Connect with us

Hodowca i Jeździec

Reminiscencje po zapo­zna­niu się z pod­le­głym tere­nem mło­de­go sta­żem inspektora

Od Redakcji

Reminiscencje po zapo­zna­niu się z pod­le­głym tere­nem mło­de­go sta­żem inspektora

Małgorzata Czabańska, inspek­tor ZZHK w Szczecinie

Drodzy Hodowcy, zwra­cam się do Was w for­mie listu, przeczytaj­cie go i jeśli będzie­cie chcie­li pody­sku­to­wać odpisz­cie. Odpowiem na łamach Biuletynu, któ­ry w bólach się rodzi i oży­wa. Czy to będzie to o co nam i Wam cho­dzi dziś tego jesz­cze razie nie wie­my. To się oka­że za jakiś czas.. Dziś chcia­ła­bym podzie­lić się z Wami wra­że­nia­mi z moich wiosen­nych i jesien­nych wizyt u Was.

Przeglądy zaczy­nam co roku pod koniec maja, od naj­da­lej poło­żo­nych miej­sco­wo­ści. I tu moja proś­ba - zadzwoń­cie w maju gdzie i komu uro­dził się źre­bak, będzie mi łatwiej opra­co­wać tra­sę tak, żeby mój wyjazd był jak naj­mniej kosz­tow­ny i jak naj­bar­dziej pro­duk­tyw­ny. Do kogo nie tra­fię wio­sną, na pew­no zro­bię to jesie­nią - wszyst­kie źre­ba­ki zosta­ną opi­sa­ne a kla­cze dosta­ną licen­cje jeśli będzie­cie ze mną współ­pra­co­wać i prze­ka­zy­wać na bie­żą­co infor­ma­cje o tym co dzie­je się w tere­nie. Was jest ponad trzy­stu, a ja jestem jed­na. Z roku na rok wzra­sta licz­ba Hodowców to praw­da, że część z Was się wykru­sza z wie­lu powo­dów, jed­nak po prze­ana­li­zo­wa­niu zja­wi­ska trze­ba powie­dzieć o ten­den­cjach wyraź­nie zwyż­ko­wych. Niestety nie idzie to zja­wi­sko w parze ze zwięk­sza­ją­cą się świa­do­mo­ścią hodow­la­ną i wia­do­mo­ścia­mi doty­czą­cy­mi cho­wu i hodow­li koni. Szczególnie źle jest z codzien­ną pie­lę­gna­cją, z zadba­niem kopyt, z obła­ska­wie­niem przy­go­to­wa­niem do prze­glą­du źre­biąt. Omówię te pro­ble­my mając nadzie­ję że w przy­szłym roku będzie dużo lepiej pod tymi względami.

Przyjmijcie Drodzy Hodowcy taką zasa­dę: jeśli trzy­ma­cie konie, dbaj­cie o nie jak naj­le­piej, jeśli macie pro­ble­my dzwoń­cie do Związku, pytaj­cie, rób­cie wszyst­ko tak, żeby konie słu­ży­ły Wam jak naj­dłu­żej w peł­nym zdro­wiu i w peł­ni, sił. Chcemy wyjść naprze­ciw potrze­bą tere­nu orga­ni­zu­jąc prak­tycz­ny kurs pie­lę­gna­cji, żywie­nia i użyt­ko­wa­nia koni na tere­nie Stada Ogierów Skarbu Państwa w Łobzie.

Jako wie­lo­let­ni nie tyl­ko teo­re­tyk ale i prak­tyk prze­ko­na­łam się już nie raz jak waż­na jest codzien­na pie­lę­gna­cja dla zdro­wia i samo­po­czu­cia konia. codzien­nych zabie­gów pot­rzebne są dobra, szczot­ka, zgrze­bło, kopyst­ka, szczot­ka lub grze­bień do grzy­wy i ogo­na lub co jest dużo bar­dziej pożą­da­ne wła­sne pal­ce, któ­re w spo­sób umie­jęt­ny umie­ją roz­dzie­lić poje­dyn­cze wło­sy ogo­na i grzy­wy bez nie­wska­za­ne­go wyry­wa­nia wło­sia szcze­gól­nie ogo­na, płat weł­nia­ne­go suk­na do wygła­dze­nia i zebra­nia resz­tek kurzu po czysz­cze­niu szczot­ką konia, czy­sta ście­recz­ka do wytar­cia noz­drzy i oczu. Zwierzę powin­no być czysz­czo­ne co naj­mniej raz dzien­nie i obo­wiąz­ko­wo przed pra­cą, czy to jest użyt­ko­wa­ny zaprzę­gu, czy też pod sio­dłem. Koń to ele­ganc­kie zwie­rzę nie może iść do pra­cy brud­ny z zanie­dba­ny­mi i nie wyczysz­czo­ny­mi kopytami.

To samo doty­czy koni, któ­re przed­sta­wia­cie pod­czas prze­glą­du. Zwierzęta, zarów­no doro­słe jak i źre­ba­ki muszą być czy­ste, z umy­ty­mi kopy­ta­mi i noga­mi. Prawidłowość opi­su pole­ga na dokład­nym zaob­ser­wo­wa­niu szcze­gó­łów budo­wy i umasz­cze­nia a jest to moż­li­we na koniu czy­stym i nie zabło­co­nym i nie upa­pra­nym w gno­ju. Źrebaki przed­sta­wia­ne do opi­su bez­względ­nie muszą wystę­po­wać w kan­tar­kach i nie bać się czło­wie­ka. Wystarczy, aby je tego nauczyć, dzien­nie poświę­cić im kil­ka minut. Codzienne pod­no­sze­nie nogi, prze­tar­cie szczot­ką, pokle­pa­nie, przy­zwy­cza­je­nie do gło­su czło­wie­ka zaowo­cu­je ze stro­ny źre­ba­ka kar­no­ścią, spo­ko­jem i dużo mniej­szy­mi pro­ble­ma­mi w przy­szło­ści, kie­dy wdra­żać będzie­cie mło­de­go konia do pra­cy. Podczas mojej pra­cy spo­ty­kam się w wie­lu przy­pad­kach z zupeł­nym nie­oswo­je­niem źre­ba­ków z czło­wie­kiem, opis takie­go zwie­rzę­cia jest nie­mal­że nie­moż­li­wy.. Zastosowanie się do powyż­szej rady nie tyl­ko ułat­wi pra­cę inspek­to­ro­wi Związku, ale i Wam uczy­ni pra­cę z koń­mi przyjemniej­szą i bezpieczniejszą.

Kolejna moja proś­ba doty­czy upo­rząd­ko­wa­nia doku­men­tów, i szcze­gól­nie skie­ro­wa­na jest do tych, któ­rzy mają kil­ka koni. Inwestycja nie będzie duża w segre­ga­tor i kil­ka koszu­lek. Każdy koń będzie miał swo­ją koszul­kę a w niej wszyst­ko co go doty­czy. Nie będzie­my szu­kać bez­u­stan­nie potrzeb­nych dokumen­tów one będą po pro­stu zawsze na miejscu.

Kiedy wpro­wa­dzi­cie w Życie powyż­sze rady nasza współ­pra­ca sta­nie się na pew­no owoc­niej­sza cze­go Wam i sobie życzę.

Więcej w Od Redakcji

Na górę