Connect with us

Hodowca i Jeździec

Przygotowanie do sezo­nu hodowlanego

Hodowla

Przygotowanie do sezo­nu hodowlanego

tekst: lekarz wete­ry­na­rii Aleksandra Falkowska

Zima to dobry czas, aby pomy­śleć o nad­cho­dzą­cym duży­mi kro­ka­mi nowym sezo­nie hodow­la­nym. Warto zasta­no­wić się nie tyl­ko nad jak naj­lep­szym dopa­so­wa­niem ogie­ra do kla­czy, ale rów­nież nad tym, jak zwięk­szyć praw­do­po­do­bień­stwo uzy­ska­nia potom­stwa i zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko niepowodzeń.

zdję­cie z archi­wum autorki

Odpowiednie kro­ki pod­ję­te jesz­cze przed roz­po­czę­ciem sezo­nu sta­nów­ko­we­go mogą w znacz­nym stop­niu pod­nieść efek­tyw­ność dzia­łań mają­cych na celu sku­tecz­ne zaźre­bie­nie wybra­nych kla­czy, a tym samym zop­ty­ma­li­zo­wać zwią­za­ne z nimi koszty.

W niniej­szym arty­ku­le posta­ram się pod­po­wie­dzieć, jak wyko­rzy­stać czas przed sezo­nem, aby po jego roz­po­czę­ciu moż­li­wie szyb­ko uzy­skać zado­wa­la­ją­ce efekty.

Kondycja

Przygotowując się do wyko­rzy­sta­nia hodow­la­ne­go kla­czy czy ogie­rów, war­to pomy­śleć nad oce­ną ich ogól­ne­go sta­nu zdro­wia. Zwierzęta w dobrej kon­dy­cji dużo lepiej znio­są obcią­że­nie orga­ni­zmu, jakim jest cią­ża dla kla­czy czy regu­lar­ne odda­wa­nie nasie­nia dla ogie­ra. Dlatego jesz­cze zimą dobrze jest przyj­rzeć się koniom, czy nie są zbyt chu­de lub nad­mier­nie otłusz­czo­ne, ponie­waż zarów­no nie­do­wa­ga, jak i znacz­na nad­wa­ga mogą utrud­niać zapłod­nie­nie kla­czy, a u ogie­rów wpły­wać nie­ko­rzyst­nie na jakość nasie­nia czy chęć do krycia.

Program opie­ki lekar­sko-wete­ry­na­ryj­nej nad sta­dem koni hodow­la­nych powi­nien obej­mo­wać dzia­ła­nia pro­fi­lak­tycz­ne dosto­so­wa­ne do kon­kret­nych warun­ków panu­ją­cych w staj­ni czy stad­ni­nie i uwzględ­niać wszel­kie czyn­ni­ki ryzy­ka wystę­pu­ją­ce na danym tere­nie, zwłasz­cza wystę­po­wa­nie cho­rób zakaź­nych w staj­ni lub oko­li­cy, ale też mikro­kli­mat budyn­ku i wybie­gów dla koni.

Uniwersalne dzia­ła­nia pro­fi­lak­tycz­ne dla wszyst­kich koni obej­mu­ją szcze­pie­nia ochron­ne oraz regu­lar­ne odro­ba­cza­nie. W pro­gra­mie szcze­pień dla zwie­rząt hodow­la­nych szcze­gól­ną uwa­gę nale­ży zwró­cić na budo­wa­nie odpor­no­ści prze­ciw­ko tęż­co­wi, ponie­waż zwłasz­cza źre­bię­ta są na tę cho­ro­bę bar­dzo wraż­li­we. Gdy doj­dzie do wystą­pie­nia obja­wów, zwy­kle lecze­nie jest już nie­sku­tecz­ne, nato­miast pra­wi­dło­we szcze­pie­nie kla­czy matek pozwa­la prak­tycz­nie wyeli­mi­no­wać ryzy­ko wystą­pie­nia tęż­ca zarów­no u koni doro­słych, jak i ich źre­biąt. Szczepieniami nale­ży zabez­pie­czać zwie­rzę­ta tak­że przed gry­pą – na ryn­ku są dostęp­ne pre­pa­ra­ty łączo­ne prze­ciw­ko gry­pie koni i tęż­co­wi. Rzadziej wyko­rzy­sty­wa­ne w prak­ty­ce są szcze­pie­nia ochron­ne prze­ciw­ko her­pe­swi­ru­so­wi koni, wywo­łu­ją­ce­mu poro­nie­nia u kla­czy (EHV-1). Stosunkowo nowe na pol­skim ryn­ku są pre­pa­ra­ty łączo­ne prze­ciw­ko gry­pie koni i her­pe­swi­ru­so­wi. Nieliczni hodow­cy decy­du­ją się dodat­ko­wo na szcze­pie­nie koni prze­ciw­ko wście­kliź­nie, zwy­kle ze wzglę­du na wystę­po­wa­nie w oko­li­cy staj­ni dużej licz­by dzi­kich zwierząt.

Podawanie środ­ków prze­ciw­pa­so­żyt­ni­czych powin­no być dosto­so­wa­ne do potrzeb kon­kret­ne­go sta­da, a jego har­mo­no­gram usta­la lekarz wete­ry­na­rii, spra­wu­ją­cy cało­rocz­ną opie­kę nad koń­mi, na pod­sta­wie wie­dzy o wystę­po­wa­niu w danej gru­pie inwa­zji okre­ślo­nych gatun­ków pasożytów.

Poza dzia­ła­nia­mi z wyko­rzy­sta­niem środ­ków far­ma­ko­lo­gicz­nych nale­ży zadbać o pra­wi­dło­we żywie­nie koni hodow­la­nych. Jeżeli ośro­dek hodow­la­ny nie posia­da wła­sne­go spe­cja­li­sty do spraw żywie­nia, ist­nie­je moż­li­wość sko­rzy­sta­nia z usług osób pro­fe­sjo­nal­nie zaj­mu­ją­cych się doradz­twem w tym zakre­sie na potrze­by klien­tów indy­wi­du­al­nych. Optymalne żywie­nie wspo­ma­ga pra­wi­dło­we dzia­ła­nie ukła­du roz­rod­cze­go u doro­słych koni, a tak­że zapew­nia dobry start w przy­szłość źre­bię­tom i mło­dzie­ży. Dobrze odży­wio­na klacz to tak­że więk­sze praw­do­po­do­bień­stwo uro­dze­nia zdro­we­go źre­bię­cia i pro­duk­cji wyso­kiej jako­ści sia­ry, nato­miast pra­wi­dło­wo kar­mio­ny ogier to duże szan­se na uzy­ska­nie dobre­go nasienia.

Układ roz­rod­czy kla­czy – bada­nia przed sezonem

Przed roz­po­czę­ciem sezo­nu hodow­la­ne­go war­to skon­tro­lo­wać stan ukła­du roz­rod­cze­go kla­czy. Zakres bada­nia gine­ko­lo­gicz­ne­go prze­pro­wa­dzo­ne­go przez leka­rza jest uza­leż­nio­ny od uzy­ska­ne­go wywia­du, a tak­że ocze­ki­wań wzglę­dem klaczy.

Jeżeli hodow­ca decy­du­je się na zakup nowej kla­czy do celów repro­duk­cyj­nych lub chce po raz pierw­szy użyć do roz­ro­du kla­czy mło­dej, zwy­kle wyko­nu­je się oce­nę przy­dat­no­ści takie­go zwie­rzę­cia do hodow­li. Przede wszyst­kim nale­ży wyklu­czyć wady budo­wy ukła­du roz­rod­cze­go u kla­czy mło­dej lub kupo­wa­nej. W pierw­szym przy­pad­ku bada­nie zwy­kle ogra­ni­cza się do oce­ny pra­wi­dło­wo­ści budo­wy narzą­dów płcio­wych zewnętrz­nych – tu zwra­ca się uwa­gę na szczel­ne zamknię­cie sro­mu i przed­sion­ka pochwy, a tak­że obec­ność naro­śli nowo­two­ro­wych czy o innym pod­ło­żu oraz ewen­tu­al­ne śla­dy po ura­zach mecha­nicz­nych. Następnie lekarz oce­nia pra­wi­dło­wość budo­wy narzą­dów płcio­wych wewnętrz­nych poprzez pal­pa­cyj­ne i ultra­so­no­gra­ficz­ne bada­nie rek­tal­ne. Jeżeli te bada­nia dają wynik pozy­tyw­ny, u kla­czy mło­dej zwy­kle nie wyko­nu­je się już badań dodat­ko­wych. W przy­pad­ku kla­czy przed zaku­pem dobrze jest wyko­nać bada­nia dodat­ko­we, któ­re pomo­gą zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko naby­cia kla­czy o obni­żo­nej płod­no­ści lub cał­ko­wi­cie nie­zdol­nej do rozrodu.

Wspomniane bada­nia dodat­ko­we wyko­nu­je się nie tyl­ko u kla­czy nie­zna­nych wcze­śniej hodow­cy, ale czę­sto tak­że ruty­no­wo w sta­dzie przy­go­to­wy­wa­nym do nowe­go sezo­nu. Przeprowadzając te pro­ce­du­ry zimą, zwięk­sza­my szan­se na wyle­cze­nie ewen­tu­al­nie wystę­pu­ją­cych sta­nów pato­lo­gicz­nych jesz­cze przed wej­ściem kla­czy w regu­lar­ne cykle rujo­we, a tym samym na uzy­ska­nie cią­ży moż­li­wie wcze­śnie w sezo­nie. Najczęściej wyko­ny­wa­nym bada­niem dodat­ko­wym doty­czą­cym ukła­du roz­rod­cze­go kla­czy jest bada­nie mikro­bio­lo­gicz­ne maci­cy. Wykonuje się je za pomo­cą spe­cjal­nych wyma­zó­wek, jest prak­tycz­nie nie­in­wa­zyj­ne. Wynik takie­go bada­nia przy­sy­ła­ny z labo­ra­to­rium dostar­cza wie­dzę na temat obec­no­ści infek­cji bak­te­ryj­nej i/lub grzy­bi­czej w jamie maci­cy, a tak­że lekow­raż­li­wo­ści wystę­pu­ją­cych drob­no­ustro­jów. Kolejną zale­ca­ną do wyko­na­nia pro­ce­du­rą jest cyto­lo­gia maci­cy, łączo­na zwy­kle z bada­niem mikro­bio­lo­gicz­nym. Do tego bada­nia wyko­rzy­stu­je się szczo­tecz­ki cyto­lo­gicz­ne dla kla­czy, któ­re są bez­piecz­ne dla bło­ny ślu­zo­wej maci­cy. Wynik tego bada­nia infor­mu­je o obec­no­ści komó­rek sta­nu zapal­ne­go w maci­cy, co w połą­cze­niu z wyni­kiem mikro­bio­lo­gicz­nym daje peł­niej­szy obraz pro­ce­sów pato­lo­gicz­nych. Trzecim bada­niem dodat­ko­wym, jakie moż­na prze­pro­wa­dzić u kla­czy, jest biop­sja maci­cy. Zwykle wyko­nu­je się ją u kla­czy, któ­re w poprzed­nim sezo­nie mia­ły pro­blem z zapłod­nie­niem, poro­ni­ły lub pozo­sta­wa­ły jało­we. Na pod­sta­wie wyni­ku biop­sji moż­na oce­nić histo­lo­gicz­ną budo­wę ścia­ny maci­cy i zakwa­li­fi­ko­wać klacz do jed­nej z czte­rech klas płod­no­ści, co daje infor­ma­cję o praw­do­po­do­bień­stwie dono­sze­nia przez nią ciąży.

Poza bada­nia­mi labo­ra­to­ryj­ny­mi przed sezo­nem u kla­czy ruty­no­wo wyko­nu­je się bada­nie ultra­so­no­gra­ficz­ne ukła­du roz­rod­cze­go, któ­re pozwa­la na makro­sko­po­wą oce­nę narzą­dów płcio­wych wewnętrz­nych kla­czy – maci­cy i jaj­ni­ków. Nadal sto­sun­ko­wo rzad­ko sto­so­wa­ną meto­dą jest endo­sko­po­wa oce­na ukła­du roz­rod­cze­go – wyko­rzy­sta­nie endo­sko­pu pozwa­la obej­rzeć wnę­trze jamy maci­cy, zarów­no jej trzon, jak i rogi, oraz potwier­dzić obec­ność takich nie­pra­wi­dło­wo­ści, jak cysty endo­me­trial­ne, cia­ło obce w maci­cy, obec­ność pły­nu czy zrostów.

Układ roz­rod­czy kla­czy – bada­nia w trak­cie sezo­nu hodowlanego

Po prze­pro­wa­dze­niu badań moż­li­wych do wyko­na­nia jesz­cze przed roz­po­czę­ciem sezo­nu hodow­la­ne­go i wyle­cze­niu ewen­tu­al­nie obec­nych sta­nów pato­lo­gicz­nych nale­ży przy­stą­pić do kon­tro­li roz­ro­du pod­czas trwa­nia okre­su sta­nów­ko­we­go. W tym cza­sie sku­pia­my się na śle­dze­niu cyklu rujo­we­go – tra­dy­cyj­nie wyko­rzy­sty­wa­no zacho­wa­nia płcio­we kla­czy przy ogie­rze, obec­nie nawet przy wybo­rze kry­cia natu­ral­ne­go hodow­cy czę­sto decy­du­ją się na roz­po­zna­nie fazy cyklu przez wyko­na­nie bada­nia ultra­so­no­gra­ficz­ne­go. Ten spo­sób kon­tro­li daje moż­li­wość zmniej­sze­nia ilo­ści zabie­gów sztucz­nej inse­mi­na­cji lub kry­cia natu­ral­ne­go przez wyzna­cze­nie praw­do­po­dob­ne­go momen­tu owu­la­cji. Dzięki temu uni­ka­my nad­mier­ne­go obcią­ża­nia anty­ge­no­we­go maci­cy eja­ku­la­tem ogie­ra. Pozwala to rów­nież zmniej­szyć obcią­że­nie repro­duk­to­ra i ryzy­ko pogor­sze­nia jako­ści jego nasie­nia. Jeżeli klacz pod­da­wa­na jest sztucz­ne­mu una­sie­nia­niu, dodat­ko­wo obni­ża­my kosz­ty pobra­nia i trans­por­tu kolej­nych dawek nasie­nia przy inse­mi­na­cji nasie­niem schło­dzo­nym czy zuży­cie por­cji nasie­nia przy inse­mi­na­cji nasie­niem mro­żo­nym. Nadzorowanie cyklu pozwa­la tak­że na pod­ję­cie decy­zji o koniecz­no­ści zasto­so­wa­nia hor­mo­nów płcio­wych wspo­ma­ga­ją­cych roz­wój pęche­rzy­ków jaj­ni­ko­wych i owu­la­cję, a tak­że oce­nę, czy doszło do pra­wi­dło­we­go pęk­nię­cia pęche­rzy­ka owu­la­cyj­ne­go, czy może wystą­pi­ły zabu­rze­nia tego procesu.

Istotne zna­cze­nie ma wcze­sna kon­tro­la źreb­no­ści kla­czy – jeże­li hodow­ca decy­du­je się na bada­nie mię­dzy 14 a 18 dniem po owu­la­cji, zna­czą­co rośnie szan­sa wykry­cia i usu­nię­cia cią­ży bliź­nia­czej, a w przy­pad­ku bra­ku zapłod­nie­nia ist­nie­je moż­li­wość powtór­ne­go kry­cia lub inse­mi­na­cji już w naj­bliż­szej rui. Jeżeli w tym cza­sie widocz­ne są zabu­rze­nia w prze­bie­gu cyklu u kla­czy, jest to dobry moment na inge­ren­cję hormonalną.

Układ roz­rod­czy ogiera

Tak jak u kla­czy lekarz wete­ry­na­rii wyko­nu­je przed sezo­nem bada­nie gine­ko­lo­gicz­ne, tak w przy­pad­ku ogie­ra prze­pro­wa­dza się bada­nie andro­lo­gicz­ne. Ma ono na celu oce­nę sta­nu zdro­wia ukła­du roz­rod­cze­go ogie­ra i moż­li­wość jego wyko­rzy­sta­nia jako sku­tecz­ne­go reproduktora.

Badanie ogie­ra roz­po­czy­na się od oce­ny ogól­ne­go sta­nu zdro­wia – przede wszyst­kim pra­wi­dło­wej kon­dy­cji fizycz­nej. Oprócz pra­wi­dło­we­go odży­wie­nia waż­na jest rów­nież odpo­wied­nia pie­lę­gna­cja koń­czyn – ogie­ry ze scho­rze­nia­mi koń­czyn i krę­go­słu­pa lub moc­no zanie­dba­ny­mi kopy­ta­mi zwy­kle wyka­zu­ją nie­chęć do kry­cia ze wzglę­du na ból pod­czas pró­by sko­ku. Mimo że wypusz­cza­nie pobu­dli­wych ogie­rów na padok czy pastwi­sko może być dla hodow­cy pro­ble­ma­tycz­ne, war­to zadbać o sys­te­ma­tycz­ny ruch, aby ogier był przy­go­to­wa­ny fizycz­nie na wzmo­żo­ny wysi­łek w cza­sie dłu­gie­go nie­raz sezo­nu reprodukcyjnego.

W skład bada­nia andro­lo­gicz­ne­go, po doko­na­niu oce­ny ogól­ne­go sta­nu zdro­wia, wcho­dzi oce­na pra­wi­dło­wo­ści budo­wy i czyn­no­ści ukła­du roz­rod­cze­go, bada­nie sta­nu mikro­bio­lo­gicz­ne­go, oce­na zdol­no­ści do kry­cia oraz oce­na zdol­no­ści do zapłod­nie­nia, czy­li pobra­nie i oce­na nasienia.

Badanie pra­wi­dło­wo­ści budo­wy i czyn­no­ści ukła­du roz­rod­cze­go wyko­ny­wa­ne jest przede wszyst­kim u ogie­rów mło­dych, przed dopusz­cze­niem ich do wyko­rzy­sta­nia w hodow­li. Badanie doty­czy prą­cia, jąder i nają­drzy, sku­pia się przede wszyst­kim na wyklu­cze­niu z użyt­ko­wa­nia hodow­la­ne­go wnę­trów. Dodatkowo moż­li­we jest wyko­na­nie bada­nia gru­czo­łów płcio­wych dodat­ko­wych, takich jak gru­czo­ły pęche­rzy­ko­we, bań­ki nasie­nio­wo­dów czy ultra­so­no­gra­ficz­ne bada­nie gru­czo­łu kro­ko­we­go (pro­sta­ty).

Obowiązkowe jest corocz­ne wyko­ny­wa­nie bada­nia krwi w kie­run­ku trzech cho­rób zakaź­nych: nosa­ci­zny, nie­do­krwi­sto­ści zakaź­nej koni (NZK) i zara­zy stad­ni­czej. Ogier bez waż­nych badań w tym zakre­sie nie może być dopusz­czo­ny do rozrodu.

Kolejnym eta­pem bada­nia ogie­ra przed sezo­nem hodow­la­nym jest oce­na jego zacho­wa­nia płcio­we­go, któ­rą prze­pro­wa­dza się pod­czas kry­cia lub pobie­ra­nia nasie­nia. Prawidłowy prze­bieg kopu­la­cji zakoń­czo­ny eja­ku­la­cją sta­no­wi o przy­dat­no­ści repro­duk­cyj­nej ogie­ra. Etapem koń­czą­cym bada­nie andro­lo­gicz­ne jest bada­nie jako­ści nasie­nia. Wśród wie­lu para­me­trów szcze­gól­ne zna­cze­nie mają: pro­cen­to­wy udział plem­ni­ków ruchli­wych, kon­cen­tra­cja plem­ni­ków, pro­cent plem­ni­ków o pra­wi­dło­wej budo­wie morfologicznej.

Podsumowanie

Kończąc arty­kuł, chcia­ła­bym jesz­cze raz pod­kre­ślić, jak duże zna­cze­nie dla spraw­ne­go prze­bie­gu sezo­nu hodow­la­ne­go i uzy­ska­nia zado­wa­la­ją­cych jego efek­tów mają dzia­ła­nia pre­wen­cyj­ne, któ­re pro­wa­dzo­ne są jesz­cze przed jego roz­po­czę­ciem. Wiele pro­ble­mów moż­na roz­wią­zać w okre­sie zimo­wym, uni­ka­jąc tym samym ner­wo­wych sytu­acji wio­sną, kie­dy czas goni i nie­jed­no­krot­nie trud­no o spo­koj­ne, usys­te­ma­ty­zo­wa­ne dzia­ła­nia. Dlatego war­to dbać o kon­dy­cję i dobry ogól­ny stan zdro­wia zarów­no kla­czy, jak i ogie­rów przez cały rok, a nie tyl­ko wte­dy, kie­dy przy­cho­dzi czas ich naj­in­ten­syw­niej­sze­go użyt­ko­wa­nia. Nagrodą za kon­se­kwent­ne cało­rocz­ne dzia­ła­nia są dla hodow­cy dobre wyni­ki hodow­la­ne w sezonie.

Więcej w Hodowla

Na górę