Connect with us

Znaczenie oste­ochon­dro­zy

Zdrowie i weterynaria

Znaczenie oste­ochon­dro­zy

Jacek Łojek, Michał Laskowski

Osteochondroza zali­cza się do tak zwa­nych orto­pe­dycz­nych cho­rób wie­ku roz­wo­jo­we­go (DOD - deve­lop­men­tal ortho­pe­dic dise­ase). Pojęcie to obej­mu­je wszyst­kie pro­ble­my orto­pe­dycz­ne mło­dych koni w kry­tycz­nym momen­cie ich roz­wo­ju - w okre­sie inten­syw­ne­go wzro­stu.

Zakłócenia wzro­stu mogą mieć róż­ne pod­ło­że, stąd ter­min jest nie­spe­cy­ficz­ny. Prócz oste­ochon­dro­zy (OC) okre­śla­nej tak­że jako dys­chon­dro­pla­zja (DCP) i oste­ochon­dro­sis dis­se­cans (OCD), do gru­py orto­pe­dycz­nych cho­rób wie­ku roz­wo­jo­we­go nale­żą tak­że zapa­le­nie nasad kości dłu­gich, defor­ma­cje koń­czyn (m.in. przy­kur­cze ścię­gien) i scho­rze­nia krę­go­słu­pa (tzw. Wobbler). Etiopatogeneza tych scho­rzeń nie jest jesz­cze dokład­nie pozna­na. Uważa się, że przy­czy­ny tych scho­rzeń są wie­lo­czyn­ni­ko­we. Wśród naj­bar­dziej praw­do­po­dob­nych przy­czyn wymie­nia się:

  • czyn­ni­ki dzie­dzicz­ne;
  • szyb­kie tem­po wzro­stu przy nie­zbi­lan­so­wa­nym żywie­niu;
  • złe poło­że­nie pło­du w maci­cy kla­czy, błę­dy w żywie­niu kla­czy mat­ki;
  • zatru­cia;
  • czyn­ni­ki mecha­nicz­ne;
  • zabu­rze­nia gospo­dar­ki hor­mo­nal­nej.

Wśród d orto­pe­dycz­nych cho­rób wie­ku roz­wo­jo­we­go naj­więk­sze zna­cze­nie gospo­dar­cze ma oste­ochon­dro­za, sta­no­wiąc jeden z głów­nych pro­ble­mów eko­no­mi­ki współ­cze­sne­go ryn­ku koni gorą­co­kr­wi­stych, eli­mi­nu­jąc je ze spor­tu lub ogra­ni­cza­jąc ich wyko­rzy­sta­nie (Ricard, 2004). Częstotliwość wystę­po­wa­nia oste­ochon­dro­zy wyno­si do 30% u róż­nych ras koni gorą­co­kr­wi­stych. Biorąc pod uwa­gę duże inwe­sty­cje nie­zbęd­ne dla dopro­wa­dze­nia konia do wyso­kie­go wyczy­nu, klu­czo­wym zagad­nie­niem sta­je się okre­śle­nie, czy koń ma kon­sty­tu­cyj­ne zale­ty, pozwa­la­ją­ce mu w dobrym zdro­wiu reali­zo­wać jego poten­cjał dziel­no­ści. Intensywna eks­plo­ata­cja konia nie w peł­ni zdat­ne­go (z przy­czyn zdro­wot­nych) do wyso­kie­go wyczy­nu to tak­że kwe­stia nie­do­stat­ku jego dobro­sta­nu. Wydaje się, że przy­to­czo­ne czyn­ni­ki uza­sad­nia­ją koniecz­ność zapo­zna­nia się z tym scho­rze­niem hodow­ców koni wyczy­no­wych, gdyż jest to nie tyl­ko kwe­stia zdro­wot­no­ści koni, ale tak­że ich żywie­nia, roz­wo­ju i póź­niej­sze­go wyko­rzy­sta­nia.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok IV nr 2 (9) 2006.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Zdrowie i weterynaria

Na górę