Connect with us

Rekordzistka z Pomorza

Hodowla

Rekordzistka z Pomorza

Marzena Woźbińska

Zaraz po woj­nie, w 1946 r., ojciec Andrzeja Stefańskiego otrzy­mał od pol­skie­go woj­ska pierw­szą klacz o imie­niu Sekutnica. Następnie kupił kolej­ną klacz - Waltornię, któ­ra z kolei dała klacz Gomorę. 18 maja 1992 r. Gomora uro­dzi­ła boha­ter­kę arty­ku­łu - Massinę (po Możny) i tu roz­po­czy­na się ta histo­ria.

Massina w wieku 23 lat fot. Marzena Woźbińska

Massina w wie­ku 23 lat
fot. Marzena Woźbińska

Massina począt­ko­wo nie wyróż­nia­ła się niczym szcze­gól­nym, była prze­cięt­nym źre­bię­ciem, póź­niej prze­cięt­nym odsa­dem. W wie­ku 3 lat otrzy­ma­ła licen­cję, uzy­sku­jąc 81 pkt, po 2 latach boni­ta­cję pod­nie­sio­no na 82 pkt, a w 2007 r. otrzy­ma­ła 84 pkt, w tym po 15 za typ i kło­dę. Oglądając ją w wie­ku 23 lat, nie ma się wąt­pli­wo­ści co do jej war­to­ści.
W 1996 r. Massina uro­dzi­ła pierw­sze źre­bię - kl. Malinę, któ­ra zasi­la hodow­lę po dziś dzień. Pierwsze źre­bię i pierw­sze suk­ce­sy, klacz w dosko­na­łym typie, co potwier­dzi­ła, zdo­by­wa­jąc pierw­sze miej­sce na KWZH w Poznaniu w wie­ku 17 (!) lat. Kolejne źre­bię­ta rów­nież dosko­na­łe. Kojarzona z róż­ny­mi ogie­ra­mi, zawsze dawa­ła typo­we, popraw­ne potom­stwo, cha­rak­te­ry­zu­ją­ce się zdro­wiem i łagod­nym cha­rak­te­rem. Od wie­lu lat ogie­ry z rodzi­ny Massiny uzna­wa­ne są na aukcjach w Starogardzie Gdańskim.
Do 2015 r. uro­dzi­ła łącz­nie 19 źre­biąt (w tym raz bliź­nię­ta, któ­re nie­ste­ty nie prze­ży­ły). Najlepsze z nich to:

  • MALINA (po Maciuś) ur. 1996, 83 pkt bonit., 11 źre­biąt
  • MAMBA (po Maciuś) ur. 1997, 84 pkt, 9 źre­biąt
  • MAX (po Bistor) ur. 2001, 83 pkt, 97 źre­biąt
  • MERKA (po Galop) ur. 2003, 82 pkt, 5 źre­biąt
  • MASTER (po Syn) ur. 2004, 82 pkt, 49 źre­biąt
  • MISIA (po Bogan) ur. 2006, 84 pkt, 5 źre­biąt
  • MASSBON (po Bogan) ur. 2007, 83 pkt, 87 źre­biąt

W sta­dzie u pana Andrzeja Massina cho­dzi ze swo­ją rodzi­ną - cór­ka­mi, wnucz­ka­mi. Część potom­stwa zosta­ła sprze­da­na i cie­szy innych hodow­ców. Ostatnie jej źre­bię to rów­nież bar­dzo obie­cu­ją­ca kl. Masskotka, ur. 25.10.2014, a sama Massina obec­nie nie jest sta­no­wio­na.

Massina jest jak wino - im star­sza, tym lep­sza, a w oczach kwit­nie tyl­ko wów­czas, gdy przy jej boku bie­ga źre­bię, stąd też nie­wy­klu­czo­ne, że jesz­cze kie­dyś zosta­nie mat­ką. Na razie więk­szość roku spę­dza cało­do­bo­wo na pastwi­skach, trzy­ma­jąc się w przy­jaź­ni ze swo­ją pier­wo­rod­ną cór­ką Maliną.

05_massina-wykres

Więcej w Hodowla

Na górę