Connect with us

Najczęściej wystę­pu­ją­ce paso­ży­ty zewnętrz­ne u koni

Zdrowie i weterynaria

Najczęściej wystę­pu­ją­ce paso­ży­ty zewnętrz­ne u koni

Zbigniew Wróblewski

Pasożyty zewnętrz­ne − ekto­pa­so­ży­ty: świerzb, wszy, wszo­ły prze­by­wa­ją na skó­rze konia przez cały cykl roz­wo­jo­wy bądź prze­by­wa­ją tam okre­so­wo (giez), lub krót­ko­trwa­le (klesz­cze, pchły, muchy, mesz­ki). Wywołują paso­żyt­ni­cze scho­rze­nia skó­ry bądź prze­no­szą sze­reg groź­nych cho­rób. Najczęściej spo­ty­ka­ne paso­ży­ty zewnętrz­ne u koni to paję­cza­ki (Arachnida) i owa­dy (Insecta).

Pajęczaki

Świerzb (Scabies)
Mianem świerz­bu okre­śla się cho­ro­by wywo­ła­ne przez roz­to­cza nale­żą­ce do nastę­pu­ją­cych gatun­ków: świerz­bo­wiec drą­żą­cy (Sarcoptes sca­biei var. equi), świerz­bo­wiec pęci­no­wy (Chorioptes bovis) oraz świerz­bo­wiec naskór­ny (Psoroptes equi). Charakterystycznym obja­wem jest sil­ny świąd i wyły­sie­nia na dużej powierzch­ni skóry.

Świerzb drą­ża­cy − sarkoptoza
Są to roz­to­cza drą­żą­ce w war­stwie rogo­wej naskór­ka kory­ta­rze, w któ­rych zapłod­nio­ne sami­ce (kopu­la­cja odby­wa się na powierzch­ni skó­ry żywi­cie­la) skła­da­ją jaja. Z jaj wyklu­wa­ja się lar­wy, któ­re doj­rze­wa­jąc, trzy­krot­nie linie­ją. Cykl roz­wo­jo­wy trwa ok. 2-3 tygo­dni. Obliczono, że jed­na sami­ca skła­da ok. 100 jaj, żyjąc w skó­rze konia ok. 3-6 tygo­dni. Po 3 mie­sią­cach liczeb­ność potom­stwa pocho­dzą­ce­go od jed­nej sami­cy może wyno­sić ok. 1,5 mln osob­ni­ków. Przeżywalność osob­ni­ków poza żywi­cie­lem zależ­nie od warun­ków śro­do­wi­ska wyno­si ok. 2 tygo­dni. Jest to waż­ny fakt przy zwal­cza­niu świerzbu.
Objawy: świerzb roz­prze­strze­nia się w miej­scach o krót­kich wło­sach, takich jak gło­wa czy szy­ja. Później może roz­prze­strze­nić się na całą skó­rę, szcze­gól­nie u zwie­rząt słab­szych. Na skó­rze wystę­pu­ją sta­ny zapal­ne w posta­ci małych guz­ków, któ­re prze­kształ­ca­ją się w pęche­rzy­ki wypeł­nio­ne pły­nem. Tworzą się stru­py, nastę­pu­je nad­mier­ne rogo­wa­ce­nie i łusz­cze­nie się naskór­ka. W skraj­nych przy­pad­kach, gdy pro­ces roz­sze­rzy się na całą skó­rę, może dojść do cał­ko­wi­te­go wynisz­cze­nia konia i śmier­ci. W cza­sie cho­ro­by u konia wystę­pu­je sil­ny świąd i niepokój.

Świerzb naskór­ny - psoroptoza
Wywołuje miej­sco­we prze­wle­kłe scho­rze­nie skó­ry nasa­dy ogo­na i grzy­wy, skąd roz­prze­strze­nia się na szy­ję, przy­środ­ko­wą powierzch­nię ud i pod­brzu­sza. Psoroptes żyją na skó­rze, skła­da­ją jaja na pogra­ni­czu skó­ry zdro­wej i cho­ro­bo­wo zmie­nio­nej, z jaj wyklu­wa­ją się lar­wy, któ­re osią­ga­ją doj­rza­łość po 10 dniach. Świerzbowce odży­wia­ją się chłon­ką i pły­nem tkan­ko­wym, prze­kłu­wa­jąc skó­rę. Objawy kli­nicz­ne są podob­ne do świerz­bu drążącego.

Świerzb pęci­no­wy - chorioptoza
Chorioptoza to cho­ro­ba wywo­ły­wa­na przez kosmo­po­li­tycz­ne­go świerz­bow­ca wystę­pu­ją­ce­go rów­nież u prze­żu­wa­czy. W prze­szło­ści ze wzglę­du na zna­cze­nie gospo­dar­cze i mili­tar­ne koni cho­ro­ba była zwal­cza­na z urzę­du. Ten rodzaj świerz­bow­ca wywo­łu­je prze­wle­kłe scho­rze­nie skó­ry dol­nych czę­ści koń­czyn, głów­nie oko­lic pęcin i nad­garst­ków, rzad­ko wystę­pu­je w wyż­szych par­tiach koń­czyn. Jego roz­wój prze­bie­ga podob­nie do pso­rop­tes. Powoduje zmia­ny cho­ro­bo­we w posta­ci ogra­ni­czo­ne­go nad­mier­ne­go łusz­cze­nia się naskór­ka, zwy­kle w oko­li­cy koń­czyn. W for­mie prze­wle­kłej naskó­rek two­rzy bro­daw­ko­wa­te zgru­bie­nia, któ­re są tak­że jed­nym z czyn­ni­ków wikła­ją­cych gru­dę. Wywołuje to duży nie­po­kój u koni, któ­re tupią noga­mi, ocie­ra­ją koń­czy­ny o sie­bie lub je ogryzają.

Zwalczanie świerz­bu
Świerzb zwal­cza­my pod kon­tro­lą lekar­sko­we­te­ry­na­ryj­ną sto­su­jąc zabie­gi u koni oraz w śro­do­wi­sku. W tym celu sto­su­je­my insek­ty­cy­dy. Obecnie na pol­skim ryn­ku nie ma zbyt wie­lu pre­pa­ra­tów zare­je­stro­wa­nych dla koni. Z dostęp­nych sto­su­je się związ­ki fos­fo­ro­or­ga­nicz­ne, bar­dzo sku­tecz­ne, ale stop­nio­wo wyco­fy­wa­ne ze wzglę­du ma tok­sycz­ność dla śro­do­wi­ska: dia­ni­zon, brom­fen­win­fos oraz mniej tok­sycz­ne kar­ba­mi­nia­ny. Preparaty te dzia­ła­ją kon­tak­to­wo i sto­su­je­my je w for­mie opry­sku. W przy­pad­ku powi­kła­nej świerz­bem gru­dy miej­sco­wo sto­su­je się dwu­me­ty­lo-dwy­fe­ny­lo-dwu­siar­czek. Zabiegom pod­da­je­my całe sta­do dwu­krot­nie w odstę­pie 14 dni w celu znisz­cze­nia paso­ży­tów, któ­re wylę­gły się z jaj. Dezynsekcji nale­ży rów­nież pod­dać der­ki, sio­dła, cza­pra­ki, szczot­ki, zgrze­bła oraz bok­sy po usu­nię­ciu ściół­ki. Ubrania obsłu­gi powin­ny być wypra­ne i prze­pra­so­wa­ne gorą­cym żelaz­kiem. Czynności te wyko­nu­je­my rów­nież dwu­krot­nie. Skuteczne jest rów­nież sto­so­wa­nie iwer­mek­ty­ny, mok­sy­dek­ty­ny i aba­mek­ty­ny. W staj­niach pro­wa­dzą­cych ogól­ny pro­gram pro­fi­lak­ty­ki prze­ciw­pa­so­żyt­ni­czej z zasto­so­wa­niem tych pre­pa­ra­tów pro­blem ten nie wystę­pu­je. Rozległe zmia­ny skór­ne leczy­my dermatologicznie.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok V nr 1 (12) 2006.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Zdrowie i weterynaria

Na górę