Connect with us

Odchów źre­biąt w pierw­szym mie­sią­cu życia

Hodowla

Odchów źre­biąt w pierw­szym mie­sią­cu życia

Anna Chrząszczyk

Warunki wycho­wu źre­biąt, ich zna­cze­nie oraz cel obej­mu­ją sze­reg pro­ce­sów i zabie­gów. Jednym z nich jest pra­wi­dło­wy wzrost oraz roz­wój źre­biąt i mło­dzie­ży, któ­ry w tzw. hodow­li kul­tu­ral­nej moż­na osią­gnąć jedy­nie przez racjo­nal­ny wychów, któ­ry da się pro­wa­dzić tyl­ko dzię­ki zna­jo­mo­ści reguł rzą­dzą­cych wzro­stem i roz­wo­jem mło­de­go organizmu.

Wychów zdro­wych, pra­wi­dło­wo roz­wi­nię­tych i peł­no­war­to­ścio­wych pod wzglę­dem użyt­ko­wym i hodow­la­nym koni może się odby­wać jedy­nie w śro­do­wi­sku sprzy­ja­ją­cym wzro­sto­wi i roz­wo­jo­wi, przy pra­wi­dło­wym żywie­niu oraz sto­so­wa­niu odpo­wied­nich zabie­gów, takich jak ćwi­cze­nie cia­ła oraz odpo­wied­nia pie­lę­gna­cja. Istotnym warun­kiem mają­cym wpływ na wychów źre­biąt jest śro­do­wi­sko, w któ­rym przyj­dzie im żyć. Właściwości śro­do­wi­ska okre­śla się mia­nem czyn­ni­ków natu­ral­nych lub sztucz­nych, któ­re oddzia­łu­ją na hodo­wa­ne zwie­rzę. Natomiast ogół zabie­gów, któ­re są sto­so­wa­ne w wycho­wie, nazy­wa się warun­ka­mi wycho­wu i mogą one być korzyst­ne lub niekorzystne.
Stwarzając korzyst­ne warun­ki wycho­wu, hodow­ca ma moż­li­wość wpły­wa­nia na wzrost i roz­wój źre­biąt w celu wyho­do­wa­nia war­to­ścio­wych koni użyt­ko­wych lub zaro­do­wych pożą­da­nej jako­ści w ramach ist­nie­ją­cych ras lub typów. Natomiast w wypad­ku wpro­wa­dza­nia swo­istych kon­cep­cji wycho­wu hodow­ca może wytwa­rzać nowe typy czy nawet rasy koni, potę­gu­jąc efek­ty takich zabie­gów hodow­la­nych, jak zapra­wa, selek­cja, dobór według linii krwi, krzy­żo­wa­nie itp.

Systemy wycho­wu źrebiąt

Istnieją dwa sys­te­my wycho­wu źre­biąt - natu­ral­ny i kie­ro­wa­ny. Wychów natu­ral­ny cha­rak­te­ry­zu­je się prze­by­wa­niem zwie­rząt w warun­kach zbli­żo­nych do natu­ral­nych (pry­mi­tyw­nych), przy mini­mal­nej inge­ren­cji czło­wie­ka w wycho­wa­nie mło­dzie­ży. Konie są utrzy­my­wa­ne w sys­te­mie tabu­no­wym - naj­czę­ściej tak są utrzy­my­wa­ne konie ras pry­mi­tyw­nych, np. koni­ki pol­skie w Popielnie. Taki sys­tem wycho­wu sprzy­ja wyjąt­ko­we­mu zahar­to­wa­niu koni, dużej odpor­no­ści na cho­ro­by oraz zrów­no­wa­że­niu i chę­ci do współ­pra­cy z człowiekiem.
Drugi sys­tem, czy­li wychów kie­ro­wa­ny, pole­ga na pla­no­wym i świa­do­mym wpły­wie hodow­cy na rosną­ce i roz­wi­ja­ją­ce się zwie­rzę­ta przez sto­so­wa­nie racjo­nal­ne­go żywie­nia, utrzy­my­wa­nie zwie­rząt w odpo­wied­nich pomiesz­cze­niach i oto­cze­niu oraz sto­so­wa­nie zabie­gów pie­lę­gna­cyj­nych i zapra­wy. W tym sys­te­mie hodow­ca kon­se­kwent­nie sto­su­je róż­ne meto­dy utrzy­ma­nia źre­biąt, takie jak: wychów alkie­rzo­wy, sta­jen­no-pastwi­sko­wy, bez­sta­jen­no-pastwi­sko­wy i kul­tu­ral­no-tabu­no­wy. W Polsce naj­czę­ściej spo­ty­ka­ny­mi meto­da­mi odcho­wu w sys­te­mie kie­ro­wa­nym są wychów alkie­rzo­wy, któ­ry jest naj­mniej korzyst­ny dla koni, oraz stajenno-pastwiskowy.

Metody wycho­wu

Wychów alkie­rzo­wy cha­rak­te­ry­zu­je się tym, że zwie­rzę­ta są utrzy­my­wa­ne w staj­niach i czę­ścio­wo na małych przy­sta­jen­nych okól­ni­kach, bez pastwi­ska. Metoda ta nie zapew­nia źre­bię­tom koniecz­ne­go ruchu, nasło­necz­nie­nia oraz tra­wy, będą­cej m.in. źró­dłem wita­min. Wychowywane w ten spo­sób konie bywa­ją wyde­li­ka­co­ne, wybu­ja­łe, a przy tym o cien­kiej kości i sła­bym umię­śnie­niu. Jednocześnie są nie­za­har­to­wa­ne i mało odpor­ne. Odchowywane tą meto­dą konie cechu­ją się niską war­to­ścią użyt­ko­wą. Metoda ta jest już coraz rza­dziej sto­so­wa­na, głów­nie w gospo­dar­stwach drob­no­to­wa­ro­wych. Uznana jest za nie­ra­cjo­nal­ną i jej sto­so­wa­nie powin­no zostać zaniechane.
Najbardziej roz­po­wszech­nio­ną meto­dą wycho­wu w hodow­li kul­tu­ral­nej jest wychów sta­jen­no-pastwi­sko­wy. Jest on uza­leż­nio­ny od warun­ków kli­ma­tycz­nych, pozwa­la­ją­cych na korzy­sta­nie mło­dzie­ży z pastwi­ska tyl­ko przez ogra­ni­czo­ną licz­bę dni w roku. W Polsce przy racjo­nal­nie pro­wa­dzo­nym wycho­wie tego typu źre­bię­ta i mło­dzież prze­by­wa­ją na pastwi­sku oko­ło 180 dni, a w Anglii i Francji - 300 do 330 dni. Długość okre­su pastwi­sko­we­go ma dla źre­biąt zasad­ni­cze zna­cze­nie ze wzglę­du na moż­ność pobie­ra­nia świe­żej tra­wy, ruch, naświe­tle­nie i nasło­necz­nie­nie przez dłuż­szy czas w cią­gu roku. Promienie sło­necz­ne uak­tyw­nia­ją wita­mi­nę D, prze­ciw­dzia­ła­jąc krzy­wi­cy. Przebywanie w zmie­nia­ją­cych się warun­kach bar­dzo dobrze wpły­wa na psy­chi­kę źre­biąt. Źrebięta w warun­kach krót­sze­go okre­su pastwi­sko­we­go w tym wycho­wie nadal korzy­sta­ją z ruchu, naświe­tla­nia i nasło­necz­nie­nia, gdyż pół roku przez znacz­ną część dnia prze­by­wa­ją na obszer­nych okól­ni­kach przy­sta­jen­nych. Wychów sta­jen­no-pastwi­sko­wy, przy­spie­sza­jąc roz­wój, pozwa­la na wcze­śniej­sze wdro­że­nie mło­dzie­ży do pra­cy. Metoda ta przy­czy­nia się do powięk­sze­nia cię­ża­ru konia oraz pogru­bie­nia kość­ca, ale czę­sto też sprzy­ja powsta­wa­niu kon­sty­tu­cji lim­fa­tycz­nej. Metoda ta jest sze­ro­ko sto­so­wa­na w Polsce i w znacz­nej czę­ści Europy.
Wychów bez­sta­jen­no-pastwi­sko­wy cha­rak­te­ry­zu­je się mię­dzy inny­mi tym, że źre­bię­ta po ukoń­cze­niu pierw­sze­go roku życia utrzy­my­wa­ne są bez staj­ni przez dwa lata i jako dwu- oraz trzy­lat­ki pozo­sta­ją dniem i nocą na pastwi­skach zaopa­trzo­nych w wia­tę, gdzie są rów­nież dokar­mia­ne. Głównym celem tej meto­dy jest przede wszyst­kim więk­sze uod­por­nie­nie źre­biąt niż w meto­dzie stajenno-pastwiskowej.
Natomiast cechą cha­rak­te­ry­stycz­ną wycho­wu tabu­no­we­go jest to, że konie star­sze oraz źre­bię­ta przez cały rok prze­by­wa­ją w tabu­nach na pastwi­skach bez żad­nych budyn­ków i dokar­mia­nia oraz bez pomo­cy przy zdo­by­wa­niu poży­wie­nia i wody. Takiemu tabu­no­wi (tzw. kosia­ko­wi) prze­wo­dzi ogier, któ­ry pil­nu­je koni oraz kry­je według swe­go wybo­ru grze­ją­ce się kla­cze. Przy tej meto­dzie wycho­wu źre­bię­ta rodzą się i wycho­wu­ją na pastwi­skach bez pomo­cy czło­wie­ka, któ­re­go rola pole­ga tyl­ko na prze­pę­dza­niu koni z jed­nych pastwisk na inne. Zachodzi tutaj bez­względ­na selek­cja, zbli­żo­na do natu­ral­nej. Wychów tabu­no­wy sprzy­ja har­to­wa­niu orga­ni­zmu, wyra­bia­niu odpor­no­ści i dziel­no­ści użyt­ko­wej, jed­nak wytrzy­mu­ją go wyłącz­nie konie zupeł­nie pry­mi­tyw­ne. W kra­jach, w któ­rych wystę­pu­ją ją ste­py, w celu uzy­ska­nia koni wyjąt­ko­wo zahar­to­wa­nych i odpor­nych sto­su­je się wychów kul­tu­ral­no-tabu­no­wy. Jest to ulep­szo­ny wychów tabu­no­wy, któ­ry ma na celu zła­go­dze­nie zbyt suro­wych warun­ków wycho­wu przez urzą­dza­nie zagród, wiat chro­nią­cy przed upa­ła­mi i wia­trem, a przede wszyst­kim zli­kwi­do­wa­nie okre­sów gło­do­wa­nia przez zasie­wa­nie poła­ci ste­pu tra­wa­mi i dokar­mia­nie koni.

Budynki

Stajnie, w któ­rych zamie­rza się utrzy­my­wać kla­cze z sysa­ka­mi, powin­ny być wid­ne, czy­ste, suche i prze­wiew­ne, ponie­waż czyn­ni­ki te wpły­wa­ją na pra­wi­dło­wy wzrost i roz­wój źre­biąt. Najodpowiedniejsze dla kla­czy ze źre­bię­ta­mi są staj­nie wspól­ne bez słu­pów, tzw. bie­gal­nie. Przy takim sys­te­mie utrzy­ma­nia kla­cze poru­sza­ją się wol­no, mają cały czas kon­takt ze źre­bię­ta­mi, wią­za­ne są tyl­ko na czas kar­mie­nia. Źrebięta mają swo­bo­dę ruchu oraz zapew­nio­ny kon­takt z inny­mi osob­ni­ka­mi. W bie­gal­ni powin­no się prze­zna­czyć na jed­ną klacz ze źre­bię­ciem od 8 do 15 m2 powierzch­ni, w zależ­no­ści od rasy konia. Taki sys­tem utrzy­ma­nia koni jest opła­cal­ny i sto­so­wa­ny tyl­ko w dużych hodow­lach. W przy­pad­ku małej licz­by koni oraz przez kil­ka pierw­szych dni po poro­dzie kla­cze ze źre­bię­ta­mi utrzy­my­wa­ne są w bok­sach. Powierzchnia bok­su dla kla­czy z sysa­kiem powin­na wyno­sić od 12 do 16 m2.

Fazy roz­wo­ju źrebiąt

W pro­ce­sie wycho­wu źre­biąt uży­wa się poję­cia „wzrost”, czy­li zwięk­sze­nie obję­to­ści i masy cia­ła, oraz „roz­wój”, któ­re obej­mu­je wszyst­kie zmia­ny, zarów­no ilo­ścio­we, jak i jako­ścio­we, będą­ce wyni­kiem prze­obra­żeń i zróż­ni­co­wa­nia tka­nek i narzą­dów zarod­ka, wyspe­cja­li­zo­wa­nych w wyko­ny­wa­niu okre­ślo­nych czynności.
Rozwój osob­ni­czy dzie­li się na nastę­pu­ją­ce fazy:

  • roz­wój przed­za­rod­ko­wy (pre­em­brio­nal­ny), czy­li two­rze­nie się komó­rek płcio­wych. Do tego okre­su hodow­ca powi­nien przy­wią­zy­wać dużą wagę, gdyż pra­wi­dło­we przy­go­to­wa­nie kla­czy i ogie­ra (żywie­nie, pie­lę­gna­cja, stan zdro­wot­ny ukła­du roz­rod­cze­go) do sezo­nu roz­rod­cze­go daje więk­szą moż­li­wość sku­tecz­ne­go zaźre­bie­nia i lep­szych warun­ków roz­wo­ju płodu,
  • roz­wój zarod­ko­wy (embrio­nal­ny), któ­ry trwa od roz­po­czę­cia podzia­łu zapłod­nio­nej komór­ki jajo­wej do chwi­li przyj­ścia nowo­rod­ka na świat. Na kon­dy­cję nowo­rod­ka bar­dzo duży wpływ ma prze­bieg cią­ży i przy­go­to­wa­nie kla­czy do porodu,
  • roz­wój poza­za­rod­ko­wy (postem­brio­nal­ny), któ­ry trwa od chwi­li uro­dze­nia aż do śmierci.

Rozwój poza­za­rod­ko­wy dzie­li się na czte­ry okre­sy: prze­bu­do­wy, przej­ścio­wy, doj­rze­wa­nia i doj­rza­ło­ści. Okres prze­bu­do­wy orga­ni­zmu trwa od uro­dze­nia do dru­gie­go, trze­cie­go mie­sią­ca życia. W tym cza­sie nastę­pu­je inten­syw­ny wzrost masy cia­ła, tułów rośnie wzdłuż i wszerz, znacz­nie wzra­sta wyso­kość w kłę­bie. Dla źre­bię­cia przej­ście z okre­su pło­do­we­go w poza­pło­do­wy jest dużym stre­sem, ponie­waż dotych­cza­so­we bez­piecz­ne wnę­trze maci­cy, gdzie płód był chro­nio­ny przed ura­za­mi, miał zapew­nio­ną sta­łą tem­pe­ra­tu­rę, tlen oraz sub­stan­cje odżyw­cze, zosta­je zastą­pio­ne zupeł­nie innym śro­do­wi­skiem, do któ­re­go nowo­ro­dek musi się natych­miast zaadap­to­wać. W tych zupeł­nie nowych warun­kach źre­bię zaczy­na samo­dziel­nie oddy­chać, zaczy­na­ją funk­cjo­no­wać ukła­dy odde­cho­wy i krą­że­nia, roz­po­czy­na pra­cę prze­wód pokar­mo­wy, mło­dy orga­nizm musi tak­że bro­nić się przed sko­ka­mi tem­pe­ra­tu­ry i zetknię­ciem z róż­ny­mi nie­zna­ny­mi dotąd drob­no­ustro­ja­mi. Wskutek wysy­cha­nia sier­ści i skó­ry oraz utra­ty cie­pła w pierw­szych dwóch godzi­nach po uro­dze­niu cię­żar nowo­rod­ka spa­da o 1,2% (ogier­ki ) do 1,4% (klacz­ki). W czwar­tej godzi­nie po uro­dze­niu waga już się wyrównuje.
Masa cia­ła źre­biąt po uro­dze­niu zale­ży od wie­ku, stop­nia roz­wo­ju fizjo­lo­gicz­ne­go i żywot­no­ści kla­czy. Średnia waga źre­biąt pół­krwi waha się od 50 do 80 kg. Również dłu­gość c iąży warun­ku­je masę cia­ła źre­biąt przy uro­dze­niu. Przy cią­ży kla­czy pół­krwi trwa­ją­cej 311-330 dni nowo­rod­ki waży­ły śred­nio 51,6 kg, przy cią­ży 321-350-dnio­wej rów­nież waży­ły 51,6 kg, dopie­ro przy cią­ży trwa­ją­cej 351-370 dni masa cia­ła źre­biąt przy uro­dze­niu wyno­si­ła śred­nio 66,1 kg. Podwojenie cię­ża­ru cia­ła źre­bię­cia nastę­pu­je mię­dzy 33. a 43. dniem życia, a u koni peł­nej krwi angiel­skiej oko­ło 60. dnia życia. Tzw. okres przej­ścio­wy trwa od 3. do 8. mie­sią­ca życia. Wówczas źre­bię zaczy­na przy­sto­so­wy­wać się do samo­dziel­ne­go byto­wa­nia. Obniża się cie­pło­ta cia­ła, zwal­nia tęt­no, zmniej­sza się licz­ba odde­chów na minu­tę, zazna­cza się spa­dek hemo­glo­bi­ny i ery­tro­cy­tów. Natomiast okres doj­rze­wa­nia trwa od 6. do 18. mie­sią­ca życia. Jest to okres inten­syw­ne­go przy­ro­stu obwo­du klat­ki pier­sio­wej, wyso­ko­ści w kłę­bie i dłu­go­ści tułowia.
Po uro­dze­niu źre­bię­ta są już sto­sun­ko­wo dobrze roz­wi­nię­te (w natu­rze źre­bię jak naj­szyb­ciej musi być zdol­ne do nadą­ża­nia za mat­ką), a szcze­gól­nie zaawan­so­wa­ny jest roz­wój koń­czyn, któ­rych dłu­gość tyl­ko nie­znacz­nie róż­ni się od dłu­go­ści koń­czyn doro­słe­go konia.

Proces wzro­stu u źrebiąt

Noworodek jest poro­śnię­ty gęstą sier­ścią, tzw. źre­bię­cą, któ­ra zazwy­czaj ma ciem­ne zabar­wie­nie. Średnia waga przy­cho­dzą­ce­go na świat źre­bię­cia wyno­si 1/10-1/12 cię­ża­ru cia­ła jego nie­źreb­nej mat­ki, a 8-11% w sto­sun­ku do wagi, jaką uzy­ska po osią­gnię­ciu doj­rza­ło­ści. Źrebię bez­po­śred­nio po uro­dze­niu cechu­je więk­sza wyso­kość niż dłu­gość, nato­miast obwód jego klat­ki pier­sio­wej jest mniej­szy niż wyso­kość w kłę­bie. Pokrój źre­bię­cia ule­ga zmia­nom w cią­gu pro­ce­su wzro­stu. Zaraz po uro­dze­niu nowo­ro­dek zazwy­czaj jest nie­zhar­mo­ni­zo­wa­ny, prze­bu­do­wa­ny, o sto­sun­ko­wo dużej gło­wie i dłu­gich, mięk­kich pęci­nach. Z takie­go źre­bię­cia zwy­kle wyra­sta nor­mal­ny, pra­wi­dło­wo zbu­do­wa­ny koń. Natomiast źre­bię­ta, u któ­rych zaraz po uro­dze­niu moż­na zauwa­żyć kształ­ty doro­słe­go konia i mały cię­żar cia­ła, prze­waż­nie wyra­sta­ją na fili­gra­no­we koni­ki, bez wyra­zu, o krót­kich dźwi­gniach i cien­kiej kości.
W mia­rę wzro­stu konia na ogół nie zmie­nia­ją się takie wymia­ry i cechy, jak dłu­gość nad­pę­cia, deli­kat­ne, mało wyra­zi­ste sta­wy, ikso­wa­ta posta­wa przed­nich koń­czyn, sil­na łęko­wa­tość. Natomiast źre­bię, któ­re jest dłu­go­noż­ne i o małym obwo­dzie klat­ki pier­sio­wej, może wyro­snąć na krót­ko­noż­ne­go konia o głę­bo­kiej klat­ce pier­sio­wej, jeże­li dłu­go­noż­ność nie była prze­sad­na, a żebra klat­ki pier­sio­wej nie za mało wypu­kłe. Miękki grzbiet, któ­ry nie jest za dłu­gi, oraz lędź­wie dosta­tecz­nie krót­kie i sze­ro­kie, mogą się popra­wić dzię­ki dobre­mu żywie­niu, rucho­wi i poda­wa­niu paszy nisko na zie­mi. Krągłe, a nawet nie­co wygię­te sta­wy sko­ko­we zwy­kle wyra­sta­ją na sze­ro­kie, o czy­stej linii, jeśli połą­cze­nie nad­pę­cia ze sta­wem jest pra­wi­dło­we. Postawę roz­staw­ną (tan­cer­ską) moż­na zre­du­ko­wać, jeśli nie jest zbyt sil­nie zazna­czo­na, a kopy­ta są odpo­wied­nio pie­lę­gno­wa­ne. Początkowo mięk­kie pęci­ny źre­biąt, z wie­kiem sta­ją się pra­wi­dło­we, jeśli zaraz po uro­dze­niu nie są wybit­nie za dłu­gie. Przebudowanie w zadzie tak­że prze­waż­nie prze­mi­ja, jeśli kłąb w mia­rę roz­wo­ju sta­je się wyra­zi­sty. Stosunkowo duża gło­wa u nowo­rod­ka jest wskaź­ni­kiem przy­szłej kości­sto­ści konia.

Wpływ poszcze­gól­nych czyn­ni­ków na wzrost i roz­wój źrebiąt

Na wzrost i roz­wój mło­dych orga­ni­zmów, a więc na ich przy­szłą war­tość użyt­ko­wą - czy­li zdro­wie, wytrzy­ma­łość, odpor­ność, dziel­ność, płod­ność, cechy cha­rak­te­ru - w znacz­nym stop­niu mają wpływ takie czyn­ni­ki, jak: kli­mat, świa­tło, gle­ba, żywie­nie, tre­ning, płeć, odpo­wied­nia opie­ka i postę­po­wa­nie ze źre­ba­ka­mi, warun­ki zoo­hi­gie­nicz­ne pomiesz­czeń, zabie­gi pie­lę­gna­cyj­ne, kom­pe­ten­cje obsłu­gi oraz płeć, dzie­dzicz­ność i mieszańcowanie.
Wśród czyn­ni­ków kli­ma­tu na wzrost i roz­wój źre­biąt wpły­wa­ją głów­nie: wyso­kość nad pozio­mem morza i zwią­za­ne z tym ciśnie­nie atmos­fe­rycz­ne, wil­got­ność względ­na powie­trza, tem­pe­ra­tu­ra, wietrz­ność, nasło­necz­nie­nie i zasob­ność gleby.
Oto głów­ne czyn­ni­ki mają­ce wpływ na wzrost i roz­wój źrebiąt:

  • Ciśnienie atmos­fe­rycz­ne, zwłasz­cza niż­sze (typo­we dla tere­nów gór­skich), zmu­sza mło­dy orga­nizm do inten­syw­niej­sze­go oddy­cha­nia, powo­du­je lep­szy roz­wój klat­ki pier­sio­wej (zwięk­sze­nie pojem­no­ści), a przez to odpo­wied­nie kore­la­cje pokro­jo­we. Niebezpieczny gór­ski teren wymu­sza na koniach koniecz­ność wyso­kie­go pod­no­sze­nia nóg i pew­ne­go stą­pa­nia, do cze­go wyma­ga­ne jest krót­kie pod­ra­mię i dłu­gie nad­pę­cie. Dlatego konie, któ­re uro­dzi­ły się i wycho­wa­ły w miej­sco­wo­ściach gór­skich, oprócz zbi­tej kości i ści­słych kopyt cechu­ją się mniej­szym wzro­stem, dużą obję­to­ścią klat­ki pier­sio­wej, krót­kim pod­ra­mie­niem i dłu­gim nad­pę­ciem. Natomiast konie zim­no­krwi­ste uro­dzo­ne i wycho­wa­ne na nizi­nach przy mniej pojem­nej klat­ce pier­sio­wej mają więk­szą skłon­ność do wybu­ja­ło­ści, ich kość jest mniej zbi­ta, czę­sto gąb­cza­sta, a kopy­ta o rogu gor­szej jakości.
  • Wiatr jest czyn­ni­kiem oddzia­łu­ją­cym pozy­tyw­nie na wzrost i roz­wój źre­biąt. Hartuje orga­nizm, ma zna­cze­nie higie­nicz­ne i ćwi­czy psy­chi­kę. Natężenie wia­tru nie może być jed­nak zbyt duże.
  • Temperatura powie­trza ma rów­nież zna­czą­cy wpływ na wzrost i roz­wój mło­dych koni. W naszych warun­kach zimą powin­ny być wycho­wy­wa­ne w niskich tem­pe­ra­tu­rach, jed­nak nale­ży zapew­nić im obfi­te poży­wie­nie i ruch, gdyż niska tem­pe­ra­tu­ra przy ską­pym żywie­niu hamu­je roz­wój i wzrost. Niskie tem­pe­ra­tu­ry przy zacho­wa­niu odpo­wied­nie­go żywie­nia wpły­wa­ją na kształ­to­wa­nie się koni o potęż­nym tuło­wiu, głę­bo­kiej klat­ce pier­sio­wej, nie­zbyt dłu­gich nogach, krót­kiej szyi, gru­bej skó­rze oraz gęstej okry­wie wło­so­wej. Natomiast zbyt wyso­ka tem­pe­ra­tu­ra w staj­ni, szcze­gól­nie przy wycho­wie alkie­rzo­wym, wpły­wa na wyde­li­ka­ce­nie źre­biąt i spra­wia, że sta­ją się nie­od­por­ne. Także duże róż­ni­ce tem­pe­ra­tu­ry w cią­gu doby (np. na pusty­ni, gdzie dni są gorą­ce, a noce chłod­ne) zwięk­sza­ją odpor­ność; przy­kła­dem mogą być konie czy­stej krwi arabskiej.
  • Światło ma bar­dzo pozy­tyw­ny wpływ na mło­de orga­ni­zmy. Brak odpo­wied­nie­go naświe­tle­nia i nasło­necz­nie­nia powo­du­je u rosną­cych źre­biąt mniej­szą odpor­ność na złe warun­ki i cho­ro­by oraz wystą­pie­nie u nich krzy­wi­cy (rachi­ty­zmu).
  • Gleba, dzię­ki zawar­to­ści skład­ni­ków mine­ral­nych wyko­rzy­sty­wa­nych przez roślin­ność, rów­nież wpły­wa na wzrost i roz­wój mło­de­go orga­ni­zmu. Główne zna­cze­nie ma zasob­ność w fos­fo­ran wap­nia, któ­ry powo­du­je kształ­to­wa­nie się gru­be­go i moc­ne­go kość­ca. Przyjmuje się, że konie rosłe i kości­ste moż­na wycho­wy­wać głów­nie na gle­bach zasob­nych w skład­ni­ki mine­ral­ne, nato­miast na gle­bach ubo­gich w nie, szcze­gól­nie w węglan i fos­fo­ran wap­nia, wyra­sta­ją konie drob­no­ko­ści­ste i gorzej umię­śnio­ne. Na wyżej poło­żo­nych suchych tere­nach, o prze­pusz­czal­nym pod­gle­biu hodu­je się konie o suchej i moc­nej kon­sty­tu­cji. Natomiast na niżej poło­żo­nych tere­nach o buj­nych i szla­chet­nych tra­wach - konie o kon­sty­tu­cji lim­fa­tycz­nej i ordy­nar­nej. Najlepsze wyni­ki wycho­wu mło­dzie­ży ras i typów gorą­co­kr­wi­stych uzy­sku­je się na łąkach i pastwi­skach grą­do­wych i łęgowych.

Pozostałe czyn­ni­ki mają­ce wpływ na wzrost i roz­wój źrebiąt:

  • Żywienie - jest to czyn­nik zewnętrz­ny, któ­ry naj­bar­dziej ze wszyst­kich pozo­sta­łych wpły­wa na wzrost i roz­wój zwie­rząt. Szczególne zna­cze­nie ma tutaj: ogól­ny poziom żywie­nia, wła­ści­we dozo­wa­nie paszy w róż­nych okre­sach wzro­stu oraz rodzaj i postać skar­mia­nej paszy. Racjonalne żywie­nie mat­ki zapew­nia wła­ści­wy roz­wój pło­du w sta­dium embrio­nal­nym, a peł­no­war­to­ścio­we żywie­nie w trak­cie roz­wo­ju postem­brio­nal­ne­go warun­ku­je nor­mal­ny wzrost i pra­wi­dło­wy roz­wój źre­biąt i mło­dzie­ży. Prawidłowe i obfi­te żywie­nie przy­spie­sza wzrost i roz­wój, nato­miast ską­pe je hamu­je, powo­du­jąc w mło­dym orga­ni­zmie nie­ko­rzyst­ne zmia­ny. Niedożywianie lub brak pod­sta­wo­wych skład­ni­ków pokar­mo­wych w paszy wywo­łu­je tzw. nie­do­ro­zwój postem­brio­nal­ny, któ­ry cha­rak­te­ry­zu­je się taki­mi cecha­mi, jak dłu­gie nogi przy krót­kiej łopat­ce i pod­ra­mie­niu, bar­dzo dłu­gie nad­pę­cia i pęci­ny, krót­ka szy­ja, niski kłąb, krót­ki tułów i źle roz­wi­nię­te sta­wy. Z wła­ści­wym żywie­niem źre­biąt wią­żą się odpo­wied­nie przy­ro­sty masy cia­ła. Dobowe przy­ro­sty masy cia­ła źre­biąt male­ją z wie­kiem, a zale­żą - pomi­ja­jąc żywie­nie - od typu kon­sty­tu­cji konia. Źrebięta ras tzw. gorą­co­kr­wi­stych do 3. mie­sią­ca życia przy­ra­sta­ją ok. 1 kg dzien­nie, a źre­bię­ta nale­żą­ce do tzw. ras zim­no­krwi­stych do 3. mie­sią­ca życia przy­ra­sta­ją ok. 1,3 kg.
  • Trening jako sys­te­ma­tycz­ne ćwi­cze­nia jest nie­za­wod­ną meto­dą kształ­to­wa­nia rosną­ce­go orga­ni­zmu i dosko­na­le­nia jego apa­ra­tu ruchu. Około trze­cie­go dnia po poro­dzie, kie­dy zdro­we źre­bię pew­nie już trzy­ma się na nogach i podą­ża za mat­ką, moż­na wypu­ścić je na wybieg. Źrebięta, któ­re rodzą się zimą, gdy leży śnieg, mogą wycho­dzić na wybieg zale­d­wie na kil­ka­na­ście minut. Latem ten czas jest oczy­wi­ście dłuż­szy. W staj­niach bie­gal­niach, gdzie mat­ki są uwią­za­ne, źre­bię­ta mają zapew­nio­ny nie­ogra­ni­czo­ny ruch, nato­miast te utrzy­my­wa­ne z mat­ka­mi w bok­sach mają znacz­nie ogra­ni­czo­ną swobodę.
  • Płeć u sysa­ków i odsad­ków nie ma więk­sze­go wpły­wu na ich wzrost i roz­wój. Jednak w wie­ku roku ogier­ki, któ­re prze­ja­wia­ją więk­szy ape­tyt i korzyst­niej reagu­ją na warun­ki byto­wa­nia oraz wycho­wu, zwy­kle są lepiej roz­wi­nię­te niż klacz­ki. Przy pra­wi­dło­wym wycho­wie i sta­ran­nym pie­lę­gno­wa­niu ogier­ki zwy­kle prze­wyż­sza­ją pod wzglę­dem roz­wo­ju klacz­ki, nato­miast przy złym wycho­wie dzie­je się odwrot­nie - nie nadą­ża­ją w roz­wo­ju za klacz­ka­mi. Zatem w złych warun­kach wycho­wu klacz­ki wyra­sta­ją tak samo, a nawet lepiej niż ogierki.
  • Odpowiednia opie­ka i postę­po­wa­nie ze źre­ba­ka­mi - łagod­ne, cier­pli­we, ale sta­now­cze - oraz odpo­wied­ni codzien­ny kon­takt z obsłu­gą może wyro­bić u źre­bię­cia pożą­da­ny nawyk posłu­szeń­stwa. Pozytywne reak­cje nale­ży nagra­dzać, nega­tyw­ne - karać natych­miast po prze­wi­nie­niu. Osoby zatrud­nio­ne przy wycho­wie źre­biąt powin­ny odzna­czać się dużym doświad­cze­niem i zrównoważeniem.
  • Dziedziczność - na razie jej oddzia­ły­wa­nie na wzrost i roz­wój źre­biąt nie zosta­ło na tyle dogłęb­nie zba­da­ne, aby moż­na było na tej pod­sta­wie opra­co­wać odpo­wied­nie meto­dy wycho­wu. Jednak wystę­pu­ją pew­ne regu­ły zwią­za­ne ze wzro­stem i rozwojem.
  • Mieszańcowanie odzna­cza się wpły­wem na wzmo­że­nie wzro­stu i roz­wo­ju, głów­nie w pierw­szym poko­le­niu. Mieszańce bar­dzo czę­sto prze­wyż­sza­ją swo­ich rodzi­ców wyso­ko­ścią w kłę­bie i cię­ża­rem - powo­dem jest heterozja.

Artykuł na pod­sta­wie wła­snej pra­cy inży­nier­skiej mgr inż. Anny Chrząszczyk.

Więcej w Hodowla

Na górę