Connect with us

Hodowca i Jeździec

Charakterystyka ogie­rów sta­cjo­nu­ją­cych na tere­nie dzia­łal­no­ści Zachodniopomorskiego Związku Hodowców Koni

Hodowla

Charakterystyka ogie­rów sta­cjo­nu­ją­cych na tere­nie dzia­łal­no­ści Zachodniopomorskiego Związku Hodowców Koni

prof. dr hab. Ryszard Pikuła
Katedra Hodowli Koni
Akademia Rolnicza w Szczecinie

Występujące w ostat­nim dzie­się­cio­le­ciu prze­mia­ny spo­łecz­no-gospo­dar­cze wy­warły rów­nież istot­ny wpływ na hodow­lę koni i spo­sób ich użyt­ko­wa­nia. Marginalizacji wyko­rzy­sta­nia robo­cze­go koni towa­rzy­szył roz­wój róż­nych form jeź­dziec­twa - spor­tu kon­ne­go, rekre­acji kon­nej, hip­po­te­ra­pii. Równocześnie ze zmia­ną użyt­ko­wa­nia koni nastę­pu­je zmniej­sze­nie ich liczeb­no­ści. Już w 1989 roku pogło­wie koni w Polsce spa­dło poni­żej 1 mln koni, obec­nie liczy oko­ło 500 tysię­cy koni. Zmiany ten­den­cji hodow­li koni w Polsce nie omi­nę­ły rów­nież woj. szcze­ciń­skie­go, któ­re w pierw­szych latach powo­jen­nych było rejo­nem tzw. hodow­li dwu­kie­run­ko­wej: konia szla­chet­ne­go i pogru­bio­ne­go rasa­mi zim­no­krwi­sty­mi. Do koń­ca lat pięć­dzie­sią­tych w rękach pry­wat­nych znaj­do­wa­ło się jesz­cze dużo koni szla­chet­nych, czę­sto z pale­nia­mi gry­fa pomor­skie­go. W 1969 roku Pomorze Zachodnie zakwa­li­fi­ko­wa­no do jed­no­kie­run­ko­we­go okrę­gu hodow­li konia zim­no­krwi­ste­go i pogru­bio­ne­go. Hodowla koni innych ras była moż­li­wa po uzy­ska­niu zgo­dy z Ministerstwa Rolnictwa na pro­wa­dze­nie hodow­li zamknię­tej, głów­nie w ośrod­kach hodow­li zaro­do­wej. W 1983 roku nastą­pi­ło odwró­ce­nie prio­ry­te­tów, gdyż hodow­la ras szla­chet­nych i pry­mi­tyw­nych zosta­ła dopusz­czo­na na tere­nie całe­go kra­ju a zim­no­krwi­stych ogra­ni­czo­na do ści­śle wydzie­lo­nych rejo­nów. Rozwój hodow­li konia gorą­co­kr­wi­ste­go na tere­nie Pomorza Zachodniego nastą­pił dopie­ro w latach dzie­więć­dzie­sią­tych. Przykładowo z tere­nu woj. szcze­ciń­skie­go, w 1990 roku były wpi­sa­ne do ksiąg 242 kla­cze, z cze­go 186 zim­no­krwi­stych i 51 szla­chet­nych: 37 wiel­ko­pol­skich, 7 mało­pol­skich, 7 szla­chet­nej pół­krwi. Uznanych zosta­ło 21 ogie­rów, w tym 17 zim­no­krwi­stych. W 1996 roku licz­ba uzna­nych kla­czy wzro­sła już do 388, w tym zim­no­krwi­stych 198, wiel­ko­pol­skich 117, 21 szla­chet­nej pół­krwi, 8 mało­pol­skich , 8 peł­nej krwi angiel­skiej, 2 czy­stej krwi arab­skiej i 2 koni­ki pol­skie. Do reje­stru koni małych wpi­sa­no 32 kla­cze. Na sezon 1997 uzna­no 56 ogie­rów, w tym: 16 zim­no­krwi­stych, 28 szla­chet­nych i 12 ogie­rów ras koni małych. Obecnie w Zachodniopomorskim Związku Hodowców Koni jest zare­je­stro­wa­nych 1488 kla­czy hodow­la­nych, w tym 138 kla­cze mło­de. Według ras, naj­licz­niej­szą jest gru­pa kla­czy zim­no­krwi­stych - 675 kla­czy, następ­nie kla­cze szla­chet­ne pół­krwi - 370, wiel­ko­pol­skie - 343, mało­pol­skie - 42, peł­nej krwi angiel­skiej - 19, czy­stej krwi arab­skiej - 11, kla­cze ślą­skie - 5. Występują rów­nież kla­cze rasy konik pol­ski - 21 osob­ni­ków, hucu­ły - 2 oraz kla­cze wpi­sa­ne do reje­stru kucy i koni małych - 41 ( stan w 2001 roku).

Decydujące zna­cze­nie w pra­cy hodow­la­nej nad dosko­na­le­niem pogło­wia koni ma odpo­wied­ni dobór ogie­rów i kla­czy do koja­rzeń. Ze wzglę­du na nie­współ­mier­nie więk­sze oddzia­ły­wa­nie repro­duk­to­rów nale­ży na ich oce­nę zwró­cić szcze­gól­ną uwa­gę. Powyższe opra­co­wa­nie przed­sta­wia zmia­ny w struk­tu­rze raso­wej oraz pod wzglę­dem cech pokro­jo­wych ogie­rów w zależ­no­ści od ich typu użyt­ko­we­go, któ­re sta­cjo­no­wa­ły na tere­nie Zachodniopomorskiego Związku Hodowców Koni w latach 1991 - 2001.

Analizując zmia­ny w struk­tu­rze raso­wej ogie­rów zauwa­żo­no sys­te­ma­tycz­ny wzrost licz­by koni w typie wierz­cho­wym. W sezo­nie roz­pło­do­wym 1991 w woj. zachod­nio­po­mor­skim kry­ły 2 ogie­ry tzw. ras czy­stych, nato­miast w 2001 sta­cjo­no­wa­ło ich już 13. Podobną ten­den­cję zano­to­wa­no wśród ogie­rów pół­krwi. Liczba ich wzro­słą z 34 osob­ni­ków w 1991 roku do 118 w roku 2001. W pierw­szym okre­sie prze­wa­ża­ły ogie­ry wiel­ko­pol­skie, ale w cią­gu 10 lat nastą­pi­ły zna­czą­ce zmia­ny w struk­tu­rze raso­wej na korzyść ogie­rów szla­chet­nych pół­krwi z 13 osob­ni­ków w roku 1991 do 90 ogie­rów w 2001. Również inten­syw­ny wzrost odno­to­wa­no licz­by ogie­rów w typie kucy (pony), odpo­wied­nio: 6 i 29 ogie­rów. Jest to głów­nie zwią­za­ne z roz­wo­jem jeź­dziec­twa dla dzie­ci, gdyż spo­śród nich 12 ogie­rów jest rasy welsh pony oraz 9 Deutsches Reitpony, czy­li rasy koni bio­rą­cych udział w zawo­dach konnych.

Wraz ze wzro­stem zna­cze­nia koni w typie wierz­cho­wym usta­bi­li­zo­wa­ło się zain­te­re­so­wa­nie wyko­rzy­sta­niem koni zim­no­krwi­stych, któ­rych chów nasta­wio­ny jest głów­nie na pro­duk­cję koni rzeź­nych. Stan licz­bo­wy ogie­rów zim­no­krwi­stych w bada­nym okre­sie nie zmie­nił się rady­kal­nie (82 ogie­ry w 1991, 68 w 1996, 75 ogie­rów w 2001), co świad­czy o tym, że w woje­wódz­twie zachod­nio­po­mor­skim hodow­la tych koni jest nadal opłacalna.

Ogólny wzrost licz­by ogie­rów w zachod­nio­po­mor­skiem ze 124 osob­ni­ków w 1991 roku poprzez 143 w 1996 do 211 w roku 2001 zwią­za­ny był więc z zapo­trze­bo­wa­niem na konie wierz­cho­we i jed­no­cze­śnie utrzy­my­wa­nia się hodow­li koni zim­no­krwi­stych na sta­łym poziomie.

Wiele cie­ka­wych infor­ma­cji odno­śnie jako­ści hodo­wa­nych koni na tere­nie dzia­łal­no­ści Zachodniopomorskiego Związku Hodowców Koni dostar­cza nam przy­kła­do­wa ana­li­za dwóch naj­licz­niej­szych popu­la­cji koni tj. pół­krwi i zim­no­krwi­stych na obsza­rze byłych woj. kosza­liń­skie­go i szcze­ciń­skie­go. W obu tych woje­wódz­twach sys­te­ma­tycz­nie wzra­sta­ła licz­ba sta­cjo­nu­ją­cych ogie­rów szla­chet­nych od 7 osob­ni­ków w 1991, 22 w 1996 roku do 32 w 2001r. w woj. kosza­liń­skim oraz odpo­wied­nio: 26, 36, 78 ogie­rów w szcze­ciń­skim. Jak widać w woje­wódz­twie szcze­ciń­skim hodow­la koni szla­chet­nych jest bar­dziej powszech­na. Ogiery sta­cjo­nu­ją­ce w woj. szcze­ciń­skim cha­rak­te­ry­zo­wa­ły się też para­me­tra­mi bio­me­trycz­ny­mi (cm) zbli­żo­ny­mi dla koni w typie wierz­cho­wym i wyno­si­ły one: 167,5 wys. w kłę­bie; 193,5 ob. klat­ki pier­sio­wej; 21,9 ob. nad­pę­cia oraz 79,6 punk­tów boni­ta­cyj­nych. Należy zazna­czyć sys­te­ma­tycz­ną popra­wę wskaź­ni­ków cech pokro­ju ogie­rów z woj. kosza­liń­skie­go np. wyso­ko­ści w kłę­bie od 162,9 cm w 1991 roku; 163,4 cm w 1996 r. do 165,7 cm w 2001 roku, czy oce­ny pokro­ju odpo­wied­nio: 78,9; 79,2; 79,8 pkt.

Województwo kosza­liń­skie zawsze było zna­ne z hodow­li koni zim­no­krwi­stych. Dzięki prze­my­śla­nej i kon­se­kwent­nej pra­cy hodow­la­nej uzy­ska­no konie w wyrów­na­nym typie co zaowo­co­wa­ło utwo­rze­niem na tere­nie powia­tów: Białogard, Kołobrzeg, Koszalin i Sławno (Zarządzeniem Ministra Rolnictwa z 1969 roku) - Koszalińskiego Ośrodka Hodowli Koni. Tak zwa­ny „koń kosza­liń­ski” przed­sta­wiał typ przy­ziem­ne­go, kości­ste­go konia pogru­bio­ne­go utwo­rzo­ne­go na bazie ogie­rów ardeń­skich. Liczba ogie­rów sta­cjo­nu­ją­cych w ostat­nim dzie­się­cio­le­ciu na obsza­rze woj. kosza­liń­skie­go utrzy­mu­je się na sta­łym pozio­mie oko­ło 40 ogie­rów. W tym samym cza­sie sys­te­ma­tycz­nie obni­ża­ła się licz­ba ogie­rów w woj. szcze­ciń­skim od 40 osob­ni­ków w 1991 roku, 31 w 1996 do 26 ogie­rów w 2001. To wyraź­ne obni­że­nie sta­nu licz­bo­we­go dopro­wa­dzi­ło do wyrów­na­nia jako­ści sta­cjo­nu­ją­cych ogie­rów w obu woje­wódz­twach. I tak w 2001 roku ogie­ry osią­gnę­ły wymia­ry (cm): 156,5 wys. w kłę­bie, 210,2 ob. klat­ki pier­sio­wej, 26,3 ob. nad­pę­cia oraz 79,8 pkt. boni­ta­cyj­nych. Należy jed­nak zazna­czyć, że ogie­ry te repre­zen­tu­ją sta­ry typ konia zim­no­krwi­ste­go gdyż obec­nie pre­fe­ru­je się ogie­ry masyw­niej­sze, o wzro­ście powy­żej 160 cm, bar­dziej przy­dat­ne do pro­duk­cji koni rzeź­nych. Wydaje się, że wyraź­ne­go postę­pu nie uda się osią­gnąć na bazie remon­tu sta­da ogie­ra­mi pocho­dzą­cy­mi z nasze­go regio­nu i tyl­ko spro­wa­dze­nie kil­ku ogie­rów we współ­cze­snym, poszu­ki­wa­nym typie koni zim­no­krwi­stych, pocho­dzą­cych z innych linii pozwo­li na inten­sy­fi­ka­cję hodow­li i cho­wu tych koni.

Liczba ogie­rów sta­cjo­nu­ją­cych na tere­nie dzia­łal­no­ści ZZHK jest impo­nu­ją­ca i wyraź­nie prze­wyż­sza zapo­trze­bo­wa­nie na repro­duk­to­ry wyni­ka­ją­ce z licz­by kry­tych kla­czy. Wydaje się, że stan ten wyni­ka z chę­ci posia­da­nia przez pry­wat­nych hodow­ców wła­snych ogie­rów i w ten spo­sób unie­za­leż­nie­nie się od Stad Ogierów, któ­rych ogie­ry nie zawsze w peł­ni speł­nia­ją ocze­ki­wa­nia tzw. „tere­nu”. Hodowcy spro­wa­dza­ją ogie­ry holsz­tyń­skie, hano­wer­skie czy KWPN pocho­dzą­ce z naj­mod­niej­szych linii spor­to­wych, któ­re finan­so­wo nigdy nie były­by osią­gal­ne przez jed­nost­ki pań­stwo­we. Najlepszym tego przy­kła­dem są ogie­ry Cabrol, Landos I, Landos II, Couvrage, Correro itd.. Doszliśmy do takie­go momen­tu, że pry­wat­ne ogie­ry uzna­ne w wie­lu przy­pad­kach wspo­ma­ga­ją pań­stwo­wą hodow­lę zaro­do­wą sta­cjo­nu­jąc w stad­ni­nach koni.

Więcej w Hodowla

Na górę