Connect with us

Świat za tym murem

Sport i wyścigi

Świat za tym murem

Magda Janiszewska

Niewielu war­sza­wia­ków wie dzi­siaj, co napraw­dę kry­je się za murem w pobli­żu Ursynowa. Wspaniały obiekt wzo­ro­wa­ny na pary­skim torze Longchamp, przed­wo­jen­na wizy­tów­ka sto­li­cy, dobro naro­do­we. Czy kie­dyś odzy­ska daw­ną świetność?

Wyścigi kon­ne roz­gry­wa­ne były już pod­czas sta­ro­żyt­nych igrzysk olim­pij­skich. Tradycję tę prze­ję­ła Anglia, gdzie pierw­sze wzmian­ki pocho­dzą z 210 roku. Wiek XVIII to roz­wój towa­rzystw wyści­go­wych, pierw­szych sta­ty­styk i pro­fe­sjo­nal­na orga­ni­za­cja. Pierwszy wyścig na wzór angiel­skich odbył się w Warszawie już w 1777 roku. W roku 1841 powsta­ło Towa­rzystwo Wyścigów Konnych i Wystawy Zwierząt Gospodarskich w Królestwie Polskim, a na tor wyści­go­wy wydzie­lo­no część Wojennego Pola Moko­towskie­go. W roku 1880 zago­ścił na pol­skim torze tota­li­za­tor z zakła­da­mi wza­jem­ny­mi i zawo­do­wy­mi bukmacherami.

Oaza w środ­ku miasta

Tor Wyścigów Konnych na Służewcu otwar­to w czerw­cu 1939 roku. Jest to bli­sko 140-hek­ta­ro­wa oaza zlo­ka­li­zo­wa­na nie­ca­łe 10 km od cen­trum sto­li­cy Polski.
Od 1950 obiekt ist­niał pod nazwą Państwowe Tory Wyścigów Konnych, a kon­tro­lę nad nim spra­wo­wa­ło Mini­sterst­wo Rolnictwa (podob­nie jak nad hodow­lą koni ras czy­stych). W roku 1994 mają­tek prze­ję­ła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa, któ­ra pod­pi­sa­ła umo­wę na dzier­ża­wę tere­nu z pań­stwo­wą spół­ką Służewiec Tory Wyścigów Konnych (STWK). W stycz­niu 2000 roku Totalizator Sportowy (TS) kupił 100% udzia­łów od STWK. W tym samym roku Sejm uchwa­lił usta­wę zaka­zu­ją­cą TS zaj­mo­wa­nia się koń­skim hazar­dem. Pod koniec tego roku STWK stra­ci­ło płyn­ność finan­so­wą. Na począt­ku 2001 roku powsta­je Polski Klub Wyścigów Konnych (PKWK) - pań­stwo­wa oso­ba praw­na będą­ca pod kon­tro­lą Ministerstwa Rolnictwa. W roku 2002 TS oddał swo­je udzia­ły w for­mie daro­wi­zny Skarbowi Państwa. Do roku 2005 orga­ni­za­to­rem gonitw na sto­łecz­nym hipo­dro­mie była spół­ka Służewiec (po ogło­sze­niu upa­dło­ści w 2004 - pod nad­zo­rem sądo­wym), a w latach 2006-2007 Stado Ogierów łąck, rów­nież będą­ce wła­sno­ścią Skarbu Państwa.
Obecna sytu­acja Służewca jest bar­dzo trud­na. W roku 2008 Totalizator Sportowy zde­cy­do­wał się na wie­lo­let­nią dzier­ża­wę tego obiek­tu. Służewiec ma stać się w cią­gu naj­bliż­szych lat wizy­tów­ką Warszawy.
Tor słu­że­wiec­ki zapro­jek­to­wa­no z ogro­mnym roz­ma­chem. Każde z roz­wią­zań archi­tek­to­nicz­nych było prze­my­śla­ne i dzię­ki temu bar­dzo funk­cjo­nal­ne. Przykładem może być na przy­kład dach II try­bun pozba­wio­ny fila­rów, zapew­nia­ją­cy widocz­ność z każ­de­go miej­sca try­bu­ny. Zaplanowano zaple­cze biu­ro­we oraz pomiesz­cze­nia dla jeźdź­ców i personelu.
Stajnie mogą pomie­ścić ponad 800 koni, a każ­da z nich zaopa­trzo­na zosta­ła w pod­da­sze do prze­cho­wy­wa­nia paszy obję­to­ścio­wej. Na tere­nie znaj­du­je się maga­zyn paszo­wy, któ­ry może pomie­ścić oko­ło 550 ton ziar­na, do któ­re­go docho­dzi­ła ze sta­cji Okęcie bocz­ni­ca kolejowa.
Zaplanowano 2 stud­nie arte­zyj­skie ze sta­cja­mi pomp. Zarówno tor zie­lo­ny, jak i tor tre­nin­go­wy zosta­ły zaopa­trzo­ne w uni­kal­ny sys­tem rowów odwad­nia­ją­cych. Stołeczny hipo­drom wpi­sa­ny jest jako dobro kul­tu­ry do kra­jo­wej ewi­den­cji zabyt­ków jako Tor Wyścigów Konnych wraz z archi­tek­tu­rą i zie­le­nią. Służewiecki tor wyści­go­wy, wg rozporzą­dzenia mini­stra rol­nic­twa i roz­wo­ju wsi z 7 grud­nia 2004 r. w spra­wie szcze­gó­ło­wych warun­ków tech­nicz­nych dla toru wyści­go­we­go, jest torem naj­wyż­szej, pierw­szej kategorii.

Wielkie pla­ny

Niewątpliwie Totalizator Sportowy cze­ka wie­le inwe­sty­cji, zanim tor Służewiecki sta­nie się per­łą sto­li­cy. Nieuniknione są rze­tel­ne remon­ty staj­ni, try­bun oraz pomiesz­czeń biu­ro­wych. Bardzo istot­ny jest rów­nież remont toru robo­cze­go. TS zapo­wia­da tak­że roz­bu­do­wa­nie zaple­cza gastro­no­micz­ne­go. Z cie­ka­wo­stek dodam, że mówi się rów­nież o odda­niu do użyt­ku restau­ra­cji z salą dan­cin­go­wą, któ­ra znaj­du­je się w pod­zie­miach try­bu­ny środ­ko­wej, a zapro­jek­to­wa­no ją w typie sta­rej Adrii.
Z nowych inwe­sty­cji za naj­waż­niej­sze nale­ży uznać budo­wę cało­rocz­ne­go toru pia­sko­wo-gli­ko­lo­we­go, odbu­do­wę toru ste­eplo­we­go oraz zamon­to­wa­nie oświe­tle­nia na głów­nej bież­ni. Wewnątrz toru ma powstać nawierzch­nia umoż­li­wia­ją­ca prze­pro­wa­dza­nie zawo­dów ujeż­dże­nio­wych oraz zawo­dów w sko­kach przez przeszkody.
Coraz czę­ściej mówi się rów­nież o budo­wie kry­tej ujeż­dżal­ni na tere­nie kompleksu.
Oczywistą kwe­stią jest popu­la­ry­za­cja koń­skie­go tota­li­za­to­ra, cze­go ele­men­tem, ma być znacz­ne zwięk­sze­nie licz­by kolek­tur przyj­mu­ją­cych zakłady.
Wszystkie te inwe­sty­cje mają na celu przy­cią­gnię­cie na Służewiec więk­szej licz­by sym­pa­ty­ków spor­tu kró­lów i nie tyl­ko. Podstawową funk­cją Służewca jest oczy­wi­ście prze­pro­wa­dza­nie wyści­go­wych prób dziel­no­ści koni peł­nej krwi angiel­skiej oraz czy­stej krwi arab­skiej. Konie pół­krwi odby­wa­ją tego rodza­ju pró­bę na Partynicach we Wrocławiu. Jednak nowy dzier­żaw­ca myśli tak­że o przy­cią­gnię­ciu publicz­no­ści, któ­ra nie jest fanem wyści­gów kon­nych. Nawet jeśli do tego spor­tu nie uda się ich prze­ko­nać, Służewiec ma stać się miej­scem, w któ­rym miło będzie moż­na spę­dzić czas.
Niezależnie od inwe­sty­cji i zmian na słu­że­wiec­kim torze nie­odzow­ną czę­ścią pomyśl­ne­go roz­wo­ju tego tere­nu jest rekla­ma. W latach 70. tor wyści­go­wy odwie­dza­ło 30-40 tysię­cy widzów, licz­ba ta obec­nie spa­dła do oko­ło tysią­ca. Wiele osób miesz­ka­ją­cych w naj­bliż­szym sąsiedz­twie toru nie ma poję­cia, co znaj­du­je się za murem.
Nie ule­ga wąt­pli­wo­ści, że Służewiec wart jest tego, aby go rato­wać. Jest to przede wszyst­kim zada­nie Totalizatora Sportowego. Uważam jed­nak, że całe koń­skie śro­do­wi­sko powin­no się zaan­ga­żo­wać w ten pro­ces - każ­dy na mia­rę swo­ich możliwości.
Powróćmy jesz­cze na chwi­lę do prze­szło­ści Służewca. Gonitwy zawsze były pod­sta­wo­wą funk­cją hipo­dro­mu, ale towa­rzy­szył im sze­reg innych imprez, nie zawsze zwią­za­nych jedy­nie z końmi.
W latach 1985-2000 (z wyjąt­kiem roku 1997 i 1999) na tere­nie Służewca odby­wa­ła się Krajowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych. W latach 2001-2004 mia­ły miej­sce tar­gi Hippika Varsovia, któ­rym towa­rzy­szy­ła nie­zli­czo­na licz­ba poka­zów, zawo­dów oraz seminariów.
Trudno wymie­nić wszel­kie­go rodza­ju impre­zy dodat­ko­we, takie jak kon­cer­ty, pik­ni­ki, tar­gi czy nawet mię­dzy­na­ro­do­we wysta­wy psów raso­wych. Jest to dowód na to, że hipo­drom moż­na wyko­rzy­stać na roz­ma­ite spo­so­by. Przy odpo­wied­nim przy­go­to­wa­niu impre­zy i zacho­wa­niu środ­ków bez­pie­czeń­stwa teren może być roz­ma­icie wyko­rzy­sta­ny, nie zakłó­ca­jąc nor­mal­ne­go try­bu życia na torze. Korzyści pły­ną­ce z tego typu przed­się­wzięć są nie do przecenienia.

Interes dla wszystkich

Pojawia się teraz pyta­nie, w jaki spo­sób śro­do­wi­sko hip­po­lo­gicz­ne może nawią­zać współ­pra­cę ze Służewcem.
Biorąc pod uwa­gę pla­no­wa­ne przez Totalizator Sportowy inwe­sty­cje w przy­goto­wanie par­ku­ru oraz hali, duże pole do popi­su będzie miał Polski Związek Jeździecki (PZJ) poprzez orga­ni­za­cję roz­ma­itych zawo­dów. Oczywiś­cie nic nie stoi na prze­szko­dzie współ­pra­cy Polskiego Związku Hodowców Koni (PZHK) z PZJ.
Producenci pasz, pro­du­cen­ci sprzę­tu jeź­dziec­kie­go, wydaw­nic­twa zwią­za­ne z koń­mi czy sze­ro­ko rozu­mia­ne ręko­dzie­ło rów­nież sko­rzy­sta­ją na oży­wie­niu Służewca.
Ale zasta­nów­my się jesz­cze nad związ­ka­mi zrze­sza­ją­cy­mi hodow­ców koni. Co taka orga­ni­za­cja może wnieść do popu­la­ry­za­cji toru słu­że­wiec­kie­go, co oczy­wi­ście było­by opła­cal­ne dla obu stron…
Przypomnijmy sobie „Kalendarz imprez” Polskiego Związku Hodowców Koni… wysta­wy, czem­pio­na­ty, poka­zy, impre­zy kra­jo­we, okrę­go­we, regionalne.
Po co w ogó­le orga­ni­zo­wać wysta­wy i czem­pio­na­ty? Profesor Witold Pruski okre­ślił rolę wystaw jako „pierw­szo­pla­no­wą w roz­wi­ja­niu myśli i świa­do­mo­ści hodow­la­nej”. Jest to nie­po­wta­rzal­na moż­li­wość oce­ny i porów­na­nia pogło­wia oraz osza­co­wa­nia postę­pu hodow­la­ne­go. Wystawy i czem­pio­na­ty moż­na rów­nież połą­czyć z facho­wą pora­dą na tema­ty hodow­li, eko­no­mii i wie­lu innych.
Dla hodow­ców wysta­wia­ją­cych swo­je zwie­rzę­ta to oka­zja do zapre­zen­to­wa­nia z jak naj­lep­szej stro­ny swo­jej pra­cy, a i otrzy­ma­nie nagro­dy jest wystar­cza­ją­cym powo­dem do wzię­cia udzia­łu w tego typu imprezie.
Większość tego typu wido­wisk odby­wa się na świe­żym powie­trzu. Co prze­ma­wia na korzyść Służewca jako miej­sca orga­ni­zo­wa­nia takich imprez? Niewątpli­wie poło­że­nie geo­gra­ficz­ne w cen­tral­nej Polsce spra­wia, że każ­dy ma tu bli­sko. Teren sto­łecz­ne­go hipo­dro­mu stwa­rza nie­mal nie­ogra­ni­czo­ne moż­li­wo­ści do orga­ni­zo­wa­nia imprez ple­ne­ro­wych. Chociaż patrząc na prze­stron­ność hal znaj­du­ją­cych się wewnątrz try­bun, nawet w razie bar­dzo nie­sprzy­ja­ją­cych warun­ków pogo­do­wych impre­za nie musia­ła­by się zakoń­czyć katastrofą.

Rozrywka dla stolicy

Mając na uwa­dze pla­no­wa­ne na torach inwe­sty­cje, być może miesz­kań­cy sto­li­cy będą mogli podzi­wiać na słu­że­wiec­kim hipo­dro­mie zma­ga­nia uczest­ni­ków Mistrzostw Polski Młodych Koni.
Organizacja takich imprez na Służewcu to moż­li­wość zapre­zen­to­wa­nia hipo­dro­mu szer­szej licz­bie miło­śni­ków koni. Dla miesz­kań­ców sto­li­cy i oko­lic to szan­sa na spę­dze­nie miłe­go dnia w towa­rzy­stwie naj­lep­szych koni róż­nych ras. Tym bar­dziej że wysta­wom i zawo­dom towa­rzy­szą rów­nież zwy­kle inne atrak­cje, takie jak sze­ro­ka ofer­ta han­dlo­wo-rekla­mo­wa, a tak­że ogrom małej gastro­no­mii. Zorganizowanie na Służewcu cen­trum kon­fe­ren­cyj­ne­go rów­nież może stać się ze wszech miar korzyst­ne. Nic nie sta­ło­by wów­czas na prze­szko­dzie orga­ni­zo­wa­nia tu kon­fe­ren­cji czy zebrań, nawet tych mię­dzy­na­ro­do­wych. A moż­li­wość zwie­dze­nia zmo­der­ni­zo­wa­ne­go toru wyści­go­we­go była­by nie­wąt­pli­wie dużą atrakcją.
Wynajmowanie pomiesz­czeń dla ce­lów kon­fe­ren­cyj­nych nie musia­ło­by wca­le ogra­ni­czać się do śro­do­wi­ska hipologicznego.
Na korzyść Służewca nie­wąt­pli­wie prze­ma­wia jego poło­że­nie geo­gra­ficz­ne: cen­tral­na część Polski w bli­skim sąsiedz­twie tra­sy pół­noc - połu­dnie. W pobli­żu kom­plek­su znaj­du­je się pętla tram­wa­jo­wa. Ponadto od roku 2008 ponow­nie uru­cho­mio­no linię auto­bu­so­wą, któ­ra kur­su­je od Dworca Południowego pod try­bu­nę główną.
Obecnie współ­pra­ca (jeśli w ogó­le moż­na to tak nazwać) pomię­dzy Służewcem a PZHK ogra­ni­cza się do wyko­rzy­sty­wa­nia wyni­ków wyści­go­wych ogie­rów peł­nej i czy­stej krwi, dopusz­cza­nych do roz­ro­du koni półkrwi.
Korzyści współ­pra­cy, o któ­rej mowa, będą obu­stron­ne. Polski Związek Hodowców Koni poza udzia­łem w rato­wa­niu dzie­dzic­twa naro­do­we­go zyska moż­li­wość wyna­ję­cia tere­nu dla imprez hodow­la­nych o zna­ko­mi­tej lokalizacji.
Natomiast Tory mogły­by osią­gać zyski z naj­mu obiek­tu. Ponadto orga­ni­zo­wa­nie imprez hodow­la­nych stwa­rza oka­zję do pro­mo­wa­nia Służewca nie tyl­ko w sze­ro­ko rozu­mia­nym śro­do­wi­sku hipo­lo­gicz­nym, ale rów­nież wśród miesz­kań­ców sto­li­cy i okolic.
Nie zapo­mi­naj­my, że są to pro­po­zy­cje, któ­re mogą w przy­szło­ści być roz­pa­try­wa­ne. Na razie jed­nak są to czy­sto teo­re­tycz­ne roz­wa­ża­nia. Musimy uzbro­ić się w cier­pli­wość i życzyć powo­dze­nia nowe­mu admi­ni­stra­to­ro­wi w reali­za­cji swo­ich zamierzeń.
Pamiętajmy rów­nież, że nie wol­no popa­dać w skraj­no­ści. Podstawową funk­cją Służewca powin­ny zostać wyści­go­we pró­by dziel­no­ści. Wszystko pozo­sta­łe to impre­zy towa­rzy­szą­ce, któ­re nie mogą zakłó­cać ryt­mu życia na torze wyścigowym!

Więcej w Sport i wyścigi

Na górę