Connect with us

Hodowca i Jeździec

Zawód koniarz – Wybrane for­my pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w bran­ży zwią­za­nej z jeździectwem

Poradnictwo

Zawód koniarz – Wybrane for­my pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w bran­ży zwią­za­nej z jeździectwem

Anita Garnuszek*

W zakre­sie doty­czą­cym pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści pole­ga­ją­cej na hodow­li koni odsy­ła­my do nasze­go arty­ku­łu, któ­ry uka­zał się na łamach „Hodowcy i Jeźdźca” nr 46 (lato 2015).

W niniej­szym arty­ku­le oma­wia­my wybra­ne for­my pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w bran­ży zwią­za­nej z jeź­dziec­twem. Ze wzglę­du na ogra­ni­czo­ne ramy opra­co­wa­nia oma­wia­my for­my pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w zakre­sie świad­cze­nia usłu­gi pen­sjo­na­tu dla koni, klu­bu spor­to­we­go oraz jako jeździec-zawodnik.

Jeździec-zawod­nik

W związ­ku ze zmia­na­mi w pra­wie pole­ga­ją­cy­mi na wpro­wa­dze­niu zawo­du jeźdź­ca temat ten budzi ostat­nio duże zainteresowanie.

Zawód jeźdź­ca usta­no­wio­no w roz­po­rzą­dze­niu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 6 listo­pa­da 2015 r. zmie­nia­ją­cym roz­po­rzą­dze­nie w spra­wie kla­sy­fi­ka­cji zawo­dów szkol­nic­twa zawo­do­we­go. Zawód jeźdź­ca został doda­ny w kate­go­rii „pozo­sta­li pra­cow­ni­cy usług oso­bi­stych”. Rozporządzenie prze­wi­du­je moż­li­wość przy­go­to­wa­nia do zawo­du co do zasa­dy w ramach zasad­ni­czej szko­ły zawo­do­wej. Umiejętności w zakre­sie szko­le­nia i użyt­ko­wa­nia koni, podob­nie jak dotych­czas, moż­na rów­nież zdo­być w ramach kształ­ce­nia przy­go­to­wu­ją­ce­go do zawo­du tech­ni­ka hodow­cy koni. Natomiast oso­by, któ­re uzy­ska­ją kwa­li­fi­ka­cje w zawo­dzie jeźdź­ca, będą mogły zdo­być zawód tech­ni­ka hodow­cy koni po uzy­ska­niu dodat­ko­wej kwa­li­fi­ka­cji „orga­ni­za­cja cho­wu i hodow­li koni” w ramach kwa­li­fi­ka­cyj­nych kur­sów zawodowych.

Obecnie trwa­ją pra­ce  w MEN nad roz­po­rzą­dze­niem zmie­nia­ją­cym roz­po­rzą­dze­nie w spra­wie pod­sta­wy pro­gra­mo­wej kształ­ce­nia w zawo­dach. Nowelizacja roz­po­rzą­dze­nia jest kon­se­kwen­cją wpro­wa­dze­nia nowych zawo­dów i będzie pole­ga­ła przede wszyst­kim na okre­śle­niu pod­sta­wy pro­gra­mo­wej do kształ­ce­nia m.in. w zawo­dzie jeźdź­ca. Obecnie (tj. na dzień zło­że­nia niniej­sze­go tek­stu) trwa­ją pra­ce nad roz­po­rzą­dze­niem MEN zmie­nia­ją­cym pod­sta­wę pro­gra­mo­wą – przyp. autora.

W uza­sad­nie­niu roz­po­rzą­dze­nia z dnia 6 listo­pa­da 2015 r. wska­za­no, że w opi­nii mini­stra wła­ści­we­go ds. kul­tu­ry fizycz­nej kształ­ce­nie mło­dych ludzi w zawo­dzie jeźdź­ca przy­go­tu­je fun­da­ment do odbu­do­wa­nia pol­skich spor­tów kon­nych. Stwierdzono ponad­to, że siłą napę­do­wą ryn­ku jeź­dziec­kie­go są konie przy­go­to­wa­ne przez zawo­dow­ców. Z rapor­tu Removing the Blinkers: The Health and Welfare of European Equidae in 2015 wyni­ka, że war­tość euro­pej­skie­go biz­ne­su jeź­dziec­kie­go to 100 mld euro rocz­nie. Ministerstwo prze­wi­du­je, że roz­wój jeź­dziec­twa i hodow­li koni może zapew­nić w Polsce 50 – 75 tys. miejsc pra­cy. W związ­ku z tymi opty­mi­stycz­ny­mi per­spek­ty­wa­mi war­to zatem dowie­dzieć się, w jakich for­mach moż­na wyko­ny­wać zawód jeźdźca-zawodnika.

I tak, dzia­łal­ność w zakre­sie szko­le­nia koni moż­na wyko­ny­wać w ramach sto­sun­ku pra­cy (np. na pod­sta­wie umo­wy o pra­cę zawar­tej z klu­bem spor­to­wym lub stad­ni­ną koni), w ramach indy­wi­du­al­nej dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej lub na pod­sta­wie umów cywil­no­praw­nych. W tym ostat­nim przy­pad­ku trze­ba nato­miast pamię­tać, że każ­da dzia­łal­ność o cha­rak­te­rze zor­ga­ni­zo­wa­nym, cią­głym i zarob­ko­wym jest dzia­łal­no­ścią gospo­dar­czą, któ­rej nie­za­re­je­stro­wa­nie sta­no­wi wykro­cze­nie, co ozna­cza, że sta­łe wyko­ny­wa­nie usług o tym samym cha­rak­te­rze na pod­sta­wie umów cywil­no­praw­nych może rodzić obo­wią­zek reje­stra­cji dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej. Od tego, czy pra­ca pole­ga­ją­ca na szko­le­niu koni będzie wyko­ny­wa­na w ramach dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej czy w ramach sto­sun­ku pra­cy, zale­żeć będą obo­wiąz­ki podat­ko­we, skład­ko­we, a tak­że odpo­wie­dzial­ność z tytu­łu świad­czo­nej pracy/usług.

Jeździec-zawod­nik jako indy­wi­du­al­ny przedsiębiorca

Zawód jeźdź­ca nie jest zawo­dem regu­lo­wa­nym, co ozna­cza, że moż­na go wyko­ny­wać w ramach swo­bo­dy dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej. Doświadczeni jeźdź­cy, któ­rzy trud­nią się szko­le­niem koni od wie­lu lat, nie będą zatem musie­li się oba­wiać koniecz­no­ści odby­cia jakich­kol­wiek kur­sów lub szko­leń. Jest to bowiem zawód, w któ­rym przede wszyst­kim liczą się umie­jęt­no­ści prak­tycz­ne i doświadczenie.

Własna dzia­łal­ność gospo­dar­cza z pew­no­ścią zapew­nia dużą swo­bo­dę i ela­stycz­ność w pla­no­wa­niu pra­cy. Jeździec-przed­się­bior­ca sam decy­du­je o tym, ile koni bie­rze w tre­ning, oraz o swo­im cza­sie pra­cy. Jedną z zalet wła­snej dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej jest tak­że moż­li­wość odli­cze­nia od podat­ku kosz­tów jej pro­wa­dze­nia, czy­li wydat­ków ponie­sio­nych w związ­ku z pro­wa­dzo­ną dzia­łal­no­ścią gospo­dar­czą, np. zwią­za­nych z utrzy­ma­niem koni, zaku­pem sprzę­tu, udzia­łem w zawo­dach itp.

Osoba fizycz­na podej­mu­ją­ca dzia­łal­ność gospo­dar­czą jest obo­wią­za­na doko­nać wpi­su w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Wpis do CEIDG nie pod­le­ga opła­cie. Wniosek może zostać zło­żo­ny oso­bi­ście w urzę­dzie gmi­ny, lub w for­mie elek­tro­nicz­nej za pomo­cą sys­te­mu ePUAP.

Zawód jeźdź­ca może wią­zać się np. ze szko­le­niem mło­dych koni, szko­le­niem koni osób pry­wat­nych lub też z pro­fe­sjo­nal­nym upra­wia­niem spor­tów jeź­dziec­kich i repre­zen­to­wa­niem dane­go klu­bu w zawodach.

Co istot­ne w przy­pad­ku jeźdź­ców-zawod­ni­ków świad­czą­cych usłu­gi w posta­ci udzia­łu w zawo­dach spor­to­wych w bar­wach okre­ślo­ne­go klu­bu, Naczelny Sąd Administracyjny potwier­dził w uchwa­le z dnia 22 czerw­ca 2015 r. o sygn. II FPS 1/15, że zawod­nik może świad­czyć na rzecz klu­bu usłu­gi spor­to­we w ramach pro­wa­dzo­nej przez sie­bie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej, a jego przy­cho­dy powin­ny być zali­czo­ne do przy­cho­dów z poza­rol­ni­czej dzia­łal­no­ści gospodarczej.

Dotychczas bowiem nie­któ­re orga­ny skar­bo­we kwa­li­fi­ko­wa­ły przy­cho­dy zawod­ni­ka z tytu­łu świad­czo­nych usług na rzecz klu­bu spor­to­we­go jako przy­cho­dy z dzia­łal­no­ści wyko­ny­wa­nej oso­bi­ście przez spor­tow­ca (upra­wia­nie spor­tu w ramach klu­bu pro­wa­dzą­ce­go dzia­łal­ność spor­to­wą; art. 13 pkt 2 usta­wy o podat­ku docho­do­wym od osób fizycz­nych), co było nie­ko­rzyst­ne dla zawod­ni­ków, ponie­waż ozna­cza­ło, że spor­to­wiec osią­ga­ją­cy wyso­kie zarob­ki w klu­bie był zobo­wią­za­ny odpro­wa­dzać wyso­kie podat­ki (32% w przy­pad­ku docho­dów powy­żej kwo­ty 85 528 zł rocz­nie), pod­czas gdy pro­wa­dząc indy­wi­du­al­ną dzia­łal­ność gospo­dar­czą, mógł­by opła­cać znacz­nie mniej­szy poda­tek dzię­ki wybra­ne­mu podat­ko­wi linio­we­mu 19%.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Ustawodawca pozo­sta­wił swo­bo­dę wybo­ru for­my dzia­ła­nia spor­tow­ca zain­te­re­so­wa­nym i nie ma prze­szkód, by indy­wi­du­al­ny zawod­nik pro­wa­dził dzia­łal­ność gospo­dar­czą, któ­rej przed­mio­tem będzie świad­cze­nie usług w posta­ci udzia­łu w okre­ślo­nych zawo­dach spor­to­wych w bar­wach okre­ślo­ne­go klu­bu. Działanie takie mie­ści się w zakre­sie swo­bo­dy dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej. Należy jed­nak pamię­tać, że celem takiej dzia­łal­no­ści, pro­wa­dzo­nej w spo­sób zor­ga­ni­zo­wa­ny i cią­gły, będzie zapew­nie­nie źró­dła zarob­ko­wa­nia. Cel zarob­ko­wy dzia­łań wyklu­cza uzna­nie przy­cho­dów z tej dzia­łal­no­ści za przy­cho­dy z upra­wia­nia sportu.

Przedsiębiorca indy­wi­du­al­ny co do zasa­dy odpo­wia­da za szko­dę całym swo­im mająt­kiem. Niektóre kwe­stie zwią­za­ne z odpo­wie­dzial­no­ścią za szko­dy moż­na – i na pew­no war­to – ure­gu­lo­wać w umo­wie z klientem.

Jeździec-zawod­nik jako pracownik

Jeźdźcy zatrud­nie­ni na umo­wie o pra­cę pod­le­ga­ją nato­miast prze­pi­som Kodeksu pra­cy, dzię­ki cze­mu mogą korzy­stać z róż­nych przy­wi­le­jów, jak pra­wo do odpłat­ne­go urlo­pu czy pra­wo do wyna­gro­dze­nia za nadgodziny.

Co istot­ne, ina­czej wyglą­da też kwe­stia odpo­wie­dzial­no­ści za szko­dy spo­wo­do­wa­ne przez pra­cow­ni­ka i przez przed­się­bior­cę. Pracownik nie odpo­wia­da za szko­dę powsta­łą w związ­ku z dzia­ła­niem w gra­ni­cach dopusz­czal­ne­go ryzy­ka. Jeżeli pra­cow­nik wyrzą­dził szko­dę nie­umyśl­nie, jest obo­wią­za­ny do jej napra­wie­nia w gra­ni­cach nie­prze­kra­cza­ją­cych 3-mie­sięcz­ne­go wyna­gro­dze­nia. Odpowiedzialność pra­cow­ni­ka jest rów­nież ogra­ni­czo­na wzglę­dem osób trze­cich, bowiem za szko­dy im wyrzą­dzo­ne odpo­wia­da pra­co­daw­ca. Powyższe zasa­dy odpo­wie­dzial­no­ści mogą mieć istot­ne zna­cze­nie w przy­pad­ku świad­cze­nia pra­cy pole­ga­ją­cej na szko­le­niu koni, ponie­waż jest to dzia­łal­ność obar­czo­na dużym ryzykiem.

Zarówno świad­cze­nie pra­cy w ramach sto­sun­ku pra­cy, jak i świad­cze­nie usług w ramach wyko­ny­wa­nej dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej pole­ga­ją­cej na szko­le­niu koni ma swo­je wady i zale­ty. Niewątpliwie jed­nak naj­mniej opła­cal­ną for­mą wyko­ny­wa­nia zawo­du jeźdź­ca-zawod­ni­ka jest tzw. dzia­łal­ność na czar­no. Bardzo szyb­ko bowiem pozor­ny zysk pole­ga­ją­cy na uni­ka­niu opła­ca­nia podat­ków i skła­dek może się prze­ro­dzić w duże straty.

Pensjonat dla koni

Drugą wybra­ną dzia­łal­no­ścią w bran­ży zwią­za­nej z jeź­dziec­twem jest pro­wa­dze­nie pen­sjo­na­tu dla koni. Działalność pole­ga­ją­ca na świad­cze­niu usłu­gi pen­sjo­na­tu w spo­sób zor­ga­ni­zo­wa­ny, cią­gły oraz w celu zarob­ko­wym jest dzia­łal­no­ścią gospo­dar­czą, któ­ra wyma­ga zarejestrowania.

W świe­tle orzecz­nic­twa NSA nie ma nato­miast moż­li­wo­ści zakwa­li­fi­ko­wa­nia dzia­łal­no­ści pole­ga­ją­cej na świad­cze­niu usłu­gi pen­sjo­na­tu jako dzia­łal­no­ści rol­ni­czej, nawet jeśli stro­ny pod­pi­szą umo­wę, któ­rą nazwą „umo­wa o chów konia”.

W orze­cze­niu o sygn. akt. II FSK 1628/13 z dnia 29 wrze­śnia 2015 r. NSA wska­zał, że dzia­łal­no­ści pole­ga­ją­cej na odpłat­nym utrzy­ma­niu i opie­ce nad koń­mi nale­żą­cy­mi do innych osób nie moż­na zakwa­li­fi­ko­wać jako dzia­łal­no­ści rolniczej.

W spra­wie tej podat­nicz­ka była wła­ści­ciel­ką gospo­dar­stwa rol­ne­go, w ramach któ­re­go upra­wia­ła zbo­że i inne rośli­ny nasien­ne. Podatniczka była tak­że wła­ści­ciel­ką 5 koni. Jednocześnie wła­ści­ciel­ka gospo­dar­stwa zawar­ła 12 umów o „chów koni” będą­cych wła­sno­ścią innych osób, w któ­rych zobo­wią­za­ła się do zapew­nie­nia zwie­rzę­tom miej­sca w bok­sach w staj­ni, kar­mie­nia i czysz­cze­nia koni oraz wypro­wa­dza­nia ich na padok, z któ­rych tytu­łu nie opła­ca­ła podat­ku docho­do­we­go, utrzy­mu­jąc, że przy­chód z tych umów uzy­ski­wa­ny jest w ramach dzia­łal­no­ści rolniczej.

Organy podat­ko­we i sądy admi­ni­stra­cyj­ne uzna­ły, że dzia­łal­no­ści skar­żą­cej pole­ga­ją­cej na bie­żą­cym utrzy­ma­niu i opie­ce nad koń­mi nale­żą­cy­mi do innych osób w swo­im gospo­dar­stwie rol­nym nie moż­na potrak­to­wać jako dzia­łal­no­ści rol­ni­czej. Działalność ta nato­miast wypeł­ni­ła wszyst­kie ele­men­ty defi­ni­cji dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej, tj. była pro­wa­dzo­na w spo­sób zor­ga­ni­zo­wa­ny, cią­gły i w celu zarobkowym.

Pensjonat dla koni może być pro­wa­dzo­ny co do zasa­dy przez oso­bę będą­cą indy­wi­du­al­nym przed­się­bior­cą lub przez spół­kę pra­wa handlowego.

O aspek­tach pro­wa­dze­nia indy­wi­du­al­nej dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej pisa­li­śmy powy­żej („Jeździec-zawod­nik jako indy­wi­du­al­ny przed­się­bior­ca”). Natomiast jeże­li cho­dzi o pro­wa­dze­nie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej w for­mie spół­ki pra­wa han­dlo­we­go, to sto­sun­ko­wo naj­czę­ściej wybie­ra­ną for­mą praw­ną jest spół­ka z ogra­ni­czo­ną odpo­wie­dzial­no­ścią. Spółka z o.o. jest spół­ką kapi­ta­ło­wą, któ­ra uzy­sku­je oso­bo­wość praw­ną z chwi­lą wpi­su do reje­stru KRS. Oznacza to, że z chwi­lą wpi­su do KRS powsta­je nie­za­leż­ny pod­miot pra­wa. Spółka z o.o. może zostać zawią­za­na przez kil­ka osób (wspól­ni­ków) lub przez jedy­ne­go wspól­ni­ka (jed­no­oso­bo­wa spół­ka z o.o.). Wpis do reje­stru jest odpłat­ny. Rejestracja spół­ki z o.o. wyma­ga rów­nież pokry­cia kapi­ta­łu zakła­do­we­go w wyso­ko­ści 5000 zł oraz dopeł­nie­nia innych obo­wiąz­ków, w tym przy­go­to­wa­nia umo­wy spół­ki. Rejestracji spół­ki z o.o. moż­na doko­nać rów­nież na por­ta­lu eKRS.ms.gov.pl.

Zaletą pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w for­mie spół­ki z o.o. jest co do zasa­dy kwe­stia bra­ku odpo­wie­dzial­no­ści wspól­ni­ków za zobo­wią­za­nia spół­ki. Zysk osią­gnię­ty przez spół­kę jest wypła­ca­ny wspól­ni­kom w for­mie dywi­den­dy. Prowadzenie dzia­łal­no­ści gospo­dar­czej w for­mie spół­ki z o.o. wią­że się nato­miast z róż­ny­mi obo­wiąz­ka­mi o cha­rak­te­rze orga­ni­za­cyj­nym (podej­mo­wa­nie uchwał spół­ki), spra­woz­daw­czym (obo­wią­zek skła­da­nia spra­woz­dań finan­so­wych) oraz de fac­to z podwój­nym opo­dat­ko­wa­niem. Dochód spół­ki jest opo­dat­ko­wa­ny podat­kiem docho­do­wym od osób praw­nych (na pod­sta­wie Ustawy o CIT), nato­miast dywi­den­da otrzy­ma­na przez oso­bę fizycz­ną sta­no­wi przy­chód z kapi­ta­łów pie­nięż­nych pod­le­ga­ją­cy podat­ko­wi docho­do­we­mu od osób fizycz­nych (na pod­sta­wie Ustawy o PIT).

Niewątpliwie jed­nak rów­nież pen­sjo­na­tu dla koni nie opła­ca się pro­wa­dzić na czar­no, ponie­waż rodzi to duże ryzy­ko odpo­wie­dzial­no­ści kar­nej skar­bo­wej, a tak­że może powo­do­wać utrud­nie­nia zwią­za­ne z docho­dze­niem należ­no­ści od klien­tów korzy­sta­ją­cych z usłu­gi pensjonatu.

Kluby spor­to­we

Ustawa o spo­rcie prze­wi­du­je w art. 3, że dzia­łal­ność spor­to­wa jest pro­wa­dzo­na w szcze­gól­no­ści w for­mie klu­bu spor­to­we­go, któ­ry dzia­ła jako oso­ba prawna.

Ustawodawca prze­są­dził, że klub spor­to­wy musi mieć oso­bo­wość praw­ną, a zatem nie może być pro­wa­dzo­ny ani przez indy­wi­du­al­ne­go przed­się­bior­cę, ani przez spół­kę oso­bo­wą czy inne pod­mio­ty nie­po­sia­da­ją­ce oso­bo­wo­ści praw­nej. Osobowość praw­ną uzy­sku­ją z chwi­lą wpi­su do reje­stru m.in. spół­ki kapi­ta­ło­we (spół­ka z o.o. lub spół­ka akcyj­na), fun­da­cje lub stowarzyszenia.

O pod­sta­wo­wych aspek­tach pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści w for­mie spół­ki kapi­ta­ło­wej (spół­ki z o.o.) pisa­li­śmy powy­żej, w związ­ku z czym w tym miej­scu sku­pi­my się na dzia­łal­no­ści klu­bu spor­to­we­go w for­mie fun­da­cji lub stowarzyszenia.

Decydując się na zało­że­nie klu­bu spor­to­we­go w for­mie sto­wa­rzy­sze­nia, nale­ży pamię­tać, że jest to dobro­wol­ne, samo­rząd­ne, trwa­łe zrze­sze­nie o celach nie­za­rob­ko­wych. Fundacja może być nato­miast usta­no­wio­na dla reali­za­cji zgod­nych z pod­sta­wo­wy­mi inte­re­sa­mi Rzeczypospolitej Polskiej celów spo­łecz­nie lub gospo­dar­czo uży­tecz­nych, w szcze­gól­no­ści takich, jak: ochro­na zdro­wia, roz­wój gospo­dar­ki i nauki, oświa­ta i wycho­wa­nie, kul­tu­ra i sztu­ka, opie­ka i pomoc spo­łecz­na, ochro­na śro­do­wi­ska oraz opie­ka nad zabytkami.

Fundacje i sto­wa­rzy­sze­nia mogą pro­wa­dzić dzia­łal­ność gospo­dar­czą, jed­nak­że powin­na być to ich dzia­łal­ność dodat­ko­wa w sto­sun­ku do dzia­łal­no­ści mają­cej na celu reali­za­cję celów spo­łecz­nie uży­tecz­nych. Najczęściej jed­nak jeź­dziec­kie klu­by spor­to­we dzia­ła­ją w for­mie stowarzyszenia.

W związ­ku z powyż­szym zwra­ca­my uwa­gę, iż 20 maja br. weszła w życie usta­wa o zmia­nie usta­wy Prawo o sto­wa­rzy­sze­niach oraz nie­któ­rych innych ustaw z dnia 25 wrze­śnia 2015 r. Nowelizacja wpro­wa­dzi­ła sze­reg istot­nych zmian. W kon­tek­ście zakła­da­nia sto­wa­rzy­szeń waż­ną zmia­ną jest zmniej­sze­nie wyma­ga­nej licz­by człon­ków zało­ży­cie­li sto­wa­rzy­sze­nia z 15 do 7 osób. Zmiany doty­czą rów­nież sto­wa­rzy­szeń już istniejących.

Co waż­ne, klu­by spor­to­we dzia­ła­ją­ce w for­mie sto­wa­rzy­szeń mają 2 lata od dnia wej­ścia w życie nowe­li­za­cji na dosto­so­wa­nie swo­ich sta­tu­tów do wyma­gań zno­we­li­zo­wa­nej ustawy.

Fundacje i sto­wa­rzy­sze­nia, a tak­że klu­by spor­to­we będą­ce spół­ka­mi, któ­re nie dzia­ła­ją w celu osią­gnię­cia zysku oraz prze­zna­cza­ją całość docho­du na reali­za­cję celów sta­tu­to­wych oraz nie prze­zna­cza­ją zysku do podzia­łu mię­dzy swo­ich udzia­łow­ców, akcjo­na­riu­szy i pra­cow­ni­ków, wyko­nu­ją­ce dzia­łal­ność spo­łecz­nie uży­tecz­ną, mogą uzy­skać sta­tus orga­ni­za­cji pożyt­ku publicz­ne­go i zwią­za­ne z nim upraw­nie­nia, jeże­li nie­prze­rwa­nie przez co naj­mniej 2 lata pro­wa­dzą dzia­łal­ność pożyt­ku publicznego.

***

*Anita Garnuszek – apli­kant adwo­kac­ki oraz dok­to­rant­ka na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Wspólnie z rad­cą praw­nym Agnieszką Cwajną pro­wa­dzą stro­nę poświę­co­ną tema­ty­ce praw­nej zwią­za­nej z jeź­dziec­twem – Lexhippica.pl – pra­wo dla pasjo­na­tów koni i jeździectwa.

W razie jakich­kol­wiek pytań, pro­si­my o kon­takt pod adre­sem lexhippica@gmail.com lub pod nr tel. 695 620 690; 609 444 970.

Więcej w Poradnictwo

Na górę