Connect with us

Hodowla

Luron

Agnieszka Boryna

Gdy 19 grud­nia 1995 roku pol­ska dele­ga­cja poje­cha­ła do Holandii w celu doko­na­nia zaku­pu dwóch ogie­rów (Le Voltaire KWPN i Lais KWPN), nikt się nie spo­dzie­wał, że osta­tecz­na decy­zja o kup­nie jesz­cze jed­ne­go, trzy­let­nie­go ogie­ra Luron KWPN (Guidam - Berania po Nabuur KWPN) oka­że się jed­ną z naj­traf­niej­szych w histo­rii pol­skiej hodow­li. Jednak począt­ki nie były zbyt obie­cu­ją­ce…

Dwukrotnie powta­rza­ją­ca się kon­tu­zja wyklu­cza­ła debiu­tu­ją­ce­go użyt­ko­wo Lurona z Zakładu Treningowego w Sopocie. Także karie­ra hodow­la­na Lurona roz­po­czę­ła się „fal­star­tem”.  Pierwszą stad­ni­ną, w któ­rej miał roz­po­cząć karie­rę repro­duk­to­ra była SK Pępowo, jed­nak nie doszło tu do jego wyko­rzy­sta­nia. Nie cie­szył się rów­nież powo­dze­niem wśród pol­skich hodow­ców, któ­rzy nie­chęt­nie kry­li swo­je kla­cze kasz­ta­no­wa­tym ogie­rem. Niestety do dziś wie­lu hodow­ców kie­ru­je się w wybo­rze ogie­ra jego maścią a nie eks­te­rie­rem czy uzdol­nie­nia­mi użyt­ko­wy­mi. Co więc spra­wi­ło, że koń ten doko­nał „rewo­lu­cji” w hodow­li pol­skich koni spor­to­wych?

Rodowód Lurona boga­ty jest w wybit­ne konie, odzna­cza­ją­ce się zarów­no w spo­rcie jak i w hodow­li. Ojciec Lurona, Guidam (Quidam de Revel - Fougere) ukoń­czył Zakład Treningowy w Ermelo otrzy­mu­jąc bar­dzo dobre oce­ny i został uzna­ny przez Komisję za naj­lep­sze­go ogie­ra pod wzglę­dem talen­tu sko­ko­we­go w swo­im rocz­ni­ku. Startując pod Ericem van de Vleutenem wygry­wał kon­kur­sy w Mechlin, S-Hertogenbosch, Bordeaux, Geldrop, Zuidlarem oraz uzy­skał tytuł Najlepszego Ogiera na Stallion Show w Zwolle, zajął II miej­sce na Gelderland Championship, star­to­wał na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie. Bardzo dobrze spraw­dził się w hodow­li koni spor­to­wych.

Matka Lurona, klacz Berania (Nabuur - Merania KWPN po Courville xx) pocho­dzi z rodzi­ny 043, któ­rej zało­ży­ciel­ką była klacz Terania. Berania dała dwa uzna­ne ogie­ry: Oscar (po Wolfgang KWPN) i Kimberly (po Cabachon KWPN). Siostra Betanii, klacz Wierania (Rigoletto - Merania) dała dwa uzna­ne ogie­ry dla Księgi Zangersheide - Revel O (po Quidam de Revel) i Interdadel Z (po Landadel). Rodowód Lurona zarów­no od stro­ny mat­ki jak i ojca zamknię­ty jest koń­mi peł­nej krwi angiel­skiej.

Luron odzna­czał się szla­chet­ną, orien­tal­ną gło­wą, któ­rą prze­ka­zy­wał ogier Courville xx oraz umię­śnio­ną, dłu­gą szy­ją. Miał duże, pięk­ne, wypu­kłe oko świad­czą­ce o inte­li­gen­cji. Zachodni hodow­cy przy­kła­da­ją wiel­ką wagę do kształ­tu oka konia, twier­dząc, że ten ele­ment odzwier­cie­dla jego cha­rak­ter. Doskonały zad, pra­wi­dło­wo uło­żo­na łopat­ka oraz okrą­gła poty­li­ca są cecha­mi prze­ka­zy­wa­ny­mi przez ogie­ra Guidam. Ruch Lurona przy­cią­gał uwa­gę. Miał bar­dzo dobry wręcz ujeż­dże­nio­wy kłus oraz wydaj­ny galop. W sko­ku cha­rak­te­ry­zo­wał się zna­ko­mi­tą pra­cą gło­wy z szy­ją, nato­miast pra­cą zadu popra­wiał para­bo­lę sko­ku przy lek­ko wiszą­cych przed­nich koń­czy­nach. Był sub­tel­nym w pysku, trud­nym w pro­wa­dze­niu koniem. Walczył i odbi­jał od ręki jeźdź­ca. Wymagał deli­kat­nej, wręcz „aksa­mit­nej” ręki. Jego cha­rak­ter oce­nia­ny był jako impul­syw­ny ale jed­no­cze­śnie spo­koj­ny, był rów­nież ufny i przy­ja­ciel­ski w kon­tak­tach z ludź­mi.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok V nr 4 (15) 2007 / Rok VI nr 1 (16) 2008.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Hodowla

Na górę