Connect with us

Nowe poko­le­nie polo

Sport i wyścigi

Nowe poko­le­nie polo

Katarzyna Zalasińska

Po 10 latach od powro­tu polo do rodzi­ny spor­tów jeź­dziec­kich w Polsce nadzie­ją na roz­wój tej wyjąt­ko­wej dys­cy­pli­ny jest mło­de poko­le­nie, któ­re zaczy­na być coraz bar­dziej widocz­ne na pol­skich boiskach.

Drużyna młodzieżowa Żurawno Polo Club od lewej: Michał Czartoryski, Ludwik Czetwertyński, Jerzy Czetwertyński oraz Stanisław Konczewski  fot. Maria Odrowąż-Petrykowska

Drużyna mło­dzie­żo­wa Żurawno Polo Club
od lewej: Michał Czartoryski, Ludwik Czetwertyński, Jerzy Czetwertyński oraz Stanisław Konczewski
fot. Maria Odrowąż-Petrykowska

Podczas gdy doświad­cze­ni zawod­ni­cy z rodzi­mych klu­bów rywa­li­zu­ją w tur­nie­jach w kra­ju i za gra­ni­cą, na pol­skich boiskach zaczy­na­ją domi­no­wać mło­dzi gra­cze. Własną dru­ży­nę mło­dzie­żo­wą ma m.in. Polo Club Żurawno. Michał Czartoryski, Ludwik Czetwertyński, Jerzy Czetwertyński oraz Stanisław Konczewski roz­po­czę­li swo­je tre­nin­gi kil­ka lat temu, podob­nie jak się to dzie­je w angiel­skich klu­bach, gra­jąc w polo na rowe­rach. – To wyra­bia nie­zwy­kłą zręcz­ność i ela­stycz­ność zawod­ni­ka. Dzięki daw­nej zaba­wie dziś jeste­śmy bar­dzo zgra­ni, co jest widocz­ne na boisku – tłu­ma­czy Ludwik Czetwertyński.
Zawodnicy Żurawna mają od 14 do 19 lat i wytrwa­le ćwi­czą, aby wziąć udział w jed­nym z przy­szło­rocz­nych tur­nie­jów. Michał Czartoryski, kapi­tan dru­ży­ny i tego­rocz­ny matu­rzy­sta, mimo mło­de­go wie­ku jest już doświad­czo­nym gra­czem. Oprócz gry w bar­wach Polo Club Żurawno u boku ojca Kazimierza Czartoryskiego brał udział w wie­lu mię­dzy­na­ro­do­wych tur­nie­jach rywa­li­za­cji mło­dzie­żo­wej orga­ni­zo­wa­nej przez Central European Polo Association (CEPA). – Niezapomnianym doświad­cze­niem był dla mnie udział w mię­dzy­na­ro­do­wym tur­nie­ju orga­ni­zo­wa­nym przez Schools and Universities Polo Association. Wraz z Mateuszem Świtalskim z Sowiniec Polo Club oraz kole­ga­mi z Węgier gra­li­śmy jako mię­dzy­na­ro­do­wa dru­ży­na repre­zen­tu­ją­ca Europę Środkową. Przyznam, że nie mie­li­śmy wiel­kich szans z angiel­ski­mi rówie­śni­ka­mi, któ­rzy zaczy­na­ją już w szko­le pod­sta­wo­wej, ale to było nie­zwy­kłe doświad­cze­nie. Niesamowite, że dostęp­ność tego spor­tu w Anglii dla dzie­ci i mło­dzie­ży jest tak duża.
Może w nie­da­le­kiej przy­szło­ści zgro­ma­dze­nie tre­nin­go­we i tur­niej CEPA będzie gości­ła Polska i z udzia­łem zawod­ni­ków Polo Club Żurawno oraz Sowiniec Polo Club, w któ­rym może­my oglą­dać dosko­na­le gra­ją­cych bra­ci Świtalskich z kapi­ta­nem, naj­star­szym z rodzeń­stwa Mateuszem Świtalskim, uda się poka­zać pol­skie polo w zupeł­nie nowej odsło­nie. Być może naszą naro­do­wą dru­ży­nę zasi­lą rów­nież zawod­nicz­ki. W tym roku do gro­na nasto­let­nich poli­stek dołą­czy­ła m.in. Anna-Maria Czekaj, dotych­czas tre­nu­ją­ca sko­ki. Ambitna i zde­ter­mi­no­wa­na, na pew­no powal­czy jesz­cze o nie­jed­ną pił­kę.
Niewątpliwie roz­wój polo wśród mło­dzie­ży jest szcze­gól­nie widocz­ny w Wielkiej Brytanii. Dzieje się to za spra­wą Schools and Universities Polo Association (SUPA), któ­ra zosta­ła utwo­rzo­na w 1991 r. w celu pro­mo­cji i upo­wszech­nie­nia tej dys­cy­pli­ny jeź­dziec­kiej wśród dzie­ci i mło­dzie­ży. Organizacja ta utrzy­mu­je się głów­nie dzię­ki wspar­ciu spon­so­rów i dar­czyń­ców. Obecnie SUPA zrze­sza 98 szkół i uni­wer­sy­te­tów, któ­re umoż­li­wia­ją swo­im adep­tom roz­po­czę­cie przy­go­dy z polo. Można wręcz stwier­dzić, że mają­ce nie­zwy­kle dłu­gą tra­dy­cję uni­wer­sy­tec­kie polo w Wielkiej Brytanii sta­no­wi pra­ge­ne­zę polo w Polsce.
Choć nie ma wąt­pli­wo­ści, że korze­nie pol­skie­go polo są zwią­za­ne z Łańcutem, to jest istot­ne, w jaki spo­sób roz­po­czę­ła się przy­go­da z polo rodzi­ny Potockich na począt­ku XX w. Otóż naj­wcze­śniej z tym spor­tem zetknął się młod­szy z bra­ci Jerzy Potocki. W polo zaczął grać w 1908 r. jako czło­nek dru­ży­ny w Oriel College – gdzie stu­dio­wał – w ramach Oxford University Polo. Jego star­szy brat Alfred dopie­ro po stu­diach na uni­wer­sy­te­tach wie­deń­skim i lwow­skim, a więc w 1909 r., zaczął grać w polo, ucząc się przez kil­ka mie­się­cy w Magdalen College, rów­nież w Oksfordzie. Po powro­cie do Łańcuta dwu­dzie­stocz­te­ro­let­ni Alfred, przy wspar­ciu rodzi­ców, pod­jął pierw­sze pró­by gry w polo, dzię­ki cze­mu z bie­giem lat ta dys­cy­pli­na sta­ła się bar­dzo popu­lar­na wśród ary­sto­kra­cji oraz pol­skiej kawa­le­rii.
Naukę gry w polo moż­na roz­po­cząć w wie­ku 12-14 lat. Wcześniej przy­szli poli­ści szli­fu­ją jed­nak swo­je umie­jęt­no­ści jeź­dziec­kie. Zachętą dla spró­bo­wa­nia nowej dys­cy­pli­ny są m.in. obo­zy i kli­ni­ki polo. Najczęściej jed­nak nowe poko­le­nie rośnie u boku rodzi­ców, któ­rzy pochło­nię­ci pasją do polo znaj­du­ją w tym spo­rcie spo­sób na moż­li­wość wspól­ne­go spę­dze­nia cza­su w rodzin­nej atmos­fe­rze.

Więcej w Sport i wyścigi

Partnerzy

Popularne wpi­sy

Ostatnie wpi­sy

Na górę