Connect with us

Społeczne aspek­ty ryn­ku koni we Francji

Hodowla

Społeczne aspek­ty ryn­ku koni we Francji

Aleksandra Górecka

Sektor ryn­ku, zwią­za­ny z koń­mi i jeź­dziec­twem we Francji, to 60 tys. miejsc pra­cy, milion koni i tyluż ich użyt­kow­ni­ków. W oczy­wi­sty spo­sób rynek „koń­ski” sta­no­wi waż­ny eko­no­micz­nie sek­tor gospo­dar­ki, któ­ry od wie­lu lat posia­da utrwa­lo­ną pozy­cję w tym kra­ju. Z prze­pro­wa­dzo­nych wśród Francuzów ankiet wyni­ka, że jed­na na trzy oso­by chcia­ła­by posia­dać konia, o ile mia­ła­by ku temu warun­ki, a 62% respon­den­tów chęt­nie widzia­ła­by je w mia­stach. Popyt na rekre­ację kon­ną sta­le rośnie, a zatem sta­no­wi zna­czą­ce zja­wi­sko spo­łecz­ne, wobec któ­re­go pań­stwo nie pozo­sta­je obo­jęt­ne. Francja uzna­je i doce­nia miej­sce konia w kul­tu­rze, two­rząc odpo­wied­ni kli­mat dla roz­wo­ju bran­ży, poprzez two­rze­nie i kon­se­kwent­ne sto­so­wa­nie poli­ty­ki publicz­nej, zwią­za­nej z hodowlą.

W celu utrzy­ma­nia wyso­kie­go pozio­mu hodow­li fran­cu­skiej, poprzez selek­cję i zapew­nie­nie dostęp­no­ści dla hodow­li maso­wej kla­so­wych ogie­rów, w roku 1806 zosta­ła utwo­rzo­na orga­ni­za­cja Haras Nationaux (Narodowe Stada Ogierów), wspie­ra­na przez pań­stwo. W chwi­li obec­nej na tery­to­rium Francji funk­cjo­nu­je 110 ośrod­ków tech­nicz­nych, ofe­ru­ją­cych kry­cie lub inse­mi­na­cję wybra­nym ogie­rem, pomoc tech­nicz­ną czy wspar­cie szko­le­nio­wo-infor­ma­cyj­ne. Jako insty­tu­cja publicz­na, mają­ca dofi­nan­so­wa­nie pań­stwa, ma ona za zada­nie przede wszyst­kim roz­wój aktyw­no­ści spo­łecz­no-zawo­do­wej poprzez wzrost eko­no­micz­ny lokal­nych spo­łecz­no­ści, dzię­ki poli­ty­ce współ­pra­cy Haras Nationaux z lokal­ny­mi insty­tu­cja­mi, taki­mi jak np. szko­ły wyż­sze, orga­ni­za­cje pro­mu­ją­ce tury­sty­kę regio­nal­ną itp.
Jako waż­ny sek­tor eko­no­micz­ny, sta­no­wią­cy atut tere­nów rol­ni­czych i alter­na­ty­wę dla inten­syw­nej pro­duk­cji zwie­rzę­cej, „prze­mysł koń­ski” wspie­ra­ny jest przez wyso­kiej jako­ści bada­nia nauko­we. Głównymi cela­mi Haras Nationaux jest roz­wój nauki „koń­skiej” poprzez odpo­wiedź na potrze­by pro­fe­sjo­na­li­stów, moty­wa­cję ekip badaw­czych dzię­ki corocz­ne­mu roz­pi­sy­wa­niu kon­kur­sów i ofe­ro­wa­niu zna­czą­ce­go wspar­cia finan­so­we­go dla naj­lep­szych pro­jek­tów, oraz wdra­ża­niu wyni­ków badań w tere­nie. Około dwu­dzie­stu ekip badaw­czych z uni­wer­sy­te­tów i szkół rol­ni­czych i wete­ry­na­ryj­nych, Narodowego Instytutu Badań Rolniczych (INRA), Francuskiej Agencji Bezpieczeństwa Sanitarnego Produktów Żywnościowych (AFSSA), Centrum Narodowego Badań Naukowych (CNRS), Narodowej Federacji Wyścigów (FNCF) oraz naukow­cy zatrud­nie­ni przez Haras Nationaux współ­uczest­ni­czą w bada­niach nauko­wych w celu wspar­cia roz­wo­ju hodow­li koni.
Roczny budżet na bada­nia nauko­we doty­czą­ce koni we Francji wyno­si oko­ło 4 milio­nów euro. Sektor ten zatrud­nia 250 osób, w tym 90 naukow­ców i 30 dok­to­ran­tów. Trzy sta­da eks­pe­ry­men­tal­ne, liczą­ce oko­ło 400 koni i kuców prze­zna­czo­ne są wyłącz­nie do badań nauko­wych. Liczba publi­ka­cji z dzie­dzi­ny hodow­li, użyt­ko­wa­nia i bio­lo­gii konia to 5.2% wszyst­kich publi­ka­cji nauko­wych we Francji, co daje czwar­te miej­sce na świe­cie, po USA (32%!), Wielkiej Brytanii (10%) i Niemczech (7%). Biorąc pod uwa­gę zupeł­ny brak finan­so­wa­nia badań doty­czą­cych koni, Polska sytu­uje się na dobrej, 10 pozy­cji pod wzglę­dem ilo­ści prac (2.6% - dane z 2003 roku).
Konsekwentne roz­li­cza­nie Haras Nationaux z wydat­ko­wa­nych środ­ków publicz­nych narzu­ci­ło koniecz­ność roze­zna­nia w potrze­bach i pre­fe­ren­cjach odbior­ców. W związ­ku z tym prze­pro­wa­dzo­no sze­reg badań mar­ke­tin­go­wych, któ­rych wyni­ki oka­za­ły się bar­dzo przy­dat­ne w wyzna­cza­niu celów hodow­la­nych i eko­no­micz­nych. Przedstawione poni­żej przy­kła­dy z roku 2005 mogą posłu­żyć jako obraz kie­run­ku roz­wo­ju jeź­dziec­twa maso­we­go we Francji. Badania ankie­to­we obję­ły wła­ści­cie­li 4063 koni, któ­rzy naby­li je pomię­dzy lip­cem 2004 a czerw­cem 2005 roku. Średnia wie­ku nabyw­ców wyno­si­ła 40 lat. Jedna czwar­ta nowych wła­ści­cie­li były to oso­by, któ­re zaj­mo­wa­ły kie­row­ni­cze sta­no­wi­ska (kadra mene­dżer­ska) bądź mia­ły tzw. wol­ny zawód. Na dru­gim miej­scu sytu­owa­ła się gru­pa rze­mieśl­ni­ków, han­dlow­ców i wła­ści­cie­li firm (24%), a na trze­cim - rol­ni­cy pro­wa­dzą­cy gospo­dar­stwa (12%). Powyżej trzech czwar­tych (76%) naby­wa­nych koni była kupio­na przez oso­by, któ­rych aktyw­ność zawo­do­wa w naj­mniej­szym stop­niu nie była zwią­za­na z koń­mi! Ludzie ci kupo­wa­li je głów­nie po to, aby użyt­ko­wać je w rekre­acji (jaz­da w teren - 40% ankie­to­wa­nych) i w spo­rcie ama­tor­skim (25%).
Konie naby­wa­ne przez oso­by zawo­do­wo zwią­za­ne z jeź­dziec­twem tra­fia­ły przede wszyst­kim do ośrod­ków jeź­dziec­kich, gdzie były wyko­rzy­sty­wa­ne do nauki jaz­dy (62%). Biorąc pod uwa­gę wszyst­kie dzie­dzi­ny użyt­ko­wo­ści, śred­nio 94% koni nale­ża­ło wciąż do osób, któ­re naby­ły je wcze­śniej niż rok przed okre­sem, któ­ry obej­mo­wa­ła ankie­ta. Właściciele 85% koni nie zamie­rza­ło też ich sprze­da­wać, przy czym 90% to ci, któ­rzy użyt­ko­wa­li konie rekre­acyj­nie, lecz pro­cent ten był już niż­szy wśród zawo­do­wych jeźdź­ców (56%). Jedenaście pro­cent koni użyt­ko­wa­nych w spo­rcie ama­tor­skim nie zado­wa­la­ło swo­ich wła­ści­cie­li, a 33% - jeźdź­ców profesjonalnych.
Spośród wszyst­kich moty­wów zaku­pu konia, nowi wła­ści­cie­le ¾ koni wymie­ni­li przede wszyst­kim przy­jem­ność, jaką ten zakup im spra­wił, nabyw­cy 10% koni kie­ro­wa­li się dobro­sta­nem zwie­rzę­cia, a 14% koni było zaku­pio­nych w celu uzy­ska­nia docho­du (do pra­cy w ośrod­ku jeź­dziec­kim). Pośród osób zawo­do­wo zwią­za­nych z jeź­dziec­twem (zawod­ni­cy, wła­ści­cie­le ośrod­ków) kry­te­rium „przy­jem­no­ści” ustę­po­wa­ło z oczy­wi­stych wzglę­dów przed kry­te­rium „docho­du”.
Na pod­sta­wie zmian wła­ści­cie­li w bazie danych SIRE, oce­nio­no, że w 2005 doko­na­no we Francji trans­ak­cji kup­na oko­ło 37 000 koni wierz­cho­wych, prze­zna­czo­nych do rekre­acji, spor­tu i pra­cy w klu­bach jeź­dziec­kich, co dało sumę 125 milio­nów euro. Najwięcej koni zaku­pio­no do rekre­acji (22 500), 11 000 (oko­ło 30% wszyst­kich trans­ak­cji) do spor­tu ama­tor­skie­go (powy­żej 80% obro­tu koń­mi spor­to­wy­mi) i zawo­do­we­go (poni­żej 20% obro­tu koń­mi spor­to­wy­mi). Konie kupio­ne do spor­tu zawo­do­we­go sta­no­wi­ły zatem oko­ło 6% wszyst­kich trans­ak­cji. Należy pod­kre­ślić, że baza SIRE nie przed­sta­wia jed­nak peł­ne­go obra­zu licz­by doko­ny­wa­nych zakupów.
Spośród 10 oce­nia­nych kry­te­riów wybo­ru konia łącz­nie, dla 37% wszyst­kich naby­tych koni, głów­nym kry­te­rium była cecha „cha­rak­ter”, obej­mu­ją­ca zacho­wa­nie konia i jego tem­pe­ra­ment, za któ­rą upla­so­wa­ła się cecha „model”, obej­mu­ją­ca budo­wę, cho­dy i wra­że­nie ogól­ne (29% koni). Pozostały łącz­ny odse­tek (34%) sta­no­wi­ły konie, przy zaku­pie któ­rych kie­ro­wa­no się w pierw­szym rzę­dzie jed­nym z nastę­pu­ją­cych czyn­ni­ków: dotych­cza­so­wą użyt­ko­wo­ścią, pozio­mem zdy­scy­pli­no­wa­nia, wszech­stron­no­ścią użyt­ko­wa­nia, pocho­dze­niem, rasą, odpor­no­ścią, ceną, wie­kiem czy płcią.
W zależ­no­ści od przy­szłe­go prze­zna­cze­nia, przy wybo­rze konia do szko­ły jaz­dy bądź do indy­wi­du­al­ne­go użyt­ko­wa­nia rekre­acyj­ne­go zacho­wa­nie („cha­rak­ter”) sta­no­wi­ło kry­te­rium głów­ne 43% kupo­wa­nych koni. Następnym w kolej­no­ści kry­te­rium wybo­ru dla 25% koni kupio­nych pod kątem tej użyt­ko­wo­ści była budo­wa i cho­dy. Przy dal­szym podzia­le wybra­nych typów użyt­ko­wa­nia, rasa była bar­dziej zna­czą­ca dla 12% koni prze­zna­czo­nych do wyjaz­dów w teren a wszech­stron­ność dla koni do nauki jaz­dy (9%).
Konie spor­to­we wybie­ra­no głów­nie z uwa­gi na „model” (50%) i pocho­dze­nie (17%), zacho­wa­nie trak­tu­jąc jako cechę mniej waż­ną (17%). U 9% koni spor­to­wych naj­waż­niej­sze dla ich nabyw­ców były dotych­cza­so­we wyni­ki, a u 6 % koni kupio­nych przez zawod­ni­ków ama­tor­skich - wszechstronność.
Podsumowując przed­sta­wio­ne bada­nia, zde­cy­do­wa­na więk­szość nowych wła­ści­cie­li koni to pra­gnie spra­wić sobie przy­jem­ność z moż­li­wo­ści kon­tak­tu z koniem i zapew­nić sobie relaks pod­czas prze­jaż­dżek w teren. Osoby te pre­fe­ru­ją konie, któ­rych zacho­wa­nie im odpo­wia­da i jest to głów­na cecha, oprócz wyglą­du, któ­rą się kie­ru­ją przy ich wybo­rze. Śledząc potrze­by kupu­ją­cych może­my zaob­ser­wo­wać, jak zmie­nia­ją się potrze­by w mia­rę naby­wa­nia umie­jęt­no­ści - w mia­rę jak jeźdź­cy umie­ją radzić sobie z koniem w róż­nych sytu­acjach, jaz­da i moż­li­wość spraw­dze­nia się we współ­za­wod­nic­twie z inny­mi zaczy­na przy­no­sić coraz wię­cej satys­fak­cji, co skła­nia do uczest­nic­twa w zawo­dach ama­tor­skich. Ponieważ jed­nak, będąc oso­ba­mi zaję­ty­mi zawo­do­wo, nie mogą pozwo­lić sobie na dal­szy etap i zaan­ga­żo­wa­nie zawo­do­we w star­ty, pozo­sta­ją na pozio­mie spor­tu ama­tor­skie­go, cie­sząc się moż­li­wo­ścią relak­su i kon­tak­tu z koń­mi. Na pod­kre­śle­nie zasłu­gu­je wyso­ka pozy­cja cechy „cha­rak­ter”, czy­li zacho­wa­nia. Jest to zespół cech konia, któ­ry w zasa­dzie decy­du­je o „tak” czy „nie” dla kon­ty­nu­acji nauki adep­ta sztu­ki jeź­dziec­kiej i dla więk­szo­ści jeźdź­ców, a są to, jak widać z przed­sta­wio­nych badań, jeźdź­cy rekre­acyj­ni, pozo­sta­je rze­czą naj­waż­niej­szą. Natomiast dla jeźdź­ców zawo­do­wych zacho­wa­nie scho­dzi na dal­szy plan, ponie­waż posia­da­ją oni wystar­cza­ją­ce doświad­cze­nie i oczy­wi­ście inne wyma­ga­nia w sto­sun­ku do swo­je­go konia.
Przedstawione wyni­ki ankiet fran­cu­skich rzu­ca­ją świa­tło na mecha­ni­zmy kie­ru­ją­ce ryn­kiem kup­na i sprze­da­ży koni wierz­cho­wych. Zdecydowana więk­szość kupu­ją­cych to ama­tor­scy użyt­kow­ni­cy koni. Pod kątem przy­szłych nabyw­ców hodow­cy zaczy­na­ją zwra­cać więk­szą uwa­gę na cechy zacho­wa­nia, któ­re, jako pierw­sze kry­te­rium wybo­ru, sta­no­wi o powo­dze­niu w sprze­da­ży. Po szcze­gó­ło­wej oce­nie ryn­ku odbior­ców, w odpo­wie­dzi na potrze­by klien­tów, a w kon­se­kwen­cji i hodow­ców-sprze­daw­ców, Haras Nationaux roz­po­czę­ły współ­pra­cę z eto­lo­ga­mi, w celu wypra­co­wa­nia metod obiek­tyw­nej oce­ny koni pod kątem wybra­nych cech zacho­wa­nia. Na zle­ce­nie Haras Nationaux, naukow­cy opra­co­wa­li sze­reg testów beha­wio­ral­nych, łatwych do prze­pro­wa­dze­nia w prak­ty­ce, a pozwa­la­ją­cych na wcze­sną oce­nę mło­dych koni. Testy te wzbu­dza­ją obec­nie ogrom­ne zain­te­re­so­wa­nie hodow­ców, któ­rzy pra­gną je wyko­rzy­stać do oce­ny swo­ich koni pod kątem kie­run­ku przy­szłej użyt­ko­wo­ści. A zatem pozna­nie i otwar­cie się na klien­ta pozwa­la Haras Nationaux na bie­żą­co śle­dzić potrze­by ryn­ku oraz opra­co­wy­wać wskaź­ni­ki socjal­ne i eko­no­micz­ne tej gałę­zi gospodarki.
W Polsce, kra­ju nie­ustę­pu­ją­cym Francji pod kątem tra­dy­cji i miej­sca konia w kul­tu­rze i histo­rii, oprócz nie­licz­nych badań opra­co­wy­wa­nych na zle­ce­nie PZHK, wspie­ra­nie finan­so­we badań nauko­wych doty­czą­cych koni jest mar­gi­nal­ne. Wystarczy oce­nić odse­tek przy­zna­wa­nych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego środ­ków na pro­jek­ty nauko­we zwią­za­nych z koń­mi w porów­na­niu do innych zwie­rząt gospo­dar­skich. Wydaje się, że po prze­mia­nach ustro­jo­wych lat dzie­więć­dzie­sią­tych, koń nie ma już miej­sca w rol­nic­twie, ani też nie jest w peł­ni zwie­rzę­ciem hob­by­stycz­nym, takim jak pies czy kot. Pomijane jest jego rosną­ce zna­cze­nie spo­łecz­ne oraz wpływ na gospo­dar­kę. A jak wyni­ka z sza­cun­ków PZHK, czte­ry konie w gospo­dar­stwie rol­nym to jed­no miej­sce pracy!Można przy­pusz­czać, że tak jak we Francji, w mia­rę rosną­cej zamoż­no­ści spo­łe­czeń­stwa, oso­by nie­zwią­za­ne zawo­do­wo z koń­mi będą ich głów­ny­mi odbior­ca­mi. Wyjście naprze­ciw potrze­bom rosną­ce­go zain­te­re­so­wa­nia koń­mi to przede wszyst­kim roz­po­zna­nie roz­wi­ja­ją­ce­go się ryn­ku, osza­co­wa­nie pre­fe­ren­cji, a na ich pod­sta­wie cel­nej odpo­wie­dzi w potrze­by odbior­ców. Wobec rosną­ce­go popy­tu na rekre­ację kon­ną, w Instytucie Genetyki i Hodowli Zwierząt pod­ję­to pró­bę oce­ny pre­fe­ren­cji wobec koni jeźdź­ców o róż­nych pozio­mach umie­jęt­no­ści. Obecnie bada­nia są w toku. Przypuszczalnie ich wyni­ki powin­ny być inte­re­su­ją­ce dla hodow­ców czy wła­ści­cie­li ośrod­ków jeździeckich.
Być może, brak tak napraw­dę rze­tel­nej oce­ny cechy „zacho­wa­nie” w selek­cji, kie­ro­wa­nie do rekre­acji odrzu­tów z hodow­li konia spor­to­we­go oraz lek­ce­wa­że­nie war­to­ści emo­cjo­nal­nej w kon­tak­cie ludzi z koń­mi spo­wal­nia roz­wój tej dzie­dzi­ny. Ustawianie celów hodow­la­nych na pro­duk­cję konia spor­to­we­go pod kątem kil­ku pro­cent zawod­ni­ków spor­to­wych może roz­mi­jać się z potrze­ba­mi 90% jeż­dżą­cych osób. Może nie tędy dro­ga dla pol­skiej hodowli?

W arty­ku­le wyko­rzy­sta­no infor­ma­cje znaj­du­ją­ce się na stro­nie www.haras-nationaux.fr w tym:

  • Haras Nationaux. Raport d’activité, 2006.
  • Clement F., 2003. La recher­che équ­ine fra­nça­ise. Bull. Acad. Vet. France, 154, 1, 23-29.
  • Heydemann P, Grosbois F. 2006. Marché du che­val de sel­le en France en 2005. Fiches tech­ni­qu­es éco­no­mie et social. Extrapolation, bilan.
  • Heydemann P, Grosbois F. 2006. Marché du che­val de sel­le en France en 2005. Fiches tech­ni­qu­es éco­no­mie et social. Les ache­teurs d’équidés.
  • Heydemann P, Grosbois F. 2006. Marché du che­val de sel­le en France en 2005. Fiches tech­ni­qu­es éco­no­mie et social. Quelle uti­li­sa­tion des équ­idés achetés?
  • Heydemann P, Grosbois F. 2006. Marché du che­val de sel­le en France en 2005. Fiches tech­ni­qu­es éco­no­mie et social. Les cri­tères de cho­ix des équ­idés achetés.

Więcej w Hodowla

Na górę