Connect with us

Ogiery szla­chet­ne 2007

Hodowla

Ogiery szla­chet­ne 2007

Janusz Lawin

W ramach kwa­li­fi­ka­cji ogie­rów mało­pol­skich, któ­re prze­pro­wa­dzo­ne zosta­ły w SO Bogusławie oce­nie pod­da­no 37 ogie­rów, z któ­rych do tre­nin­gu zakwa­li­fi­ko­wa­no 22. Ogiery pre­zen­to­wa­ne były w 6 gru­pach, od 1 do 7 ogie­rów w gru­pie, co zwią­za­ne było z ich pocho­dze­niem. Dzięki powyż­sze­mu sys­te­mo­wi uda­ło się przy­kła­do­wo w jed­nej gru­pie umie­ścić 6 synów ogie­rów peł­nej krwi angiel­skiej. W innej było 6 synów ogie­ra Emetyt.

Próba prze­pro­wa­dzo­na zosta­ła według dotych­czas obo­wią­zu­ją­cych zasad z jed­ną tyl­ko zmia­ną. Otóż pra­cu­ją­ca w nowym skła­dzie komi­sja księ­gi stad­nej koni mało­pol­skich mają­ca za sobą popar­cie czę­ści hodow­ców, wpro­wa­dzi­ła w dru­gim dniu pró­by ele­ment wytrzy­ma­ło­ścio­wy, któ­rym był galop na dystan­sie 1500 m w tem­pie 500 m/min.

40 min po zakoń­cze­niu galo­pu mie­rzo­no tęt­no i oddech, któ­rych dane porów­ny­wa­no z war­to­ścia­mi spo­czyn­ko­wy­mi. Zebranie tych danych pozwo­li odpo­wie­dzieć na pyta­nie, w jakim stop­niu rodo­wód ogie­ra ma wpływ na dobry wynik tej czę­ści prób. Zdolność do galo­po­wa­nia powin­na być cechą cha­rak­te­ry­stycz­ną koni tej rasy.

Muszę powie­dzieć, że było to pięk­ne wido­wi­sko, gdy mogli­śmy obser­wo­wać galo­pu­ją­ce ogie­ry, a przy oka­zji oce­niać styl galo­pu, dłu­gość foule, zaan­ga­żo­wa­nie zadu i chęć do galo­po­wa­nia. U kil­ku ogie­rów widać było wyraź­nie jak wiel­ką radość spra­wia im poko­ny­wa­nie prze­strze­ni.

Jeśli cho­dzi o wpływ ras czy­stych na rodo­wo­dy tego­rocz­nej staw­ki to u 3 ogie­rów wystę­po­wa­ły ogie­ry arab­skie w dru­gim poko­le­niu, a u trzech w trze­cim.

Dużo wię­cej było nato­miast w rodo­wo­dach mło­dych ogie­rów przod­ków peł­nej krwi angiel­skiej. W tego­rocz­nej staw­ce 3 pocho­dzi­ły bez­po­śred­nio po ogie­rach xx a 9 ogie­rów mało­pol­skich mia­ło przod­ków tej rasy w dru­gim poko­le­niu.

Zapewne komi­sja księ­gi doko­na wni­kli­wej ana­li­zy tego­rocz­nej pró­by i wysnu­je z niej odpo­wied­nie wnio­ski. Chodzi prze­cież o przy­szłość tej rasy, moż­li­wo­ści jej użyt­ko­wa­nia, a tak­że odpo­wied­ni mar­ke­ting, aby jak naj­wię­cej koni zna­la­zło nabyw­ców.

Zwycięzca ogier Faworyt uzy­skał wyso­ki ogól­ny indeks użytk.-13,6 pkt, co dało mu oce­nę bar­dzo dobrą. Próby nie zda­ły 4 ogie­ry. Należy zazna­czyć, że komi­sja księ­gi koni rasy mało­pol­skiej nie zmie­ni­ła dotych­cza­so­wych warun­ków wpi­su ogie­rów do tej księ­gi. W prze­ci­wień­stwie do dwóch innych ksiąg rasy koni wierz­cho­wych. Zresztą gdy­by te gra­ni­ce pod­nieść do 90 pkt indek­su ogól­ne­go ogie­ry taki wpis by uzy­ska­ły, ponie­waż osią­gnę­ły­by tę magicz­na licz­bę 90.

Przyjęciu ogie­rów do zakła­du tre­nin­go­we­go w Gnieźnie, gdzie miał być prze­pro­wa­dzo­ny tre­ning towa­rzy­szy­ły spo­re emo­cje.

Wynikały one ze zni­ko­mej ilo­ści ogie­rów, któ­re zja­wi­ły się w Gnieźnie, a kil­ka z nich nie speł­ni­ło warun­ków zakwa­li­fi­ko­wa­nia się z racji bra­ku badań potwier­dza­ją­cych pocho­dze­nie.

Ostatecznie komi­sja oce­ni­ła 13 ogie­rów ze zgło­szo­nych 19, z któ­rych zakwa­li­fi­ko­wa­ło się 9. Po 60 dniach wszyst­kie ogie­ry przy­stą­pi­ły do pró­by dziel­no­ści. Ogiery były nale­ży­cie przy­go­to­wa­ne. Na pod­sta­wie ana­li­zy wyni­ków komi­sja ksiąg stad­nych powin­na zde­cy­do­wać o zmia­nach w tych ele­men­tach pró­by, któ­re abso­lut­nie nie róż­ni­cu­ją i nie­wie­le wno­szą do wyni­ku koń­co­we­go pró­by. W tego­rocz­nej pró­bie był to kłus na dystan­sie 10 km, któ­ry ogie­ry poko­na­ły bez więk­szej trud­no­ści. Próby zaprzę­go­wej nie zdał 1 ogier.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok V nr 4 (15) 2007 / Rok VI nr 1 (16) 2008.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Hodowla

Na górę