Connect with us

Hodowca i Jeździec

Grafitowe miste­rium

Historia i sztuka

Grafitowe miste­rium

Agnieszka Hyjek

Szanowni Państwo!

Patrząc na roz­ma­za­ną po nie­bie sza­rość wyda­je się, że zim­no nie ustą­pi nigdy, a bez­wstyd­nie odsło­nię­ty brud został zapo­mnia­ny nawet przez nadzie­ję.
Klucząc ostat­nio po mie­ście, przy­pad­kiem zupeł­nie odna­la­złam motyw dla mojej kolej­nej opo­wie­ści, a przy­pa­dek ów spo­wo­do­wał wybuch wio­sny i… nadziei wła­śnie. Pchnięte od nie­chce­nia drzwi skle­pu z rama­mi do obra­zów i kart­ka­mi pocz­to­wy­mi − nie­zwy­kłe­go jak jego wła­ści­ciel­ka − zmie­ni­ły w jed­nej sekun­dzie pla­ny co do obiek­tu roz­wa­żań. Bezwiednie zdję­ta ze sto­ja­ka nie­po­zor­na kar­tecz­ka w kolo­rze ecrú, poda­ro­wa­na przez wła­ści­ciel­kę sta­ła się upo­min­kiem wio­sen­nym dla nas wszyst­kich.

Ten nie­po­zor­ny kar­to­nik ze śla­da­mi muze­al­nych pie­czę­ci i sygno­wa­ny przez jed­ne­go z naj­bar­dziej fra­pu­ją­cych mala­rzy koń­ca XIX wie­ku, wiel­kie­go eks­cen­try­ka i nie­za­prze­czal­nie geniu­sza, przed­sta­wia tyl­ko szkic; sza­ro­ści r o z m a z a n e po płasz­czyź­nie… Jednak nie daj­my się zwieść pozo­rom − ani póź­no nad­cho­dzą­cej wio­sny, ani lako­nicz­ne­go rysun­ku, gdyż on uka­zu­je nie tyl­ko postać pięk­ne­go konia, lecz zdra­dza też rękę mistrza. Okazuje się, że nie zawsze ukoń­czo­ne dzie­ło jest naj­cie­kaw­sze jako zwień­cze­nie pra­cy twór­czej i nie ono prze­są­dza o kla­sie twór­cy.
Dzieło ukoń­czo­ne może­my podzi­wiać, chwa­lić czy skry­ty­ko­wać. Jednak zawsze oglą­da­nie przy­po­mi­na tro­chę kon­su­mo­wa­nie zło­żo­ne­go dania, o któ­rym tak napraw­dę nic nie wie­my poza tym, jak pach­nie i sma­ku­je. Wielu to wystar­cza, ale nie wszyst­kim.

Jest to frag­ment arty­ku­łu, aby prze­czy­tać peł­ny tekst zapra­sza­my do zaku­pu kwar­tal­ni­ka „Hodowca i Jeździec” Rok IV nr 2 (9) 2006.
Pismo dostęp­ne jest w Okręgowych / Wojewódzkich Związkach Hodowców Koni, Biurze PZHK, za pośred­nic­twem pre­nu­me­ra­ty oraz w wybra­nych skle­pach jeź­dziec­kich.

Więcej w Historia i sztuka

  • Historia i sztuka

    Tradycyjnie i na ludo­wo

    By

    tekst: Marek Doruch, Tadeusz Kołacz, Krzysztof Szuster zdję­cia: Karol Rzeczycki III Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum...

  • Historia i sztuka

    WAHO i wia­dro kawio­ru

    By

    tekst: Jerzy Milczarek Gdy zimo­wa aura sprzy­ja tęsk­no­cie za słoń­cem i cie­płem lata, powra­cam wspo­mnie­nia­mi do gorą­cej...

  • Historia i sztuka

    Ku dosko­na­ło­ści

    By

    Andrzej Novák-Zempliński Czwarta edy­cja Międzynarodowego Konkursu Tradycyjnego Powożenia w Książu odby­ła się w dniach 23 – 24 lip­ca pod hono­ro­wym...

Na górę