Connect with us

Co przy­nie­sie nam sezon 2010?

Sport i wyścigi

Co przy­nie­sie nam sezon 2010?

Tomasz Mossakowski

Początek roku 2010 oka­zał się trud­ny dla jeź­dziec­twa. Zaczęło się od znacz­ne­go zmniej­sze­nia dota­cji Ministerstwa Sportu - bli­sko 20 proc. Obfite opa­dy śnie­gu i sil­ny mróz spo­wo­do­wa­ły, że mimo znacz­nych wysił­ków orga­ni­za­to­rów wie­le zawo­dów trze­ba było odwo­łać. Wpływ na fre­kwen­cję może też mieć opóź­nio­ny efekt zeszło­rocz­ne­go kry­zy­su gospo­dar­cze­go. Jednak sezon się zaczął i spró­bu­je­my, by dobrze się poto­czył.

Głównym zada­niem każ­de­go związ­ku spor­to­we­go jest orga­ni­za­cja spor­tu wyczy­no­we­go na moż­li­wie naj­wyż­szym pozio­mie. Polski Związek Jeździecki sta­wia sobie za cel stwo­rze­nie sys­te­mu, któ­ry pozwo­lił­by na wyse­lek­cjo­no­wa­nie i szko­le­nie naj­lep­szych zawod­ni­ków. Proponujemy stwo­rze­nie sze­ro­kiej bazy - pod­sta­wy pira­mi­dy i wdro­że­nie jed­no­li­te­go sys­te­mu szko­le­nia opar­te­go na odzna­kach jeź­dziec­kich i licen­cjach dla instruk­to­rów i tre­ne­rów. System ten zakła­da koniecz­ność zdo­by­cia pew­nej pod­sta­wo­wej wie­dzy sta­no­wią­cej prze­pust­kę do spor­tu wyczy­no­we­go (brą­zo­wa odzna­ka), a następ­nie koniecz­ność doszka­la­nia zawod­ni­ków, instruk­to­rów, tre­ne­rów i innych osób two­rzą­cych sys­tem (sędzio­wie, gospo­da­rze toru, dele­ga­ci tech­nicz­ni itp.) i wymóg odna­wia­nia licen­cji na kur­sach szko­le­nio­wych.

Dla wyse­lek­cjo­no­wa­nych grup zawod­ni­ków powo­ła­nych do Kadry Narodowej PZJ zatrud­nił gru­pę tre­ne­rów - chy­ba naj­licz­niej­szą w swo­jej histo­rii.

Plany na przy­szłość

W 2010 roku naj­więk­szą taką impre­zą będą Mistrzostwa Świata w Kentucky roz­gry­wa­ne od 25 wrze­śnia do 10 paź­dzier­ni­ka we wszyst­kich dys­cy­pli­nach jeź­dziec­kich. Z uwa­gi na olbrzy­mie kosz­ty trans­por­tu pod­cho­dzi­my do tej impre­zy z dużą ostroż­no­ścią. Wiemy, że w mistrzo­stwach chciał­by wystar­to­wać Piotr Mazurek w powo­że­niu zaprzę­ga­mi czte­ro­kon­ny­mi - ma już kwa­li­fi­ka­cje i roz­po­czął inten­syw­ne poszu­ki­wa­nia spon­so­rów do sfi­nan­so­wa­nia tej ambit­nej wypra­wy. Co do star­tu w pozo­sta­łych dys­cy­pli­nach, to wszyst­ko zale­ży od uzy­ska­nia kwa­li­fi­ka­cji i aktu­al­nej for­my koni i zawod­ni­ków. Decyzje o ewen­tu­al­nym star­cie będą podej­mo­wa­ne na pod­sta­wie wspo­mnia­nych kry­te­riów.
Drugą impre­zą o ran­dze glo­bal­nej będą Mistrzostwa Świata w powo­że­niu zaprzę­ga­mi jed­no­kon­ny­mi, któ­re odbę­dą się na prze­ło­mie lip­ca i sierp­nia w Pratoni del Vivaro (Włochy). Tutaj mamy cie­ka­wą gru­pę zawod­ni­ków, spo­śród któ­rych spró­bu­je­my wybrać repre­zen­ta­cję. Na dziś w gru­pie tej są Bartek Kwiatek, jego sio­stra Weronika, Sebastian Bogacz, Adrian Kostrzewa i Maciej Forecki.
W naj­po­pu­lar­niej­szej dys­cy­pli­nie, czy­li sko­kach, mamy praw­dzi­we wyzwa­nie - start w tzw. superlidze/toplidze Pucharu Narodów FEI (wię­cej o super­li­dze w tek­ście Łukasza Jankowskiego na stro­nie 66 - przyp. red.). Dla więk­szo­ści zawod­ni­ków w 2010 roku naj­waż­niej­szą impre­zą będzie jed­nak start w mistrzo­stwach Europy oraz w zawo­dach, w któ­rych będzie moż­na zbie­rać punk­ty do kwa­li­fi­ka­cji i tzw. zagra­nia na igrzy­ska olim­pij­skie w Londynie w 2012 roku.

W ujeż­dże­niu mamy dwie pary na napraw­dę dobrym pozio­mie - Katarzynę Milczarek z Ekwadorem i Michała Rapcewicza z Randonem. Ponieważ nie mamy tre­ne­ra kadry senio­rów, zawod­ni­cy sami zapla­no­wa­li sezon i start doce­lo­wy. Michał jako doce­lo­wy w 2010 roku zapla­no­wał start na MŚ w Lexington (USA). Katarzyna ma obec­nie dosko­na­łe­go konia i dzię­ki swo­jej cięż­kiej pra­cy dopro­wa­dzi­ła go do świa­to­we­go pozio­mu. Nie znam nie­ste­ty jej pla­nów na bie­żą­cy rok. Grupą junio­rów i mło­dych jeśd­ś­ców opie­ku­je się Anna Piasecka. Mistrzostwa Europy dla nich odbę­dą się w Kronbergu (GER) 20-25 lip­ca. W skła­dzie kadry mło­dzie­żo­wej mamy same dziew­czy­ny - Marię Cholewicką, Ewę Iwaszkiewicz, Joannę Miłosz, Aleksandrę Piątkowską i Wiktorię Siergiej. W gru­pie junio­rów mamy dwój­kę zawod­ni­ków w kadrze A - Mateusza Cichonia i Ewę Hemkało oraz szóst­kę, któ­ra będzie pre­ten­do­wać do pozo­sta­łych miejsc w eki­pie. Są to Anna Brodowska, Anna Jędrzejczyk, Aleksandra Kozubska, Karolina Poręba, Aleksandra Wójcik i Maciej Skwarek.

W sko­kach oprócz wspo­mnia­ne­go wyżej star­tu w super­li­dze pozo­sta­łe gru­py wie­ko­we przy­go­to­wu­ją się do star­tu w ME. I tak pod opie­ką Bartosza Szymborskiego zawod­ni­cy na kucach przy­go­to­wu­ją się do ME w Bishop Burton (GBR), 27 lip­ca - 1 sierp­nia, a dzie­ci w wie­ku 12-14 lat na dużych koniach do ME w Jardy (FRA), 13-18 lip­ca. Z kolei junio­rzy i mło­dzi jeźdź­cy pod opie­ką Rudolfa Mrugały przy­go­to­wu­ją się do swo­ich ME, któ­re odbę­dą się rów­nież w tym samym cza­sie w Jardy.
Na razie trud­no mówić o kon­kret­nych nazwi­skach - zawod­ni­cy zosta­ną wyło­nie­ni po star­tach kon­tro­l­nych, choć zapew­ne będą się rekru­to­wać z człon­ków kadry naro­do­wej. łącz­nie w kadrze 
mamy aż 57 osób, więc trud­no je tutaj wszyst­kie wymie­nić. Zainteresowanych odsy­łam na stro­nę www.pzj.pl.
Na przy­kła­dzie dys­cy­pli­ny sko­ków chciał­bym poka­zać, jak wyglą­da szcze­gó­ło­wy plan przy­go­to­wań do mistrzostw Europy:

We Wszechstronnym Konkursie Konia Wierzchowego gru­pę senio­rów w bie­żą­cym roku koor­dy­nu­je prze­wod­ni­czą­cy komi­sji Marcin Konarski, któ­ry uło­żył plan star­tów dla naszych naj­lep­szych koni. Zadanie dla naj­lep­sze­go obec­nie nasze­go zawod­ni­ka Pawła Spisaka to start w MŚ w Kentucky i fina­le Pucharu Świata na koniach Wag i Weriusz. Pozostali mają przy­go­to­wać konie i zdo­być kwa­li­fi­ka­cje na ME w Luhmühlen w 2011 roku z per­spek­ty­wą zgra­nia się eki­pą na igrzy­ska w Londynie. Zawodnicy, na któ­rych obec­nie naj­bar­dziej liczy­my, to Łukasz Kaśmierczak z koń­mi Ostler i Izalco, Paweł Warszawski z Fazerem, Marcin Michałek z Magnolią i Julia Kornaszewska z Efezem. Pozostali w tym cza­sie mają za zada­nie dopro­wa­dzić swo­je konie do pozio­mu trzech gwiaz­dek.
Mamy obie­cu­ją­cą gru­pę mło­dzie­ży w WKKW, dość licz­ną jak na ostat­nie cza­sy, i na pew­no wysta­wi­my eki­py na ME. Mistrzostwa Europy mło­dych jeźdź­ców odbę­dą się od 30 lip­ca do 1 sierp­nia w Pardubicach. Z dzie­wię­cio­oso­bo­wej gru­py powo­ła­nej do kadry naro­do­wej naj­bar­dziej liczy­my na Jerzego Lipkowskiego, Jana Żmójdzina, Kajetana Wałeckiego i Joannę Pawlak. Natomiast ME junio­rów odbę­dą się w Bad Segeberg  (Niemcy) 19-22 sierp­nia i tu naj­bar­dziej liczy­my na człon­ków kadry A, tj. Michała Knapa, Patryka Michalskiego, Jana Mossakowskiego, Jana Piaseckiego, Ksawerego Śnieguckiego i Tomasza Wolskiego. Obie gru­py wie­ko­we są pod opie­ką tre­ner­ską Artura Społowicza.

O powo­że­niu już pisa­łem w kon­tek­ście MŚ. Zawodnicy powo­żą­cy zaprzę­ga­mi paro­kon­ny­mi mają swo­je mistrzo­stwa w przy­szłym roku i rok obec­ny jest eta­pem przy­go­to­wań. W kadrze mamy tu nie­za­wod­ne­go Jacka Kozłowskiego, Waldemara Kaczmarka, Sebastiana Bogacza i Adriana Kostrzewę. Naszą wspól­ną tro­ską jest stwo­rze­nie warun­ków do zwięk­sze­nia licz­by star­tu­ją­cych w dys­cy­pli­nie powo­że­nia.

W dys­cy­pli­nie wol­ty­żer­ki mamy nie­ste­ty kry­zys i komi­sja pod wodzą pani Elżbiety Dolińskiej musi wyko­nać spo­ro pra­cy orga­nicz­nej, aby dys­cy­pli­nę odbu­do­wać. Tutaj jako cel okre­ślo­no roze­gra­nie serii zawo­dów kra­jo­wych.

Dyscyplina raj­dów dłu­go­dy­stan­so­wych. Najważniejsza impre­za w tym roku to mistrzo­stwa Europy w Kreuth (GER) w dniach 2-8 sierp­nia. W kadrze mamy sze­ściu zawod­ni­ków: senio­rów - Olgę Ciesielską, Beatę Dzikowską oraz Kamilę i Marcina Tobiaszów, a w gru­pie mło­dzie­żow­ców Maję Kijewską i Marcina Kosickiego.

Reining - po pew­nych zawi­ro­wa­niach zwią­za­nych z zare­je­stro­wa­niem przez Ministerstwo Sportu i Turystyki nowe­go związ­ku spor­to­we­go zwią­za­ne­go z jaz­dą w sty­lu western wró­cił on jed­nak pod skrzy­dła PZJ. Powstała nowa komi­sja pod prze­wod­nic­twem Joanny Zwierzchowskiej, któ­ra ma spo­ro pra­cy, aby zor­ga­ni­zo­wać reining wg zasad obo­wią­zu­ją­cych w innych dys­cy­pli­nach. Mamy dwóch wyróż­nia­ją­cych się zawod­ni­ków - Aleksandra Jarmułę i Bogdana Czarnika. Jako start doce­lo­wy komi­sja zało­ży­ła MŚ w Lexington aż dla pię­ciu zawod­ni­ków, co przy aktu­al­nej dota­cji wyda­je się jed­nak nie­re­al­ne.
Pod opie­ką PZJ, podob­nie jak to ma miej­sce w mię­dzy­na­ro­do­wej fede­ra­cji FEI, jest jesz­cze para­jeź­dziec­two, gdzie pro­wa­dzo­ne jest współ­za­wod­nic­two na pozio­mie mię­dzy­na­ro­do­wym w dys­cy­pli­nach ujeż­dże­nia i powo­że­nia. Komisją kie­ru­je Jagoda Maciaszek - trud­no mi dziś coś powie­dzieć na temat pla­nów star­to­wych. Wiem, że Międzynarodowe Tragi Poznańskie przed tra­dy­cyj­ny­mi zawo­da­mi mię­dzy­na­ro­do­wy­mi w sko­kach roz­gry­wa­ny­mi w grud­niu pla­nu­ją zor­ga­ni­zo­wa­nie zawo­dów dla jeśd­ś­ców nie­peł­no­spraw­nych w ujeż­dże­niu.

Jako wice­pre­zes ds. spor­to­wych PZJ życzę wszyst­kim naszym zawod­ni­kom i wszyst­kim wła­ści­cie­lom koni jak naj­więk­szych suk­ce­sów w 2010 roku.

Więcej w Sport i wyścigi

Na górę