Historia i kultura
Konno (nie zawsze) znaczy dumnie…
Aleksandra Jaworowska
Nie ma nic przyjemniejszego dla oka (zwłaszcza koniarza) niż zrównoważona sylwetka jeźdźca na ładnie zebranym wierzchowcu. Cóż, osiągnięcie takiej harmonii wymaga nie tylko ogromnej praktyki i cierpliwości, ale także wiedzy oraz zrozumienia istoty jazdy konnej. Czytaj dalej »
Barwnie, dostojnie, z przymrużeniem oka
Piotr Dzięciołowski
- O Boże! Jak oni pięknie wyglądają! – westchnął wzruszony starszy pan, gdy na warszawskim placu Piłsudskiego w pierwszy wrześniowy weekend ujrzał ponad stu ułanów dosiadających gniadych i siwych koni. – Toż to jak przed wojną! – przywoływał wspomnienia i ocierał łzy. Czytaj dalej »
Ekologia w architekturze stajen
Małgorzata Sieradzan
Ślady dotkliwej ingerencji człowieka w środowisko naturalne widoczne są wokół nas na co dzień. Konsumpcyjna gospodarka bezmyślnie niszczy przyrodę i krajobraz, a przecież ich ochrona to nie tylko fanaberia garstki zapaleńców, ale w dłuższej perspektywie także realny zysk. Czytaj dalej »
Powozy i pojazdy konne, cz. 10
mgr. inż. Andrzej Jankowiak
Podczas ostatniego naszego spotkania praktycznie zakończyliśmy cykl rozważań o powozach i pojazdach konnych. Rozpoczęliśmy nasze rozważania od fenomenu wynalazku koła, przespacerowaliśmy się przez parę tysiącleci, by obserwować, jak w tak długim i dramatycznym okresie kształtowały się i zmieniały formy, kształty i funkcje pojazdów konnych. Czytaj dalej »
Powozy i pojazdy konne, cz. 9
Andrzej Jankowiak
Opisując w ośmiu poprzednich naszych spotkaniach wiele, jakże różnych pojazdów konnych zatoczyliśmy wielki krąg w centrum którego postawiliśmy naszą Victorię. Czytaj dalej »
Powozy i pojazdy konne. cz. 8. Char’a bancs czyli szaraban
mgr inż. Andrzej Jankowiak
ajanko@ajanko.com
Pod lekturze powyższego hasła w encyklopedii bądź słowniku wyrazów obcych doczytamy się, że pierwszy człon nazwy „Char” to pojazd, wehikuł a „bancs” to ławka, ławki. Można by zapytać, cóż w tym oryginalnego? Czytaj dalej »
Z koniem przez stulecia
Berenika Bratny
„Koń jaki jest, każdy widzi” skwitował encyklopedyczne hasło dotyczące konia Benedykt Chmielowski, pisząc swe dzieło w XVIII wieku. Centaur, Pegaz, koń trojański – oto symbole na trwale zakorzenione w naszej podświadomości. Oznaczają tajemnicę, wolność, siłę, zwycięstwo. Na co dzień nie zdajemy sobie często sprawy, do jakiego stopnia koń zadomowił się w naszej kulturze, języku, myśleniu. Czytaj dalej »
Powozy i pojazdy konne, cz. 7. Pojazdy z Anglii rodem
Andrzej Jankowiak
Anglia XVIII, XIX i poczatku XX w. to kraj nie tylko bujnego rozwoju gospodarczego, popartego zdobyczami kolonialnymi, lecz także kraj ogromnej kultury. Kultury jakże specyficznej, po prostu angielskiej. Czytaj dalej »
Powozy i pojazdy konne, cz. 6. Od puszty i nizin Panonii do pagórkowatych łąk Anglii
Te dwie odległe od siebie krainy, jakże od siebie pod wieloma względami różne, łączy to, że obie potrafiły wytworzyć bardzo charakterystyczne dla siebie, acz odmienne style zaprzęgu. Do dziś mówi się „zaprzęg w stylu węgierskim” lub „zaprzęg w stylu angielskim”. Czytaj dalej »
Powozy i pojazdy konne, cz. 5. Królowa Victoria a pojazdy włościańskie
Andrzej Jankowiak
W poprzednim odcinku naszej sagi o powozach i pojazdach powiedzieliśmy prawie wszystko o Victorii, lecz nie o Victoriach, a było wśród wiele ich odmian, modeli i wzorów. Czytaj dalej »










