tischner M.,Allen W.R.:Wpływ kla­czy-mat­ki na roz­wój źre­biąt i wiel­kość doro­słych koni ; Med.Wet.,56 (5), 2000
  • Tishner M.: Zaburzenia zdro­wia i pierw­sza pomoc źre­bię­tom w okre­sie neo­na­tal­nym; Medycyna Weterynaryjna 51 (10) 1995.
  • Wnuk A.: Cechy zacho­wa­nia się rodzi­ciel­skie­go a wyni­ki odcho­wu mło­dych zwie­rząt. Przegląd Hodowlany 5/,1995.

dr Anna Nowicka-Posluszna
Magdalena Zubehoer

Katedra Hodowli Koni Akademia Rolnicza w Poznaniu

Więcej w Hodowla

Na górę