Connect with us

Rola tłusz­czów w die­cie koni

Zdrowie i weterynaria

Rola tłusz­czów w die­cie koni

Agnieszka Kowalska

Koń towa­rzy­szył czło­wie­ko­wi pod­czas wypraw wojen­nych, umoż­li­wia­jąc zdo­by­wa­nie i pozna­wa­nie odle­głych rejo­nów świa­ta. Przez wie­ki odgry­wał pod­sta­wo­wą rolę w rol­nic­twie, leśnic­twie, trans­por­cie towa­rów oraz w spo­rcie przy­czy­nia­jąc się do roz­wo­ju cywi­li­za­cji. Dziś, wraz z upo­wszech­nie­niem mecha­ni­za­cji, zna­cze­nie konia w naszym życiu tak­że ewo­lu­owa­ło. Druga poło­wa XX wie­ku to ogrom­ny wzrost zain­te­re­so­wa­nia wyko­rzy­sta­niem koni w spo­rcie, rekre­acji, a tak­że ich dziel­no­ści wyści­go­wej. Konieczność usta­wicz­nej popra­wy wyni­ków spor­to­wych zwięk­szy­ła zain­te­re­so­wa­nie fizjo­lo­gią wysił­ku konia. Jednocześnie wyka­za­no, że nie­zbęd­nym warun­kiem pra­wi­dło­wo prze­bie­ga­ją­ce­go tre­nin­gu jest odpo­wied­nie żywie­nie koni spor­to­wych.

Potrzeby ener­ge­tycz­ne koni wyczy­no­wych

Koń jest zwie­rzę­ciem, któ­re­mu do pokry­cia jego pod­sta­wo­wych potrzeb byto­wych wystar­cza pastwi­sko, jed­nak zwięk­sze­nie aktyw­no­ści fizycz­nej wyma­ga dodat­ko­wych źró­deł ener­gii. Jej wła­ści­wa pro­duk­cja i regu­la­cja jest klu­czem do opty­mal­nej wydol­no­ści spor­to­wej.
Zapotrzebowanie na ener­gię zale­ży od masy cia­ła oraz od rodza­ju wyko­ny­wa­nej pra­cy. Konie pod­da­ne inten­syw­ne­mu tre­nin­go­wi potrze­bu­ją oko­ło 2 - 3 razy wię­cej ener­gii niż ilość ener­gii zuży­wa­nej na potrze­by byto­we. Energię w die­cie wyra­ża­my w mega­dżu­lach ener­gii straw­nej na kg paszy (MJ ES/kg). Energia straw­na to ta część ener­gii zawar­tej w paszy, któ­ra jest wchła­nia przez konia, czy­li bio­rą­ca udział w meta­bo­li­zmie.
Ilość potrzeb­nej ener­gii w zależ­no­ści od pozio­mu aktyw­no­ści konia wyno­si:

  • zapo­trze­bo­wa­nie byto­we - 62 MJ ES na dzień;
  • pra­ca w kłu­sie (1 godzi­na) - oko­ło 80 MJ ES na dzień;
  • pra­ca w galo­pie (1 godzi­na) - 95 MJ ES na dzień;
  • rajd dłu­go­dy­stan­so­wy 80 km (6 godzin) - 150 - 165 MJ ES na dzień;
  • rajd dłu­go­dy­stan­so­wy 160 km (14 godzin) - 220 - 240 MJ ES na dzień;

Wyeksponowanie poten­cjal­nych moż­li­wo­ści tre­no­wa­ne­go konia

Obecnie wie­lu tre­ne­rów kie­ru­je się w swo­jej pra­cy wie­dzą zdo­by­wa­ną z poko­le­nia na poko­le­nie oraz intu­icją. Pomimo osią­ga­nych nie­jed­no­krot­nie zna­czą­cych suk­ce­sów ludzie ci napo­ty­ka­ją na trud­no­ści z oce­ną aktu­al­ne­go sta­nu wydol­no­ści orga­ni­zmu konia. Wiedza doty­czą­ca żywie­nia i fizjo­lo­gii wysił­ku, a tak­że umie­jęt­ne wyko­rzy­sta­nie dozwo­lo­nych suple­men­tów pozwa­la śro­do­wi­sku tre­ne­rów i hodow­ców nie tyl­ko na oce­nę, ale tak­że na wyeks­po­no­wa­nie poten­cjal­nych moż­li­wo­ści tre­no­wa­ne­go konia.
Koń jest zwie­rzę­ciem któ­re posia­da wybit­ne pre­dys­po­zy­cje do ruchu znacz­nie prze­kra­cza­ją­ce moż­li­wo­ści wysił­ko­we i adap­ta­cyj­ne innych zwie­rząt. Przykładowo:

  • ilość ude­rzeń ser­ca na minu­tę u konia może aż 7-krot­nie prze­kro­czyć war­to­ści spo­czyn­ko­we, pod­czas gdy u psa czy czło­wie­ka wzrost ten może być co naj­wy­żej 4 - 5-krot­ny;
  • ilość tle­nu pobie­ra­na przez wytre­no­wa­ne zwie­rzę może w cza­sie mak­sy­mal­ne­go wysił­ku 35-krot­nie prze­kro­czyć poziom spo­czyn­ko­wy, pod­czas gdy u czło­wie­ka czy psa 10 - 20-krot­nie.

Podczas wysił­ku koń potrze­bu­je ener­gii do pra­cy mię­śni. Jej pod­sta­wo­wym źró­dłem jest glu­ko­za krą­żą­ca we krwi oraz gli­ko­gen maga­zy­no­wa­ny w mię­śniach i wątro­bie. Zapasy gli­ko­ge­nu są uzu­peł­nia­ne w spo­sób cią­gły, nawet pod­czas pra­cy, ale jest to pro­ces powol­ny, więc przy dłu­go­trwa­łym, inten­syw­nym wysił­ku gli­ko­gen jest szyb­ciej zuży­wa­ny niż pro­du­ko­wa­ny. Planowy tre­ning i odpo­wied­nie usta­le­nie die­ty poprzez jej suple­men­ta­cję może zmie­nić zawar­tość gli­ko­ge­nu w mię­śniach i popra­wić zdol­ność wyko­ny­wa­nia pra­cy.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok V nr 4 (15) 2007 / Rok VI nr 1 (16) 2008.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Zdrowie i weterynaria

Na górę