Connect with us

Hodowca i Jeździec

Higiena śro­do­wi­ska hodowlanego

Zdrowie i weterynaria

Higiena śro­do­wi­ska hodowlanego

Joanna Ignor

Wartość użyt­ko­wa i hodow­la­na koni zależ­na jest zarów­no od czyn­ni­ków gene­tycz­nych, jak i śro­do­wi­sko­wych. Chociaż poten­cjał gene­tycz­ny dane­go konia wyni­ka z zapla­no­wa­nej i kon­se­kwent­nej pra­cy hodow­la­nej, musi być dla nie­go zapew­nio­ne odpo­wied­nie śro­do­wi­sko. Podstawowymi czyn­ni­ka­mi śro­do­wi­ska wpły­wa­ją­cy­mi na konie są warun­ki kli­ma­tycz­ne oraz żywie­nie i sys­tem utrzy­ma­nia. Za dwa ostat­nie czyn­ni­ki odpo­wie­dzial­ność pono­si czło­wiek. Dobór odpo­wied­nie­go sys­te­mu wycho­wu oraz stwo­rze­nie koniom moż­li­wo­ści zaspo­ko­je­nia natu­ral­nych potrzeb nale­żą do naj­waż­niej­szych obo­wiąz­ków świa­do­me­go hodow­cy czy użytkownika.

Zagadnienie pra­wi­dło­we­go żywie­nia koni hodow­la­nych nie jest tema­tem niniej­sze­go arty­ku­łu, zasta­nów­my się jed­nak nad stwo­rze­niem i utrzy­ma­niem opty­mal­nych warun­ków sta­jen­nych na przed­nów­ku wiosny.
Każda dobrze zapro­jek­to­wa­na staj­nia hodow­la­na umoż­li­wia utrzy­ma­nie kla­czy ze źre­bię­ta­mi, mło­dzie­ży oraz jed­ne­go lub kil­ku ogie­rów w dobrym zdro­wiu i kon­dy­cji. Nie może rów­nież zabrak­nąć odpo­wied­nich okól­ni­ków i oczy­wi­ście pastwisk, któ­re, mię­dzy inny­mi, zapew­nia­ją pra­wi­dło­wy wzrost i roz­wój mło­dych koni, gdyż kla­cze ze źre­bię­ta­mi więk­szą część roku spę­dza­ją wła­śnie na pastwiskach.
Wiosna dla hodow­cy jest okre­sem wzmo­żo­nych, kom­plek­so­wych prac porząd­ko­wych. Trwa sezon wyźre­bień i do tej pory kla­cze pozo­sta­wa­ły w staj­niach, korzy­sta­jąc jedy­nie z wybie­gów przy­sta­jen­nych. Jest to więc naj­lep­szy czas dla odpo­wied­niej pie­lę­gna­cji pastwisk przed sezonem.
Jak wia­do­mo, naj­lep­szą meto­dą użyt­ko­wa­nia pastwi­ska jest prze­mien­ność wypa­su na wydzie­lo­nych kwa­te­rach. Aby konie mogły mak­sy­mal­nie sko­rzy­stać z runi pastwi­sko­wej, musi ona zawie­rać odpo­wied­nie mie­szan­ki traw, m.in. wie­chli­nę łąko­wą, kostrze­wę łąko­wą, raj­gras angiel­ski, tymot­kę, wyczy­niec łąko­wy, a tak­że rośli­ny motyl­ko­we - lucer­nę i koni­czy­nę bia­łą, oraz oko­ło 3% ziół. Od koń­ca paź­dzier­ni­ka do koń­ca lute­go trze­ba zadbać o nale­ży­te nawo­że­nie pastwisk nawo­za­mi zawie­ra­ją­cy­mi fos­for, potas i azot. Wskazane jest rów­nież wap­nio­wa­nie i ewen­tu­al­ne zasi­la­nie próch­ni­cą. Na ryn­ku ofe­ro­wa­nych jest wie­le goto­wych mie­sza­nek nawo­zów sztucz­nych zawie­ra­ją­cych, oprócz głów­nych skład­ni­ków, tak­że wapń i mikroelementy.
Prawidłowe zago­spo­da­ro­wa­nie i pie­lę­gna­cja pastwisk zapo­bie­ga wystę­po­wa­niu szko­dli­wych roślin w runi, jak na przy­kład jaskra, skrzy­pu, zimo­wi­ta, ostów czy pokrzyw.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok IV nr 2 (9) 2006.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Zdrowie i weterynaria

Na górę